wiadomości

Taksówkarz z Hammersmith zmuszał pasażerkę do seksu – w ramach zapłaty za kurs

Polish Express
Polish Express logo

Taksówkarz z Hammersmith zmuszał pasażerkę do seksu – w ramach zapłaty za kurs

Podczas procesu kobieta zeznała, że kierowca – Mohammad Rahman, rzucił się na nią, kiedy powiedziała, że nie może zapłacić za kurs ponieważ zgubiła kartę kredytową.

34-letni kierowca zaprzecza, jakoby kiedykolwiek próbował zgwałcić swoją pasażerkę. Do incydentu miało dojść 8 września zeszłego roku. Kobieta, której dane nie zostały podane do wiadomości publicznej, wracała z całonocnej imprezy w Hackney. Jak sama przyznała, podczas jazdy taksówką była „kompletnie pijana” - w trakcie zabawy wypiła dziewięć piw oraz kilka kieliszków tequilli i whiskey.

O tym, że zgubiła kartę kredytową i nie będzie w stanie zapłacić za kurs, zorientowała się dopiero w czasie jazdy. Z jej zeznań wynika, że Rahman próbował ją przekonać, aby w takim wypadku pojechała z nim do hotelu przy King's Cross. „Jeśli nie masz pieniędzy, będziesz musiała uregulować rachunek w inny sposób” - miał powiedzieć kierowca. Kiedy kobieta odmówiła, Rahman rzekomo zatrzymał pojazd w okolicach Hammersmith, ściągnął z niej ubranie i zgwałcił.

Z perspektywy kierowcy całe zajście wygląda zgoła inaczej. Pracujący dla korporacji Uber od ponad pół roku, Rahman, szykował się do zakończenia zmiany, kiedy do jego samochodu wsiadła kobieta błagająca o podwiezienie do domu. Taksówkarz początkowo odmówił, ale uległ namowom po tym, jak kobieta zaczęła płakać i wyznała, że nie ma pieniędzy na powrót. Kiedy dojechali na King's Cross, Rahman zasugerował, żeby pasażerka wysiadła i poszukała innego środka transportu, ta jednak odmówiła. Kurs trwał więc dalej, aż do Hammersmith, kiedy kobieta zażądała, aby kierowca się zatrzymał. Następnie miała dotknąć jego pleców i „zaoferować usługi seksualne”. „Nigdy bym czegoś takiego nie zażądał” - zarzeka się kierowca i utrzymuje, że odwiózł kobietę pod drzwi domu jej chłopaka.

Policja zatrzymała Rahmana trzy dni później. Wtedy nie chciał on składać wyjaśnień – funkcjonariuszom oświadczył jedynie, że jest porządnym, żonatym człowiekiem. Proces jest w toku.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK