BREXIT I SETTLED STATUS

Ujawniono hipokryzję jednego z głównych architektów Brexitu: Doradca Johnsona posiada farmę dotowaną… ze środków unijnych dla rolników!

Polish Express
Polish Express logo

Ujawniono hipokryzję jednego z głównych architektów Brexitu: Doradca Johnsona posiada farmę dotowaną… ze środków unijnych dla rolników!

Dominic Cummings, doradca obecnego premiera UK i jeden z architektów Brexitu, jest oskarżany o hipokryzję.

Zaciekły krytyk Brukseli posiada farmę, na którą otrzymywał unijne dofinansowanie dla rolników!

Fot. Getty

Dominic Cummings, doradca obecnego premiera UK i jeden z architektów Brexitu, zaciekły krytyk Brukseli, znalazł się pod ostrzałem oskarżeń o hipokryzję, po tym jak wyszło na jaw, że farma, której jest współwłaścicielem, otrzymywała pomoc finansową z UE.

Jak donosi „Observer”, budzący kontrowersje Dominic Cummings - bliski doradca Borisa Johnsona, architekt Brexitu i zaciekły krytyk UE - jest współwłaścicielem farmy, która otrzymała 250 000 euro (235 000 funtów) z unijnych dotacji dla rolnictwa.

Nie przegap: Kim jest Dominic Cummings i czy naprawdę był odpowiedzialny za doprowadzenie do Brexitu?

Informacja ta poruszyła Brytyjczyków, ponieważ pojawiły się podejrzenia o hipokryzję w kręgach najbardziej zagorzałych zwolenników Brexitu „za wszelką cenę”. Sprawa wydaje się o tyle zastanawiająca, że to m.in. Cummings - wraz z innymi współpracownikami Johnsona - przychylał się do radykalnego zobowiązania premiera do opuszczenia UE najpóźniej 31 października.

Jak zauważa „The Guardian”, Cummings kreuje siebie na outsidera, przeciwnika elit, walczącego o położenie kresu „absurdalnym subsydiom” wypłacanym przez UE i o uwolnienie Wielkiej Brytanii spod jarzma prawodawstwa unijnego.

Gorący temat: Czy królowa zwolni Borisa Johnsona? Elżbieta II jest „rozczarowana obecną klasą polityczną” i jej „niezdolnością do prawidłowego rządzenia”

Jednak krytycy doradcy premiera twierdzą, że ujawnienie faktu, iż sam Cummings korzystał z systemu unijnych dopłat - systemu, którego jest przeciwnikiem - nie tylko wskazuje na hipokryzję, ale - paradoksalnie - pozwala też zdać sobie sprawę z tego, jak wielu brytyjskich rolników rzeczywiście korzystało dotąd z unijnych pieniędzy, które skończą się, gdy tylko UK odejdzie ze Wspólnoty.

Przeprowadzona przez „Obsever” analiza dokumentów dotyczących rejestru gruntów oraz baz danych dotacji UE, pokazuje, że gospodarstwo w Durham, którego Cummings jest współwłaścicielem - razem z rodzicami i inną osobą - otrzymywało około 20 000 euro rocznie przez większość czasu w ciągu ostatnich dwudziestu lat.

Zarzuty o hipokryzję są dodatkowo wzmocnione faktem, że sam Cummings w 2015 roku skrytykował na swoim blogu system dopłat unijnych, ponieważ system ten - zdaniem Cummingsa - ma „podnosić ceny dla biednych, aby dotować bogatych rolników, niszcząc rolnictwo w Afryce”.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]ss.co.uk

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK