BREAKING NEWS

Tragiczna śmierć w Walii - 2-letnia Kiara Moore została utopiona wraz z ukradzionym samochodem

Polish Express
Polish Express logo

Tragiczna śmierć w Walii - 2-letnia Kiara Moore została utopiona wraz z ukradzionym samochodem

Fot: Facebook

W rzece Teifi policja znalazła samochód, którego kradzież zgłoszono kilka godzin wcześniej. W środku znajdowało się dwuletnie dziecko. Życia Kiary Moore nie udało się uratować. Dziewczyna za tydzień miała świętować swoje trzecie urodziny.

Do tych tragicznych wydarzeń doszło w niewielkim walijskim mieście Cardigan. Matka tragicznie zmarłej dziewczynki, Kim Rowlands, zgłosiła kradzież swojego samochodu po godzinie 15. Auto pozostawione zostało w pobliżu rzeki Teifi, zginęło w poniedziałek, 19 marca. Sytuacja była o tyle poważna, że wraz ze skradzionym pojazdem uprowadzono znajdującą się w środku córkę Rowlands - Kiarę.

26-letni Brytyjczyk winny dokonania gwałtu i zabicia 72-letniej emerytki

Walijska policja natychmiast ruszyła na poszukiwania. Po około dwóch godzinach, około godziny 17 udało się zlokalizować samochód. Znajdował się w rzece, a w jego środku była Kiara. Znajdowała się w ciężkim stanie i została niezwłocznie przewieziona do University Hospital of Wales. Niestety, jej życia nie udało się uratować. Po kilku godzinach w mediach społecznościowych ojciec Kiary, Jet Moore, poinformował o śmierci swojej córki, która za kilka dni miała świętować swoje trzecie urodziny.

"Dziękuje wszystkim za pomoc udzieloną tego popołudnia" - pisał na Facebooku Jet. "Wielkie podziękowania należą się oficerom policji, którzy skoczyli za moją córką do rzeki i innym pracownikom służb ratunkowych za wszystko, co dla nas zrobili. Kiara miała krótkie, ale niesamowite życie".

Bestia ze wschodu zaatakuje po raz trzeci! Będzie biała Wielkanoc!

Lokalna społeczność pozostaje w szoku po tych tragicznych wydarzeniach. W chwili obecnej policja prowadzi śledztwo w tej sprawie. Służby poszukują świadków, którzy mogą posiadać jakąkolwiek wiedzę na temat wydarzeń z Cardigan. Domniemany sprawca kradzieży wciąż pozostaje na wolności, a jego motywy pozostaję nieznane.

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK