NEWS

Unia chce wpływać na program nauczania w szkołach. Brytyjczycy mówią temu stanowcze NIE

Polish Express
Polish Express logo

Unia chce wpływać na program nauczania w szkołach. Brytyjczycy mówią temu stanowcze NIE

fot. Getty Images

Parlament Europejski zaopiniował pozytywnie raport w sprawie zwiększania obecności Unii w życiu obywateli. Chodzi przede wszystkim o to, żeby o dobrych aspektach Unii informować już dzieci w wieku szkolnym i żeby zmienić pod tym kątem program nauczania.

Raport „Nauczanie o UE w szkole” został przyjęty stosunkiem głosów 482 "za" i 146 "przeciw". W raporcie Parlament Europejski wezwał Brukselę do zwiększania obecności Unii w życiu zwykłych obywateli, w tym przede wszystkim dzieci, które od najmłodszych lat powinny uczyć się o wartościach stojących u jej podstaw. W raporcie zaproponowano, by w programach nauczania we wszystkich krajach Unii zawrzeć więcej informacji o tym, jaki jest cel Wspólnoty, jakie przyświecają jej wartości, czym zajmują się instytucje unijne i jak w ogóle decyzje organów unijnych wpływają na codzienne życie obywateli.

Powariowali w tych brytyjskich szkołach? Zabawa w berka zakazana!

W raporcie czytamy m.in. o tym, że konieczne jest „zachęcanie obywateli do aktywnego interesowania się europejskim projektem zjednoczeniowym” oraz „zwiększanie wymiaru europejskiego w edukacji szkolnej, co może pomóc przezwyciężać eurosceptycyzm”. Raport stwierdza także, że decyzje podejmowane na szczeblu unijnym mają tak duży wpływ na życie obywateli, że dzieci powinny być o tym częściej informowane – na przykład poprzez ulotki i broszury informacyjne.

Nauczyciele mówią “nie” nauczaniu o „wartościach brytyjskich” – To nawiązanie do kolonializmu!

Przeciwko raportowi „Nauczanie o UE w szkole” zaprotestowali solidarnie wszyscy brytyjscy europarlamentarzyści – od posłów UKIP, przez torysów i laburzystów, aż po liberalnych demokratów. Brytyjscy politycy zgodnie stwierdzili, że Unia nie może ingerować w programy nauczania w poszczególnych krajach członkowskich. Oburzenia nie kryła m.in. Louise Bours, europarlamentarzystka z ramienia UKIP, która powiedziała: - Najpierw Unia przyszła po nasze pieniądze, potem po niezależność naszych sądów, a teraz chce napełnić głowy naszych dzieci unijną propagandą.

Kryzys brytyjskiego szkolnictwa – Polaku, wiesz gdzie posyłasz codziennie swoje dziecko?

Ostro sprawę skomentował także rzecznik brytyjskiego rządu, który powiedział, że „edukacja należy do kompetencji krajowych”, dlatego żadne z przyjętych rozwiązań nie będą dla Wielkiej Brytanii wiążące.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK