Polska

„Układ Warszawski” przyczyną bezrobocia wśród Brytyjczyków?

Polish ExpressPolish Express logo

„Układ Warszawski” przyczyną bezrobocia wśród Brytyjczyków?

Dziennik „Mirror” oskarża władze sieci sklepów Next, że w swoich magazynach zatrudniają głównie Polaków. Zdaniem dziennikarzy bulwarówki bezrobocie w hrabstwach Humber i Yorkshire jest wynikiem zmowy brytyjskiego pracodawcy i polskich agencji rekrutacyjnych, ochrzczonej mianem „Układu Warszawskiego”.

Jak donosi „Mirror” do pracy w magazynach Next Polacy przywożeni są masowo autokarami, a informacje o rekrutacji ukazują się początkowo jedynie w polskich mediach. Z nieoficjalnych danych wynika, że Next zatrudnia obecnie około siedmiu tysięcy Polaków, których pensje znacznie odbiegają od stawek wypłacanych rodzimym mieszkańcom Wysp.

„Zarządcy sklepów nie mają żadnych skrupułów przed poszukiwaniem taniej siły roboczej za granicą, wiedząc jednocześnie, jakie problemy ze znalezieniem zatrudnienia mają rodzimi mieszkańcy” - czytamy w „Mirror”.

Gazeta cytuje wypowiedź emerytowanego pracownika Next, który twierdzi, że autokary wypełnione polskimi pracownikami regularnie pojawiały się przed bramami magazynów. „Czasem przyjeżdżało nawet siedem autokarów za jednym razem. Dowozili ich z takich miast jak Doncaster czy Wakefield” - twierdzi pracownik. Jego zdaniem Polacy byli zadowoleni z faktu, że mają pracę, nawet biorąc pod uwagę, że zarabiali znacznie mniej niż Brytyjczycy: „Nie mieli problemu ze stawkami bo w porównaniu z tym, co dostawiali w Polsce i tak zarabiali dużo” - wyjaśnia.

Władze Next potwierdzają, że prowadzą rekrutację wśród Polaków ponieważ lokalni mieszkańcy do pracy w magazynach wcale się nie garną. Zdaniem rzecznika sieci, firma co roku rekrutuje około 500 pracowników z Polski.

„Mirror” twierdzi jednak, że Next ogłoszenia o pracę publikuje na polskojęzycznych stronach dużo wcześniej, niż w serwisach rodzimych, przez co lokalni mieszkańcy są na starcie skazani na porażkę. „Monitorowaliśmy brytyjskie strony, na których ogłasza się Next i informacje o rekrutacji pojawiały się tam z dwutygodniowym opóźnieniem w stosunku do ogłoszeń w serwisach polskich” - donosi „Mirror”.

Jeśli chodzi o proponowane stawki, różnica pomiędzy ogłoszeniami dla Polaków i Brytyjczyków wynosiła 20 procent. Imigrantom proponowano 6,50 funta za godzinę, czyli równowartość płacy minimalnej. „To i tak cztery razy więcej niż zarobiliby w Polsce” - informuje „Mirror”.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Polskie miasto znalazło się w czołówce najlepszych miejsc do życia na świecie!

Polskie miasto znalazło się w czołówce najlepszych miejsc do życia na świecie!

W rankingu najlepszych miejsc do życia na świecie, przygotowanym przez Economist Intelligence Unit, po raz drugi z rzędu zwyciężył Wiedeń. Ale w czołówce najbardziej przyjaznych dla ludzi metropolii znalazło...

Polacy najbardziej zintegrowanym narodem w Wielkiej Brytanii?

Polacy najbardziej zintegrowanym narodem w Wielkiej Brytanii?

Po Świętach Bożego Narodzenia brytyjskie media zastanawiają się dlaczego Polacy są narodem, który najlepiej integruje się z Brytyjczykami.

W Polsce brakuje rąk do pracy, ale czy na pewno jest do czego wracać?

W Polsce brakuje rąk do pracy, ale czy na pewno jest do czego wracać?

Sytuacja na polskim rynku pracy od lat nie była tak dobra. Stopa bezrobocia w listopadzie wyniosła 8.2 procent, co stanowi najlepszy wynik od 25 lat, a w urzędach pracy pojawiło się rekordowo duża liczba...

fot.

Pilne: 17-letnia Polka brutalnie pobita za to, że ma chłopaka Anglika! - Jesteś dziw*ą, która zasługuje na śmierć - usłyszała

Szokujące wieści napłynęły do nas z Hull, gdzie 17-letnia Polka została dotkliwie pobita za to, że związała się z Anglikiem. W napaści, której dopuścili się inni Polacy, ucierpiał także chłopak dziewczyny...

Powrót „polskiego hydraulika”? Zobacz, gdzie jest najwięcej pracy

Powrót „polskiego hydraulika”? Zobacz, gdzie jest najwięcej pracy

Tysiące elektryków, hydraulików i budowlańców znalazło w ostatnich miesiącach pracę w Londynie i okolicach i przestało pobierać zasiłki. Zdaniem fachowców do takiego stanu rzeczy przyczynił się rozwój...

Polka tłumaczy Brytyjczykom: „Zasiłki na dzieci w Polsce są uzasadnione”

Polka tłumaczy Brytyjczykom: „Zasiłki na dzieci w Polsce są uzasadnione”

„Wiem , że wiele osób wydaje pieniądze z zasiłków na niepotrzebne rzeczy, takie jak papierosy i alkohol. Ale spójrzcie na mnie – jestem przedsiębiorczą pracującą matką. Sama zarabiam na swoje utrzymanie...

Polacy mieszkający w Somerset mówią o tym, czym jest emigracja i jak im się żyje w Wielkiej Brytanii

Polacy mieszkający w Somerset mówią o tym, czym jest emigracja i jak im się żyje w Wielkiej Brytanii

Jak wygląda życie Polaków na emigracji, czy jest ono tak kolorowe, jak mówią niektórzy? Warto poznać zdanie tych, którzy podjęli decyzję o opuszczeniu kraju i wyjeździe na Wyspy. Jeden z naszych rodaków...

Imigranci z UE wcale nie zabierają pracy Brytyjczykom! Tych raportów nie publikowano wcześniej

Imigranci z UE wcale nie zabierają pracy Brytyjczykom! Tych raportów nie publikowano wcześniej

Brytyjski polityk Vince Cable powiedział, że niepublikowane wcześniej raporty pokazują wyraźnie wpływ pracowników z UE na zarobki w Wielkiej Brytanii. I okazuje się, że… jest on minimalny.

Polak ukradł plany okrętu atomowego. Chciał je odsprzedać polskiemu rządowi za 50 tysięcy

Polak ukradł plany okrętu atomowego. Chciał je odsprzedać polskiemu rządowi za 50 tysięcy

Przed brytyjskim sądem rusza sprawa Polaka, który rzekomo włamał się do domu sąsiada, wykradł tajne dokumenty dotyczące łodzi podwodnych o napędzie atomowym, które następnie usiłował sprzedać polskiemu...

Next przeprasza i wycofuje z rynku niebezpieczne ubrania. For. Shutterstock

NEXT sprzedawał łatwopalne ubrania dla dzieci. Teraz je wycofuje

Sprzedawane w Next dziecięce szlafroki okazały się zbyt łatwopalne. Manchester Evening News donosi, że odzieżowy gigant wycofuje ze swych sklepów w niebezpieczne ubrania.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK