BREAKING NEWS

Tragiczny debiut w ringu – w UK zmarł polski pięściarz!

Polish Express
Polish Express logo

Tragiczny debiut w ringu – w UK zmarł polski pięściarz!

fot. Shutterstock/facebook

To miał być piękny wieczór, ukoronowany pierwszym zwycięstwem w ringu. Ale los chciał inaczej - młody polski bokser Kuba Moczyk nie przeżył swojej pierwszej walki i zmarł po nokaucie. 

Kuba Moczyk na co dzień mieszkał w Anglii, w Norfolk, gdzie pracował na budowie. Jednak jego pasją był boks, z którym postanowił się niedawno związać na poważniej. Moczyk pilnie trenował i dostał się na galę Eastern Power Fight Night w Great Yarmouth. Niestety – swoją pierwszą walkę w ringu młody polski bokser przypłacił życiem. 

Słynny bokser: „Jestem bardziej brytyjski niż UKIP”

Moczyk zaczął rewelacyjnie, a w drugiej rundzie praktycznie demolował swojego rywala.  Jednak w rundzie trzeciej szczęście Polaka opuściło i otrzymał on od swojego rywala potężny cios, w wyniku którego upadł na deski i stracił przytomność. 

Brytyjczyk wyemigrował do Polski - przeszedł 1.5 tys. km PIESZO!

Lekarze szybko stwierdzili u boksera wylew krwi do mózgu, dlatego został on przewieziony do szpitala Jamesa Pageta w Gorelston. Przez następne dni Moczyk był sztucznie utrzymywany przy życiu, a jego siostra Magda rozpoczęła w internecie zbiórkę pieniędzy na ratowanie brata. - On ciągle walczy, jego serce bije i choć jego oczy są zamknięte, to łzawią i wiem, że płacze razem z nami. Wiem, że nas słyszy – pisała jeszcze parę dni temu. 

Niestety, dziś ze szpitala Jamesa Pageta przyszła smutna wiadomość. Kuba Moczyk zmarł, co potwierdził Leon Docwra, promotor gal bokserskich z Great Yarmouth. - Co za okropna tragedia. Walczyłeś do samego końca – napisał Docwra na jednym z portali społecznościowych.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK