STYL ŻYCIA

Transferowe lato

Polish Express
Polish Express logo

Transferowe lato

Nieco w cieniu wielkiego, piłkarskiego święta menadżerowie klubów naszej ekstraklasy uwijają się jak w ukropie. Kupują i sprzedają, wypożyczają i zwalniają – wszystko, byle wzmocnić swoje zespoły.

Największe zmiany zapowiadają się w Lechu Poznań. Drużyna, z mistrzowskimi aspiracjami skończyła sezon na odległym od oczekiwań zarządu czwartym miejscu. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na Euro 2012 Grzegorz Wojtkowiak związał się kontraktem z grającym w 2. Bundeslidze TSV 1860 Monachium. Obiekty przy Bułgarskiej opuścił również król strzelców minionego sezonu Artjoms Rudnevs, który został sprzedany do HSV za 3.5 miliona euro. W Lechu podziękowano również za współpracę Semirowi Stilicowi i Dimitrije Injacowi. Teraz, aby załatać dziury, działacze „Kolejorza” starają się o Saidiego Ntibazonkizę z Cracovii i Tomasza Jodłowca z Polonii Warszawa. Zresztą, Czarne Koszule również czeka gruntowna przebudowa. Zespół z Konwiktorskiej już opuścili Maciej Sadlok i Pavel Sultes (kierunek Ruch Chorzów), a Robert Jez związał się z Zagłębiem Lubin. Kolejne osłabienia czekają także Legię – na liście życzeń klubów niemieckich znaleźli się młodzi Michał Żyro (Hannover?) i Rafał Wolski (Borussia?). Czy po sprzedaniu Borysiuka, Komorowskiego i Rybusa szykuje się kolejna wielka wyprzedaż Wojskowych?

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK