NEWS

Tragedia w Norfolk! Utonął, bo wzywał pomoc po polsku

Polish Express
Polish Express logo

Tragedia w Norfolk! Utonął, bo wzywał pomoc po polsku

Podczas kąpieli na plaży w Norfolk doszło do tragedii. Dwóch Polaków topiło się na oczach plażowiczów. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi walczy o życie w szpitalu.

Rodziny przebywające na plaży w Norfolk myślały, że dwójka Polaków kąpiących się w morzu wygłupia się i udaje, że się topi. Nie byli świadomi, że na ich oczach rozgrywa się tragedia i Polacy naprawdę wzywają pomocy. Brytyjczycy nie rozumieli, co krzyczą, ponieważ tonący wołali po Polsku. Gdy plażowicze zorientowali się, że to nie żarty, było już późno.

Śmierć Polki w Niemczech: Wstrząsające sceny z miejsca zbrodni [wideo, zdjęcia]

Neil Ramsay, który regularnie odwiedza plażę w Norfolk, wskoczył do wody, żeby pomóc Polakom. „Blisko wody były 4 osoby, które tam siedziały i zachowywały się głośno krzycząc coś po Polsku, jednak nikt nie wiedział, że dzieje się coś złego” - mówił mężczyzna.

Neil powiedział, że minęły 3 lub 4 minuty zanim ludzie na plaży zdali sobie sprawę, że coś jest nie tak i wtedy wszyscy rzucili się na pomoc tonącym. Dodał, że jest rozczarowany swoją postawą, bo nie zorientował się wcześniej i nie uratował Polaków. „Kiedy tylko zdaliśmy sobie sprawę z tragedii, jaka rozgrywała się na naszych oczach, to w wodzie pojawiło się chyba 6 lub 7 osób, które chciały wyciągnąć tonących” -powiedział Brytyjczyk.

Neilowi pomógł 14-letni uczeń, David Castleman i razem wyciągnęli Polaków na brzeg. Jeden z nich miał 26, a drugi 54 lata. Natychmiast rozpoczęli reanimację, ale pomimo starań Neila oraz innych osób starszy z mężczyzn nie przeżył, drugi został przetransportowany do szpitala, gdzie obecnie dochodzi do siebie.

Polski “król” handlu bronią zatrzymany na Ibizie – jakie były jego związki z b. ministrem Sikorskim?

David, który ukończył szkołę przetrwania w tym roku powiedział: „widziałem, że tam ktoś się topi, wiedziałem, co robić i od razu tam popłynąłem. Jestem dobrym pływakiem, więc nie miałem z tym problemu. Musiałem trzymać go obiema rękami i płynąć w taki sposób, żeby jego głowa znajdowała się nad wodą”.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK