temat numeru

Temat numeru: Polscy imigranci (nie) chcą uchodźców

Polish ExpressPolish Express logo

Temat numeru: Polscy imigranci (nie) chcą uchodźców

„Niech każda parafia przyjmie jedną rodzinę uchodźców”- papież Franciszek. „Kraje Europy powinny być solidarne” - Przewodniczący Rady Europy. To oficjalne opinie, ale zwykli ludzie coraz częściej i coraz głośniej mówią: BOIMY SIĘ TYCH LUDZI, SĄ PEŁNI AGRESJI, ZAGRAŻAJĄ NASZYM RODZINOM. A co o tym problemie sądzą ludzie, którzy też wyjechali z własnego kraju, których 11 lat temu przyjęto do Wielkiej Brytanii?

Uchodźca - to osoba, która musiała opuścić swój kraj ze względu na zagrożenie życia, zdrowia lub wolności. Zagrożenie to jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, klęskami żywiołowymi, prześladowaniami religijnymi, bądź z powodu rasy lub przekonań politycznych. Emigrant - to osoba, która wyjechała do innego kraju celem osiedlenia się tam na stałe, lub na pobyt czasowy. Jak widać definicje są różne, a jedno, co łączy te dwie grupy, to opuszczenie własnego kraju. Czy zatem MY potrafimy zrozumieć ICH? Czy potrafimy być bardziej solidarni, bo przecież NAM też kiedyś ktoś pomógł?

STARCY, KOBIETY I DZIECI

Piotr (48 lat od 7 lat w UK): „To nie jest tak, że nie pomógłbym potrzebującym, ale trzeba oddzielić tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy od tych, którzy są zakamuflowanymi zwolennikami Państwa Islamskiego. W internecie jest wiele relacji, które śledzę i jedno, co powtarzają ci, którzy spotkali na swojej drodze tych ludzi, to fakt, że kobiet, dzieci i osób starszych jest nie więcej niż 20%. Reszta to zdrowe chłopy, w wielu przypadkach lepiej ubrani niż Europejczycy. Wiele filmów w sieci pokazuje sytuacje, kiedy ci ludzie odrzucają pomoc, którą dostarczają im organizacje charytatywne.

To jak to jest? Gdy ktoś potrzebuje pomocy, to przyjmuje każdą, wiec co: oni potrzebują pieniędzy, benefitów zachodniej Europy, a nie jedzenia? Jeśli chodzi o zarzut, że emigranci nie rozumieją uchodźcow, to jednak jest duża różnica, bo my przyjeżdżaliśmy tutaj i pracowaliśmy, asymilowalismy się, nie przysparzaliśmy żadnych problemów. Oni, to inna kultura, inna religia, a tego naprawdę należy się bać, bo za klika lat możemy obudzić się w Europie, którą rządzić się będzie prawo szariatu”.

Aneta (40 lat od 10 lat w UK): „Ja uważam, że większą rolę w tym rozwiązaniu problemu uchodźców powinny odegrać Stany Zjednoczone. Przecież w dużej mierze to Ameryka jest zaangażowana w wojny w tym rejonie. Europa sama nie jest w stanie poradzić sobie z taką falą uchodźców. Co do zarzutu, że emigranci nie rozumieją problemów uchodźców, to nie można tak mówić, bo ludzie po prostu się boją. Nie mówię, że każdy muzułumanin to terrorysta, ale jeśli ktoś przyjeżdża do kraju, który daje mu chleb, daje mu wykształcenie i potrafi zrobić zamach terrorystyczny, to naprawdę jest się czego obawiać”

Bartek (20 lat od 5 lat w UK): „Moim zdaniem należy pomóc tym ludziom, oczywiście państwa powinny wymyśleć jakiś system opieki, bo inaczej to wszystko się zawali, ale zdecydowanie nie powinniśmy zostawiać tych ludzi bez pomocy”.

INTERNET JEST NA „NIE”

Portale społecznościowe i fora dyskusyjne pełne są wpisów na temat tego, co dzieje się obecnie w Europie. Tu często za zasłoną anonimowości wyrażane są bardzo negatywne opinie, jednak nowym zjawiskiem jest dzielenie się opiniami na Facebooku. Tam internauci też zamieszczają różne materiały pokazujące, jak wielkim zagrożeniem dla starego kontynentu są przybysze z Syrii. Fora internetowe dla Polaków w Wielkiej Brytanii też nie pozostają obojętne wobec tego problemu.

Oto kilka wypowiedzi z internetu:
~stare ludzie: „Dla mnie ludzie mają naprawdę nieciekawe życie u siebie i dlatego uciekają do lepszego świata. Gdy jednak przyjadą do Europy, zobaczą, że nie są tu mile widziani i im się odechce lepszego świata. Zarówno w Europie Zachodniej jak i w Polsce spotkają się z rasizmem i nie mam co do tego wątpliwości. TV pokazuje ich jako dzicz, która demoluje wszystko, więc pozytywnego odbioru nie ma. To dla większości oglądających nie są ludzie potrzebujący pomocy, to są ludzie, których trzeba się bać!

~cegielka111: „Są postrzegani tak, jak sami na to zapracowali i w ogóle nie żałuję tego, że ktoś im ciśnie, bo jest jak jest. W Polsce nie wróżę im dobrej przyszłości, ponieważ jest wystarczająco źle obywatelom, a co dopiero dopuścić kogoś obcego... Osobiście nie przeszkadza mi obcokrajowiec w moim kraju, do czasu gdy będzie pracował za takie same pieniądze, a nie dostawał za byle frajer dziesięciokrotność tego, co nawet nie każdy rodowity obywatel dostaje... bo jest imigrantem pokrzywdzonym przez los i on ma gorzej... Nie! To mamy my, że musieliśmy spieprzać z kraju, a w dużej mierze pomagamy tym, co w nim zostali.

Tylko jest pewna różnica... My w ponad 90% mieszkających na Wyspach - zapieprzamy i płacimy podatki. Czyni nas to po prostu nie tyle lepszymi co bardziej uczciwymi. Po prostu jako imigranci jesteśmy postrzegani ogólnikowo przeważnie jako beneficiarze (wiadomo, kto pobiera to pobiera, ale fakt faktem, iż nadal do budżetu z naszych urobionych rąk wpływa kilkukrotnie więcej niż leniwi, bądź też niepracujący Polacy pobierają z funduszy), ale jako Polacy - totalnie hardzi w pracy i nie tylko. Mylę się?

~marek73: „Tylko że my nie narzucamy innym swoich upodobań religijnych, kultura europejska jest bardzo podobna w każdym kraju w Europie. My nie kamieniujemy ludzi, nie kastrujemy kobiet („Kwiat paproci” film na faktach). Nie zabijamy córek, bo kochała innego niż rodzina jej wybrała, nie traktujemy kobiet przedmiotowo i wiele takich przykładów, dlatego się k***a nie zgadzam na imigrację takich ludzi do Europy. Jeszcze trochę, to Święta Bożego Narodzenia wymażą nam z kalendarza...

~selena: „Europa nie boi się innego koloru skóry, Europa boi się islamu i jest czego, dowody widzimy na co dzień w mediach. Polacy nie chcą ich w Polsce, no cóż Polacy to nawet Polaków w Anglii nie chcą...”.

SKALA ZJAWISKA

Jak pisze francuski dziennik „Le Monde”, ze szkicu projektu do jakiego dotarli jego dziennikarze, a który ma być przedstawiony Parlamentowi Europejskiemu wynika, że największy ciężar przyjęcia 120-tysięcznej fali uchodźców wezmą na siebie cztery kraje: Niemcy, Francja, Hiszpania i... Polska. Nasz kraj ma przyjąć do siebie ponad 12 tysięcy imigrantów.

W dokumencie wspomniane są 22 kraje, ale zastanawiające jest to, że brak w nim Wielkiej Brytanii. Jak twierdzi „Sunday Times” David Cameron rozważa przyjęcie około 15 tysięcy uchodźców. Zmiana stanowiska spowodowana jest falą krytyki, z jaką spotkała się dotychczasowa polityka brytyjskiego rządu w tej sprawie. Jak pokazuje sondaż przeprowadzony przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”, jedynie 37% Polaków zgadza się na przyjęcie uchodźców w naszym kraju, a to też z zastrzeżeniem, że pieniądze na ten cel powinny pochodzić ze środków Unii Europejskiej.

Czy zatem Polacy, i to zarówno ci w Polsce, jak i na emigracji są nieczuli na krzywdę innych ludzi? Nie. Ludzie uciekający z Syrii obawiają się o życie swoje i swoich rodzin i mają do tego prawo, ale obywatele Europy jak widać też obawiają się tego samego. Boimy się, by z falą uchodźców nie przyszła do nas falą terroru, zamachów i nienawiści religijnej. Po tym, co dzieje się na wielu granicach, gdzie koczują uciekinierzy, widać, że te obawy nie są bezpodstawne.

Cezary Niewadzisz

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Sensacyjny powrót do TBL

Sensacyjny powrót do TBL

Po prawie dekadzie tułaczki Cezary Trybański wraca do Tauron Basket Ligi. Trybański był pierwszym Polakiem w historii, który występował na parkietach najlepszej ligi świata – NBA. Ostatni sezon spędził...

fot. Getty Images

Nowy pomysł Merkel: po pokonaniu ISIS uchodźcy będą musieli opuścić Niemcy

Angela Merkel chwyta się kolejnej deski ratunkowej – kanclerz ogłosiła właśnie, że po pokonaniu ISIS wszyscy uchodźcy będą musieli opuścić terytorium Niemiec. Czy tym oświadczeniem Merkel zdoła uciszyć...

Zaniedbania w służbie zdrowia w UK. Pogotowie nie przyjeżdża do starszych ludzi!

Zaniedbania w służbie zdrowia w UK. Pogotowie nie przyjeżdża do starszych ludzi!

Niewidoma emerytka upadła na chodnik. Poturbowana i zwijająca się z bólu 75-latka na pomoc czekała... dwie godziny. Kobietę do szpitala odwieźli w końcu funkcjonariusze policji.

Coraz mniej studentów

Coraz mniej studentów

Kontrowersyjne koalicyjne reformy edukacyjne doprowadziły do znacznego spadku ilości osób aplikujących na studia wyższe w Anglii.

Jako mąż i nie mąż, czyli podwójne życie emigranta

Jako mąż i nie mąż, czyli podwójne życie emigranta

Nowa, świeżo poznana znajoma Cysia zapowiadała się bardzo obiecująco. Dziś miał odwiedzić Agatę po raz pierwszy, więc choć pod adres na Greenfordzie trafił nie bez trudności, to „impreza to impreza”...

Brytyjski deficyt budżetowy łatwo zlikwidować?

Brytyjski deficyt budżetowy łatwo zlikwidować?

Deficyt budżetowy Wielkiej Brytanii w wysokości 111 miliardów funtów można by było łatwo wyeliminować, gdyby brytyjski rząd powstrzymał swe ciągoty do wypłacania ekstremalnych wynagrodzeń dla lekarzy pierwszego...

Szkocja żąda przyjęcia większej liczby uchodźców

Szkocja żąda przyjęcia większej liczby uchodźców

Przewodnicząca Szkockiej Partii Narodowej (SNP) Nicola Sturgeon naciska brytyjski rząd, by przyjął większą liczbę uchodźców. W czasie spotkania z ministrem obrony Philipem Hammondem w Londynie Nicola Sturgeon...

Rząd każe pracować

Rząd każe pracować

Koniec laby dla osób na zasiłku dla bezrobotnych, rząd wysyła do pracy! Osoby w wieku 18-24 lat, by nie stracić rządowej zapomogi, będą musiały 3 miesiące przepracować za darmo. Na razie jest to program...

Rok polski na Wyspach

Rok polski na Wyspach

Ponad 200 wydarzeń kulturalnych prezentowanych przez ponad rok - to efekt ponad dwóch lat prac przy przygotowaniu „Polska! Year”.

Następca tronu zdradza swoje sekrety

Następca tronu zdradza swoje sekrety

Społeczeństwo Wielkiej Brytanii długo borykało się z niechęcią do następcy tronu po Elżbiecie II. Książę Karol postanowił ocieplić nieco swoje stosunki odpowiadając na pytania Brytyjczyków.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK