temat numeru

Tanio męża z Polski kupię

Polish Express
Polish Express logo

Tanio męża z Polski kupię

„Pochodzę z Warszawy i oferuję małżeństwo kobiecie spoza UE, która chce wyjechać do Wielkiej Brytanii i nie ma pozwolenia na pobyt. Cena i szczegóły na maila”. To ogłoszenia, które Polacy zamieszczają na portalach ogłoszeniowych w nadziei na szybką kasę i pełne wrażeń nowe życie w Wielkiej Brytanii z egzotyczną pięknością u boku.

Ślubu nie będzie >>

Kupię żonę za 4 tysiące >>

To, że Polki bardzo chętnie i często biorą ślub z obywatelami państw spoza Unii Europejskiej stało się niemal standardem. Ostatnio jednak coraz więcej – głównie młodych – Polaków chce zostać mężem na papierze Hinduski, Pakistanki czy Arabki. W „białym małżeństwie” pociąga ich nie tylko łatwa i szybka możliwość zarobienia większej kasy, ale i egzotyczna uroda ewentualnej wybranki.
Redakcja „Polish Express” postanowiła sprawdzić, jak bardzo zdeterminowani są polscy mężczyźni, by w szybkim tempie chcą zyskać 3000 tys. funtów i pomoc w znalezieniu pracy na Wyspach. I chociaż suma, jaką zaoferowaliśmy przyszłemu panu młodemu i jaką zwykle oferują pośrednicy wcale nie jest taka wysoka – ilość odpowiedzi, a także ich treść mocno nas zdziwiła. Ogłoszenie wcale nie różniło się od tych, których wiele możemy znaleźć zarówno na polskich, jak i angielskich portalach ogłoszeniowych. Cena za „usługę” wprawdzie ogromna nie jest, ale dla Polaka, który z różnych przyczyn chce zmienić swoje życie i osiedlić się w UK, a dotąd zarabiał 1000 zł netto w Polsce – nasza oferta mogła się okazać bardzo interesująca... I taka właśnie była.

Rockman i hinduska studentka

Oto treść naszego „lipnego” ogłoszenia, które zamieściliśmy na bardzo znanym portalu ogłoszeniowym zarówno na Wyspach, jak i w Polsce. Rezultat: ogłoszenie zostało usunięte przez administratora po godzinie, mniej lub bardziej konkretnych odpowiedzi od polskich chłopaków chętnych do ożenku – 39!
„Poszukuję dla dziewczyny (23-letnia studentka z Indii) męża... jak zapewne wiesz, obywatele spoza UE nie mogą osiedlić się w UK. Do tego potrzebne jest małżeństwo. Przy czym sprawa jest dużo bardziej prosta niż w Polsce - wystarczy tylko paszport i akt urodzenia. Czas jaki jest potrzebny do zawarcia „papierowego ślubu” to ok. 3 miesiące, podczas których zapewniamy ci mieszkanie, jedzenie, telefon, internet itp. No i oczywiście bilet do UK, a tam opiekę Polaka/Polki, która ci wszystko wyjaśni i znajdzie również pracę - jeśli tylko chcesz - także można połączyć dwie sprawy :) Za sam ślub dajemy Ci 3000 funtów. Rozwód po ok. roku – bez potrzeby rejestracji  w Polsce - wszystko legalnie i za obopólną korzyścią! Jeśli jesteś zainteresowany, bardzo proszę napisz coś o sobie i wyślij zdjęcie. Shadi czeka!"
Pierwsza odpowiedź, która przychodzi jest krótka, ale zarazem konkretna: „Ile miałbym  zostać tam w Anglii? I w jakim okresie czasu mamy tam lecieć z Shadi?”. Jeden z odpowiadających na nasze ogłoszenie pisze: „Witam, mam kilka pytań, czy po ślubie nie będę musiał zameldować się w przypadkiem w Anglii, razem z nową żoną?”. Bardzo szczegółowa odpowiedź  przyszła od 27-latka z małego miasteczka w Małopolsce: „Witam. Jestem Polakiem i tutaj się urodziłem. Oczywiście rozumiem, że najważniejsze, co Shadi interesuje to moje obywatelstwo - tak posiadam je. Zastrzegam prawo do intercyzy. Nie zamelduję jej w Polsce. Mój numer (tu podaje swój numer telefonu). Jestem w pełni świadomy zamiarów, jakie niesie nasz wspólny plan.”

I kolejne: „Nazywam się (tu podaje imię i nazwisko), mam konto na portalu „Nasza Klasa”. poproszę o sms, umówię się do wspólnej rozmowy. Dołączyłem zdjęcie. Jeśli niestety Wasze ogłoszenie będzie już nieaktualne, proszę  o informację zwrotną. Przesyłam
zdjęcie w załączniku". Na zdjęciu całkiem przystojny młody mężczyzna o chmurnym obliczu muzyka rockowego. Dłuższe włosy, ubrany w bluzę od dresu z nazwą heavy metalowego zespołu, skórzaną ramoneskę i spodnie bojówki. Nie dowiemy się, czy rzucił studia, nie ma pracy, czy jest po miłosnym zawodzie. Kolejny, podpisujący się tylko imieniem, zastanawia się, kim właściwie jest ta nasza wymyślona Shadi. Zadaje pytania: „O jakim mieście mowa? Czy do całej sprawy jest mi potrzebny mój paszport? Może to dziwnie zabrzmi, ale kim Ty jesteś? O mnie: mam 25 lat , rzuciłem studia, tyle na początek. Pozdrawiam.”

Tanio bym się ożenił

Małżonkowie do wynajęcia mieszkający jeszcze w Polsce, a chcący osiedlić się na Wyspach być może tak naprawdę nie mają pojęcia, że suma jakiej żądają jest niewysoka, a polski pośrednik w tym małżeństwie otrzyma wielokrotnie wyższe wynagrodzenie za niewielki wkład pracy w ten cały „interes”. Kilku z odpowiadających na ogłoszenie „Shadi” wręcz deklarowało chęć przeżycia przygody życia, pisało w mailach o swojej fascynacji kulturą anglosaską, braku dziewczyny, rozczarowaniu życiem w Polsce, ale przede wszystkim braku pracy i pespektyw. Jeden z młodych mężczyzn odpowiadający na nasze ogłoszenie, określający się mianem zadbanego, uczciwego 21-latka za sfingowane małżeństwo z wymyśloną przez nas Hinduską chciał jedynie... 1000 złotych!  To bardzo niewiele, zważywszy, że kobiety, które wchodzą w ten „biznes” jako panny młode znają już dobrze stawki i wiedzą, że mogą się spodziewać szybkiego przychodu w wysokości 3000-4000 funtów.
Zdaniem policji w ostatnim czasie proceder małżeństw dla kasy bardzo mocno się nasilił. Teraz już nie tylko Polki są poszukiwane przez pośredników i „agentów” międzynarodowych szajek matrymonialnych. Rozszerzyły się horyzonty małżeńskiego biznesu. W ostatnim roku nastapiła wręcz ekspansja polskich firm pośredniczących. Trzeba zwrócić uwagę na odwrócenie ról – teraz Polak jest także łakomym kąskiem – bezrobocie w Polsce wcale się nie zmniejsza. Na terenach ogarniętych dużym bezrobociem coraz więcej młodych ludzi decyduje się na wyjazd, a gdzieś „obiło im się o uszy”, że mogą łatwo zarobić pieniądze na start w Wielkiej Brytanii, dopóki nie znajdą tam pracy.
Okazuje się, że  popyt na naszych rodaków w ostatnich 3 latach bardzo się zwiększył.
Nasze wstąpienie do Unii Europejskiej i liczba osiedlonych w Wielkiej Brytanii Polaków uczyniła nas łakomym kąskiem dla wszelkiej maści pośredników, agentów, gangów i handlarzy ludźmi. Wzrost wartości Polek i Polaków to cena paszportu, który cudzoziemcy spoza UE mogą uzyskać, zawierając związek małżeński z polskim obywatelem.

Areszt zamiast wesela   

Najczęściej propozycją „białego małżeństwa” zgłaszają się obywatelki Ameryki Południowej, ale także Hinduski, Pakistanki. Urzędnicy polskich placówek dyplomatycznych w Wielkiej Brytanii nie mają informacji o skali tego zjawiska. Dowiadują się dopiero w sytuacji, o której ostatnio głośno było na Wyspach. 19-letnia Polka, Kamila Snarska i jej starszy narzeczony – 30-letni Amrik Singh Dahnju zostali wyprowadzeni w kajdankach sprzed oksfordzkiego ołtarza w dniu swojego ślubu. Zarzucono im chęć zawarcia fikcyjnego małżeństwa. Niedoszły pan młody pozostanie w areszcie do 8 lipca, przedstawiono mu zarzuty krzywoprzysięstwa. UK Border Agency zatrzymała dodatkowo dwie osoby prawdopodobnie również zamieszane w sprawę fikcyjnych małżeństw, 47-letniego Brytyjczyka i drugą Polkę, którzy zostali już wypuszczeni z aresztu. Po przesłuchaniu Kamila Snarska otrzymała oficjalne upomnienie. Niedoszła panna młoda jest ponoć zdruzgotana. Zapiera się i twierdzi, że chciała założyć rodzinę z Singhu, z którym żyje podobno już od roku. Opiekun społeczny, Balvinder Hayre, pracujący dla BHP Law, broni swoich klientów. Jak podkreśla para przyszła do jego firmy po radę, a po złożeniu aplikacji do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, dostali zgodę na zawarcie legalnego związku.
Ogromna ilość „papierowych” małżeństw Polek i Polaków z egzotycznymi małżonkami wcale nie wyklucza, że wszystkie one muszą skończyć się rozwodem. Być może niejeden tak zapoczątkowany związek miał swój „happy end” i w tle pieniędzy pojawiło się prawdziwe uczucie...

Ilona Korzeniowska / Fot. Getty Images

Ślubu nie będzie >>

Kupię żonę za 4 tysiące >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Koniec 900-letniej tradycji

Koniec 900-letniej tradycji

22-letnia Helen Vincent stanie się pierwszą kobietą, która zaśpiewa w chórze katedralnym kościoła w Lincoln. Do tej pory mogli występować w nim jedynie chłopcy.

Tydzień Kultury Polskiej

Tydzień Kultury Polskiej

W Belfaście po raz 15. ma miejsce Tydzień Kultury Polskiej. W ramach organizowanego festiwalu prezentowane są wystawy, wydarzenia kulturalne czy prezentacje sztuki polskiej.

Coraz mniej rodzimy

Coraz mniej rodzimy

Niepewna sytuacja ekonomiczna sprawia, że wiele par coraz częściej odkłada decyzję o założeniu rodziny.

Cięcia zasiłków obejmą imigrantów z UE. Rząd wprowadzi drastyczne środki

Cięcia zasiłków obejmą imigrantów z UE. Rząd wprowadzi drastyczne środki

Komisja Europejska odnotowała 73-procentowy wzrost liczby bezrobotnych imigrantów z Unii Europejskiej. 67% mieszkańców Wysp chce natomiast, by brytyjski rząd podjął konkretne kroki w sprawie obcokrajowców...

Brighton: pokoje do „ćpania”?

Brighton: pokoje do „ćpania”?

Władze Brighton rozważają wprowadzenie niecodziennego rozwiązania problemu narkomanii. Chodzi o pokoje, gdzie uzależnione osoby mogłyby zażywać narkotyki. Wszystko pod okiem wykwalifikowanego zespołu medycznego.

Mężczyzna, który popchnął kobietę wprost pod autobus na Putney Bridge ZŁAPANY!

Mężczyzna, który popchnął kobietę wprost pod autobus na Putney Bridge ZŁAPANY!

Londyńskiej policji udało się zidentyfikować i złapać biegacz odpowiedzialnego popchnięcie kobiety pod autobus. Mężczyzna odpowie na zarzuty dotyczące spowodowania ciężkich obrażeń ciała.

Musimy oszczędzać wodę!

Musimy oszczędzać wodę!

Od 5 kwietnia zacznie obowiązywać tymczasowy zakaz podlewania za pomocą węży ogrodowych. Został on wydany przez siedem prywatnych kompanii wodociągowych.

Universal Credit – pierwsze problemy

Universal Credit – pierwsze problemy

Wprowadzenie jednej z największych reform zasiłków w historii Wielkiej Brytanii jest przedsięwzięciem opartym w dużej mierze na prawidłowo funkcjonującym systemie komputerowym, który obecnie jest sprawdzany.

Studenckie problemy w Wielkiej Brytanii

Studenckie problemy w Wielkiej Brytanii

14% świeżo upieczonych studentów przyznaje, że nie wie nawet, jak ugotować jajko. Czyżby byli tak „nieogarnięci”?

Zamordował matkę swojego dziecka

Zamordował matkę swojego dziecka

Mężczyzna ukrył zwłoki swojej partnerki pod podłogą mieszkania w Birmingham. Misterny plan jednak nie wypalił. 21-letni Steven Devesey jest oskarżony o zamordowanie 18-letniej Nicole Cartmell.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK