wiadomości

Ujawnił prawdę po latach

Polish Express
Polish Express logo

Ujawnił prawdę po latach

Gdy 25 lat temu policja znalazła ciało nastolatka w studzience ściekowej, za przyczynę jego śmierci uznano nieszczęśliwy wypadek. Niedawno jednak przyjaciel ofiary przyznał, że to on zabił 17-latka.

Obecnie 43-letni Mark Masefield zgłosił się na policję, gdzie przyznał, że 25 lat temu w wyniku kłótni uderzył w głowę swojego kolegę Anthony’ego, który następnie po długim czasie poszukiwań został znaleziony martwy w studzience ściekowej. Ustalenie przyczyny śmierci okazało się trudne, gdyż ciało nastolatka znajdowało się już w stanie rozkładu. W czasie śledztwa doszło do aresztowania brata ofiary oraz innego mężczyzny, jednak wypuszczono ich na wolność w wyniku braku dowodów. Masefield zeznał, że uderzył swojego kolegę w trakcie bójki, którą zapoczątkował tamten. Sprawca morderstwa będzie sądzony przez sąd w Birmingham.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Najbiedniejsi coraz bardziej biedni

Najbiedniejsi coraz bardziej biedni

Od 2005 roku spadły dochody najbiedniejszych Brytyjczyków i wzrosły tych, którzy zarabiają najwięcej - poinformował „The Guardian”.

fot.

Poćwiartowała partnera matki, a odrąbaną głowę zakopała. Teraz Irlandka ma szansę na przedwczesne opuszczenie więzienia

Morderstwo popełnione przez siostry Charlotte i Lindę Mulhall w 2005 r. odbiło się w Irlandii szerokim echem. Teraz jedna z sióstr, która dostała łagodniejszy wyrok, ma szansę na przedwczesne wyjście z...

Nożownik zaatakował pedofila

Nożownik zaatakował pedofila

Oskarżony o seksualne wykorzystywanie dzieci Charles Norris został zaatakowany nożem w drodze do sądu w londyńskim Hollybush Hill.

Olimpijskie porachunki

Olimpijskie porachunki

Polacy z Londynu przywieźli w sumie 10 medali. Niby tyle samo, co z Pekinu czy Aten, ale tylko dwa z nich były z tego najcenniejszego, złotego, kruszcu. Wynik, niby dobry, ale…

Felieton: Dajmy Anglikom korki z matematyki

Felieton: Dajmy Anglikom korki z matematyki

Członkini Partii Pracy, Rachel Reeves, która z zawodu jest ekonomistką, a hobby ma takie, że bardzo lubi się fotografować wśród „zwyklych” ludzi pracy, uznała, że najlepiej będzie dla Wielkiej Brytanii,...

Tajemnicza śmierć Polaka w Tamworth - ciało naszego 43-letniego rodaka znaleziono w domu

Tajemnicza śmierć Polaka w Tamworth - ciało naszego 43-letniego rodaka znaleziono w domu

W mieście Tamworth położonym na północny wschód od Birmingham odkryto ciało martwego Polaka. Zwłoki Tomasza Mikulskiego zostały znalezione w niedzielę w domu.

Podrzucił nieświeżą rybę

Podrzucił nieświeżą rybę

Były student Uniwersytetu im. Masaryka w Brnie, Dariusz S., zastraszał swoją dawną uczelnię, grożąc jej podpaleniem i zamordowaniem profesorów.

Walentynki w UK

Walentynki w UK

Nareszcie, wielkimi krokami, dotarliśmy do lutego i Święta Zakochanych, kiedy w całej Wielkiej Brytanii sklepowe półki uginają się pod ciężarem pluszowych bądź czekoladowych serc i ogromnych kartek z nieodzownym...

Walka do pierwszych łez

Walka do pierwszych łez

Kopią, biją, duszą, wykręcają – ośmiolatkowie biorą udział w (legalnych!) walkach w klatach ku uciesze ryczącego tłumu dorosłych kibiców.

Raport dotyczący satysfakcji z pracy – warto być pastorem

Raport dotyczący satysfakcji z pracy – warto być pastorem

Dane Narodowego Urzędu Statystycznego pokazują, że osobami czerpiącymi największą satysfakcję z pracy są pastorzy. Najmniej szczęśliwi są właściciele pubów. Ogólne zadowolenie z pracy ma wbrew pozorom,...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK