ciekawostki

UK na celowniku Unicefu – na Wyspach biedne dzieci mają gorzej, niż w Polsce

Polish Express
Polish Express logo

UK na celowniku Unicefu – na Wyspach biedne dzieci mają gorzej, niż w Polsce

ONZ jest zaniepokojony sytuacją dzieci z najbiedniejszych rodzin na Wyspach. Jedna z największych gospodarczych i finansowych potęg świata i Europy radzi sobie znacznie gorzej z tym problemem, niż kraje od niej znacznie biedniejsze i z mniejszymi możliwościami.

Co ciekawe, sporządzony przez Unicef raport „Fairness for Children” wskazuje, że uchodzący za przedmiot wielu kontrowersji system opieki społecznej w UK działa fatalnie. Pomoc państwa w postaci szerokiej oferty benefitów nijak nie przekłada na poprawę losu najmłodszych. Za to ich mamusie nadużywające przysłowiowego socjalu planują sobie operację powiększenia piersi…

Na przeszło dwa miesiące przed referendum 23 czerwca poparcie dla Brexitu rośnie

Wielka Brytania zajęła 25. miejsce w zestawieniu obejmującym 37 krajów rozwiniętych. Przed nią uplasowała się między innymi Rumunia, Słowenia i… Polska. W badaniu brano pod uwagę różne wskaźniki nierówności między dziećmi z domów z wysokimi i niskimi dochodami. Wyniki są zatrważające – dzieciaki z biedniejszych rodzin radzą sobie znacznie gorzej w szkole. Słabiej się uczą, osiągają kiepskie wyniki z matematyki, a władza nie robi nic, aby próbować przeciwdziałać powiększającej się czeluści.

W UK zwraca uwagę przepaść między spożyciem zdrowego jedzenia (głównie owoców i warzyw) wśród dzieci z bogatych i biednych rodzin. Nie można bagatelizować tej kwestii, ponieważ bez kształtowania odpowiednich nawyków żywieniowych na Wyspach wyrośnie pokolenie ludzi otyłych mających olbrzymie problemy zdrowotne. „Rząd może i powinien robić więcej” - mówi Lily Caprani z Unicefu utrzymując, że kwestia dziecięcej otyłości to sprawa absolutnie najwyższej wagi.

Czy wiesz, ile dokładasz do czynszu dla rodzin wielodzietnych w UK?

Innym problemem, o którym czytamy w raporcie jest dystrybucja benefitów. Rząd trzyma się swojej decyzji o zmniejszeniu pomocy państwa o 3 miliardy funtów do 2020 roku. Będzie to miało wpływ na milion gospodarstw domowych. UK ze swoją „kreatywną księgowością” w tej sprawie radzi sobie znakomicie (w zestawieniu 41 państw zajęło 7. miejsce) i więcej pieniędzy zostaje w budżecie. Można je potem wydać na przykład na ulotki przekonujące do Brexitu… Ale jaki będzie to miało wpływ na społeczeństwo, na nas, na nasze dzieci i dzieci sąsiadów? Według Institute for Fiscal Studies poziom ubóstwa wśród dzieci zwiększy się o połowę.

Profesor Neena Modi, szef Royal College of Paediatrics and Child Health zgadza się ze wszystkimi wnioskami płynącymi z raportu. „Bieda i nierówność wśród dzieci uderza nie tylko w nich, w ich przyszłość, zdrowie czy szczęście, ale także w całą gospodarkę. Musimy zwracać uwagę na społeczny kontekst tego problemu” - komentuje.

A na Downing Street wszyscy tryskają dobrym humorem, chwaląc się, że za kadencji Davida Camerona wprowadzono National Living Wage, a dzieci w szkołach mogą liczyć na darmowy posiłek...

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK