POLACY W UK

Upadłość konsumencka: ostatnia deska rachunku

Polish Express
Polish Express logo

Upadłość konsumencka: ostatnia deska rachunku

Brytyjczycy są najbardziej zadłużonym społeczeństwem w Europie. Choć ustawa o upadłości konsumenckiej to nowość w polskim prawie, w Wielkiej Brytanii co roku ponad 150 tysięcy osób ogłasza się bankrutami. Problemy finansowe na Wyspach ma również coraz więcej Polaków.

Według badań PKO BP, co trzeci dorosły Polak pracujący w Wielkiej Brytanii był posiadaczem karty kredytowej w 2007 roku. Jednak ze względu na delikatną i zmienną naturę kwestii finansowych, niełatwo jest uchwycić obecną skalę zadłużeń rodaków.
O problemach finansowych Polonii przebywającej na Wyspach Credit Action, organizacja charytatywna zajmująca się edukacją finansową, dowiedziała się poprzez różne instytucje pracujące z polskimi imigrantami.
Organizacja zdecydowała się rozpocząć projekt mający na celu edukację Polaków w kwestiach finansowych. Owocem przedsięwzięcia jest wydana niedawno broszura „Pomyśl o pieniądzach” wyjaśniająca Polakom podstawowe zasady działania produktów kredytowych.
- Zdecydowaliśmy się na przewodnik w języku polskim po rozmowach z organizacjami takimi jak Zjednoczenie Polskie w Wielkiej Brytanii czy polski konsulat. Zostaliśmy powiadomieni, że osobiste finanse to potencjalna sfera, która może przysparzać problemów polskiej społeczności - mówi Joanna Parsley, zajmująca się polskim projektem w Credit Action.
Joanna Parsley uważa, że w związku z kryzysem finansowym prawdopodobnie wielu Polaków będzie mieć trudności finansowe związane z brakiem zatrudnienia, miejscem zamieszkania czy spłatą długów.
Kuszący plastik
Okazuje się, że nie tylko brytyjscy, ale też polscy konsumenci, którzy nie mogą uzyskać kredytu w angielskich bankach, sięgają po karty kredytowe.
Magda, która na Wyspach jest od kilku miesięcy, o kartę kredytową aplikowała przez internet. Kilka kliknięć wystarczyło, aby została właścicielką karty z limitem na ponad 1000 funtów. W Polsce, pracując jako kelnerka, nigdy nie byłaby w stanie pozwolić sobie na kartę o tak dużym limicie.
- Karta okazała się ostatnią deską rachunku - mówi żartobliwie Magda.
W jej przypadku „plastik” zapłaci za mieszkanie, podczas gdy ona będzie mogła skupić się na szukaniu nowej pracy po przeprowadzce do innego miasta.
Wydawać łatwo, gorzej ze spłatą
Zaczęło się od jednej karty kredytowej, a skończyło na rosnących długach. Na początku była tylko ciekawość i chęć sprawdzenia czy się uda. Joanna chciała również umocnić swoją wiarygodność kredytową. Jednak niespodziewane wydatki sprawiły, że szybko zużyła limit 500 funtów. Wydatki się jednak nie kończyły, a potrzeby nadal rosły, Joanna złożyła wniosek o kolejną kartę kredytową w innym banku. Z powodzeniem wyczerpała następny limit. Teraz w swoim budżecie musi uwzględnić długotrwałą spłatę minimalnych rat na dwóch kartach.
Od długu nie uciekniesz
Nie ma oficjalnych statystyk dotyczących zadłużeń Polaków na Wyspach.
- Trudno ocenić skalę problemu, gdyż Polacy, którzy mają kłopoty finansowe na Wyspach, często - zamiast szukać tutaj pomocy - wracają do Polski - podkreśla Joanna Parsley.
O nieuregulowanym rachunku czy niespłaconej karcie łatwo „zapomnieć”. Szczególnie przed wyprowadzką do Polski ważne jest, by uregulować wszelkie należności. Nawet najmniejsze niespłacone długi są przekazywane firmom windykacyjnym (debt collection companies).
W takiej sytuacji znalazł się Marcin. Kiedy bank zażądał od niego uregulowania opłat za transakcje na koncie, a on odmówił, jego bank o interwencję poprosił firmę specjalizującą się w odzyskiwaniu długów. Marcin ma teraz zrujnowaną historię kredytową, może również zapomnieć o telefonie na abonament, karcie kredytowej lub jakiejkolwiek formie kredytu przez następne dwa i pół roku. Tyle bowiem trwać będzie wygaśnięcie jego danych z czarnej listy dłużników.
Komuś niezaznajomionemu z systemem i rodzajami oferowanych przez brytyjskie banki usług jest znacznie łatwiej wpaść w finansowe tarapaty.
- Byliśmy między innymi poinformowani o przypadku osoby, która wyciągała pieniądze z karty kredytowej, ponieważ nie rozumiała, że trzeba je zwrócić. Nie wiedziała o tym, gdyż wcześniej nie miała do czynienia z takiego rodzaju usługami kredytowymi - zaznacza Joanna Parsley.
- Nasza organizacja uważa, że w czasach kryzysu łatwo jest komukolwiek, niezależnie od narodowości, wpaść w kłopoty finansowe - dodaje.
Jak ratować się z opresji?
O profesjonalną pomoc warto zwrócić się jak najszybciej. Firmy specjalizujące się w wyprowadzaniu z długów (debt management companies) pomagają dłużnikom negocjować z instytucjami, by jak najkorzystniej móc spłacić należności. Usługi takich firm są oczywiście płatne, jednak coraz więcej organizacji oferuje darmowe konsultacje, a nawet posiada informacje w języku polskim.
Ogłoszenie bankructwa
To poważna decyzja, która niesie za sobą wiele konsekwencji. Aby oficjalnie zostać bankrutem, konieczne jest złożenie w sądzie odpowiedniego wniosku, w którym należy ujawnić cały swój majątek i wszystkich wierzycieli. Złożenie samych dokumentów kosztuje około 500 funtów. Wszystkie warunki oceniane są indywidualnie. Wiele zależy od rodzaju i rozmiaru długu. Bankrut zostaje pozbawiony wszystkich kont i kart, a informacja o bankructwie udostępniona jest wszystkim firmom udzielającym kredyty. Potencjalny bankrut może mieć też problemy z przyszłym zatrudnieniem. Wiele brytyjskich firm w formularzach aplikacyjnych o pracę pyta o stan majątkowy zainteresowanych kandydatów.
Deklaracja sądowa
Individual voluntary agreement (IVA) to dobrowolne zadeklarowanie przed sądem spłacenia uzgodnionej części długu. Zazwyczaj oznacza to płacenie przez okres od trzech do pięciu lat odsetek od pożyczonej sumy. Dług sam w sobie zostaje jednak umorzony.
IVA nie jest jednak opcją dla każdego - można z niej skorzystać tylko w przypadku wysokiego zadłużenia. Same opłaty, jakie trzeba wnieść, by rozpocząć procedurę umarzania części długów, to koszt około 4 tys. funtów.
Hanna Rogowska

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK