POLACY W UK

Muzułmańscy sprzedawcy M&S mogą odmówić sprzedaży alkoholu i wieprzowiny

Polish Express
Polish Express logo

Muzułmańscy sprzedawcy M&S mogą odmówić sprzedaży alkoholu i wieprzowiny

GLASGOW, SCOTLAND - NOVEMBER 08: Members of the public walk past a Marks and Spencers store on November 8, 2011 in Glasgow, Scotland. The retailer has reported a fall in sales for the first time in two years; putting it down to consumers cutting back as UK households feel continued economic pressure. (Photo by Jeff J Mitchell/Getty Images)

Sieć Marks&Spencer's oznajmiła, że muzułmanie pracujący w ich sklepach na stanowisku sprzedawców mają prawo - z powodów religijnych - odmówić sprzedaży alkoholu i wieprzowiny. Klient, który będzie chciał nabyć te artykuły i usłyszy tego rodzaju odmowę, będzie mógł udać się innej kasy, by zapłacić za nie osobno.

Nowa polityka M&S została wdrożona w ponad 700 sklepach sieci. Już teraz wywołuje ona zamieszanie i dyskusje wśród samych tylko pracowników sieci. "To dodawanie pracy nie-muzułmanom. Musimy przejmować ich klientów do naszych kas!" - skarżą się pracownicy M&S.
W podobnej sytuacji znalazła się ostatnio sieć Sainsbury. Tam również muzułmanie domagali się prawa do "odmowy sprzedaży produktów z przyczyn religijnych". Zarząd sieci oznajmił jednak, że "nie widzi podstaw" do wprowadzenia takiej polityki, wobec czego wszystkie artykuły wydawane są normalnie przez wszystkich sprzedawców.

Z kolei sieć ASDA, reagując na zachowania pracujących przy kasach muzułmanów, po prostu... przestała obsadzać te konkretne stanowiska pracy wyznawcami Islamu, którzy odmawiali sprzedaży jakichś artykułów.

Zaczęło się od butelki szampana

Dyskusję dotyczącą praw i zachowania w pracy muzułmanów zatrudnionych na stanowiskach sprzedażowych rozpoczęła sytuacja, która miała miejsce w zeszłym tygodniu. Wtedy w jednym z Londyńskich sklepów sieci M&S kobieta chcąca kupić butelkę wina usłyszała od pracującej przy kasie muzułmanki, że "jest jej bardzo przykro, ale nie może ona sprzedać jej alkoholu, ponieważ to niezgodne z jej wyznaniem". O przypadku napisały wszystkie lokalne gazety.

Prawo do odmowy sprzedaży alkoholu i wieprzowiny to kolejny już przywilej, który muzułmańscy pracownicy wymogli na zarządzie sieci. Przypomnijmy, że wyznawcy Islamu wywalczyli już osobne pomieszczenia do modlitw. W ubiegłym miesiący dwójka muzułmanów wygrała proces o dyskryminację z pracodawcą - po tym, jak przez jeden dzień "pokój modlitewny" był zamknięty. Sąd orzekł, że "zraniło to ich uczucia" i przyznał im odszkodowanie.

Telegraph/The Muslim Times

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK