POLACY W UK

UK to nie kraj dla chorych ludzi? Brytyjskie MSW deportowało Amerykanina bo ma raka

Polish Express
Polish Express logo

UK to nie kraj dla chorych ludzi? Brytyjskie MSW deportowało Amerykanina bo ma raka

Obywatel USA został zmuszony do opuszczenia terytorium Wielkiej Brytanii bo rachunek za leczenie choroby nowotworowej okazał się "ciężarem" dla podatników.

U 56-letniego Ralpha Marxa z Chidham w hrabstwie West Sussex zdiagnozowano ostrą postać białaczki. Mężczyzna leczył się w miejscowym szpitalu, a koszty jego terapii NHS oszacowało na 98 tysięcy funtów. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych stwierdziło, że jest to obciążenie, którego brytyjscy podatnicy nie powinni ponosić i nakazało deportację mężczyzny.

Lorraine Marx, żona chorego, oraz jego 10-letnia córka, były bezsilne wobec biurokracji. Na nic zdały się protesty i opinie lekarzy mówiące, że stan chorego absolutnie nie pozwala mu na odbycie transkontynentalnej podróży.

Odkąd po raz pierwszy przyleciał na Wyspy w 2001  roku, Ralph Marx nie zdecydował się wystąpić z wnioskiem o prawo stałego pobytu, w związku z czym raz na pół roku był zobowiązany opuścić terytorium Królestwa.

Kiedy okazało się, że stan zdrowia nie pozwoli mu na powrót do ojczyzny, Marx złożył wniosek o pozwolenie na pobyt z przyczyn rodzinnych (Family Leave to Remain). Ministerstwo wniosek odrzuciło i nakazało natychmiastowe opuszczenie terytorium kraju.

Rodzina złożyła odwołanie od decyzji, które sąd podtrzymał, argumentując, że obywatel USA "w przeszłości zawsze wywiązywał się ze wszystkich obowiązków wizowych, dopóki nie uniemożliwiła mu tego choroba".

NHS zastosował się do decyzji sądu i zrezygnował z obciążenia rodziny kosztami medycznymi. Ministerstwo nie dało jednak za wygraną i w miniona środę złożyło apelację.

Lorraine Marx nie kryła rozczarowania: "Staramy się myśleć pozytywnie, ale choroba męża i wszystkie inne komplikacje to za dużo na moje siły". Sam chory przyznaje, że jego największym problemem nie były koszty leczenia, ale fakt, że musi opuścić rodzinę: "Nigdy nie odzyskamy tego czasu, który w tak trudnym momencie powinniśmy byli spędzić razem" – skomentował.

Na pytania o motywy apelacji, rzecznik Ministerstwa stwierdził: "Odwołujemy się, bo wierzymy, że doszło do złamania przepisów imigracyjnych" i dodał: "Prawo w tym kraju zostało tak skonstruowane, aby podatnicy nie musieli ponosić kosztów związanych z potrzebami przybywających do Wielkiej Brytanii obcokrajowców".

Co myślicie o podejściu Ministerstwa?

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK