BREAKING NEWS

Telford: Zaatakowano Polaka za to, że mówił po polsku

Polish Express
Polish Express logo

Telford: Zaatakowano Polaka za to, że mówił po polsku

W UK doszło do kolejnego rasistowskiego ataku na Polaka. W Telford nasz rodak został raniony "tulipanem" w szyję za to, że rozmawiał po polsku.

Do rzeczonego ataku na Polaka doszło w nocy z czwartku na piątek w pobliżu. Miał on miejsce nieopodal parku przy St Matthews Road w mieście Telford, które jest położone na zachodzie Anglii, w odległości 50 kilometrów od Birmingham. Według doniesień lokalnych mediów, a konkretnie relacji serwisu "Shropshire Star" Bartosz S. wraz ze swoimi znajomymi miał zostać zaczepiony przez grupkę trzech osób.

Fantastyczny sukces polskiego ucznia w UK - zdał egzaminy A levels lepiej, niż większość Brytyjczyków!

Napastnicy w wieku około 20 lat zwrócili naszemu rodakowi, aby nie używał języka polskiego podczas rozmowy. Skoro są w Anglii to powinni mówić po angielsku. Wywiązała się sprzeczka. Jeden z atakujących uderzył Polaka rozbitą butelką, a następnie wraz z resztą napastników uciekł z miejsca zdarzenia.

Ugodzony "tulipanem" Polak z raną szyi udał się do szpitala, gdzie udzielono mu koniecznej pomocy lekarskiej. W sumie założono mu trzynaście szwów. "Rana była rozległa. Z posiadanych przez nas informacji wynika jednak, że życiu naszego rodaka nie zagraża niebezpieczeństwo. Po założeniu szwów został wypisany do domu" - czytamy w oświadczeniu dyrektora biura prasowego MSZ, Rafała Sobczaka.

Z kolei z oświadczenia West Mercia Police wynika, żę trwa już śledztwo w tej sprawie. Lokalne służby traktują tę sprawę, jako atak na tle rasistowskim. Tak właśnie traktowane są zbrodnie motywowany nienawiścią na tle narodowościowym w zapisach prawnych obowiązujących na Wyspach. "Policja w Telford potwierdziła, że incydent został uznany za czyn o podłożu ksenofobicznym. Na chwilę obecną nie zatrzymano żadnego podejrzanego, trwają poszukiwania świadków" - dodaje Sobczak.

 

 

Rasistowski atak na polskiego policjanta w Dundee - "tu jest Szkocja, ty polski ch**u!"

Polskie służby konsularne w Wielkiej Brytanii trzymają rękę na pulsie. Konsul generalny RP w Manchesterze będzie zapewnia, że pozostaje w stałym kontakcie z lokalną policję i będzie monitorował prowadzone śledztwo.

 

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK