BREAKING NEWS

Ten popularny owoc nazywany jest „krwawym diamentem Meksyku”. Coraz więcej restauracji wycofuje się z używania go w kuchni

Polish Express
Polish Express logo

Ten popularny owoc nazywany jest „krwawym diamentem Meksyku”. Coraz więcej restauracji wycofuje się z używania go w kuchni

Fot. Getty

Odżywczy, bogaty w witaminy i błonnik, a także w obniżający poziom cholesterolu kwas oleinowy – to właśnie popularny owoc awokado. Niestety, uprawa uwielbianego na całym świecie awokado prowadzi do degradacji środowiska naturalnego, a przy tym pozwala się wzbogacać kartelom narkotykowym. 

Choć większości z nas awokado kojarzy się z jedynie z delikatnym, kremowym smakiem, wyśmienitym meksykańskim sosem guacamole oraz z powszechnym zastosowaniem w produktach kosmetycznych, to owoc ten coraz częściej nazywany jest też „krwawym diamentem Meksyku”. Wszystko to dlatego, że uprawa awokado prowadzona jest w wielu regionach rabunkowo, a pod plantacje krzewów owocowych wycina się coraz większe połacie lasów. 

Po Brexicie na półki brytyjskich sklepów trafi żywność skażona chemicznie? Eksperci nie wykluczają, że nastanie „chemiczny chaos”

Co gorsza, uprawa awokado stała się na tyle dochodowa, że zaangażowały się w nią na szeroką skalę meksykańskie kartele narkotykowe. Kartele, które za nic mają degradację środowiska naturalnego i wyzysk ludzi podczas uprawy, zarabiają na wysyłce awokado do Stanów Zjednoczonych i Europy nawet 150-200 mln dolarów rocznie. - W niektórych regionach Meksyku w produkcję awokado zaangażowały się kartele, wymuszając nawet haracze. Powinniśmy o tym pomyśleć - powiedział JP McMahon, znany irlandzki kucharz, który z tego względu zrezygnował ze stosowania awokado w prowadzonych przez siebie restauracjach. 

Rząd przygotowuje się na braki w dostawach żywności po Brexicie

Krytycy globalizacji zwracają również uwagę na fakt, że produkowane w Ameryce Środkowej i Południowej awokado jest transportowane do innych części świata samolotem, co przyczynia się do zanieczyszczenia powietrza. Aktywiści na rzecz ochrony klimatu wzywają do jedzenia produktów lokalnych, których transport nie przyczynia się do emisji gazów cieplarnianych. 
 

 

 

 

Wzrosną czy jednak... zmaleją? Think-thank Economists For Free Trade zapewnia, że ceny żywności po Brexicie pójdą w dół

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK