historie

Tajemnice Gór Sowich

Polish Express
Polish Express logo

Tajemnice Gór Sowich

Choć od zakończenia II wojny światowej minęło ponad pół wieku, Tajemnicze sztolnie i tunele wydrążone wewnątrz Gór Sowich nadal stanowią wyzwanie zarówno dla historyków, jak i poszukiwaczy przygód.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Długie Pióro walczył w Armii Krajowej >>

Góry Sowie to ok. 200 km kwadratowych lasów, gór i dolin rozciągających się pomiędzy Wałbrzychem, Bardem Śląskim i Dzierżniowem. To właśnie tu zimą 1943 roku Niemcy rozpoczęli budowę podziemnych fabryk zbrojeniowych dla armii. Dotychczas znajdowały się one w okolicach większych miast w głębi III Rzeszy, ale z powodu coraz częstszych nalotów alianckich uznano, że produkcję należy przenieść w miejsca bardziej niedostępne. Wokół terenu, po którym miano drążyć tunele i sztolnie, w szybkim tempie powstały obozy pracy, do których przywożono więźniów z innych obozów na terenie III Rzeszy oraz Generalnej Guberni. Terenu prac strzeżono jak przysłowiowego oka w głowie, a całe przedsięwzięcie otoczone było najwyższą tajemnica państwową. Nikt jednak nie miał wątpliwości, że rozmiar prowadzonych robót oraz wyjątkowe ich utajnienie wskazują na to, że nie będzie to zwykła fabryka amunicji czy broni. Nasilony ruch w Górach Sowich nie uszedł uwadze sowieckiego wywiadu wojskowego. Wysłano tam dwa samoloty, które wykonały zdjęcia. Ktoś skojarzył to z wcześniejszym zniszczeniem fabryki rakiet V-2 Penemunde i założono, iż właśnie tam powstać ma kolejna wytwórnia broni nowej generacji, czyli pocisków rakietowych. Komandosi sowieccy wysłani w dwóch grupach na opisywany teren zostali wybici do nogi przez oddziały SS chroniące terenu robót. Stało się to już niemal po wykonaniu przez sowietów zadania - mieli szkice i fotografie obiektów i szykowali się do odwrotu.

Jedne źródła podają, że przy drążeniu pomieszczeń pracowało około 18 tysięcy więźniów, inne, że 20-22 tysiące. Wielu z nich zginęło przygniecionych skałami lub na skutek wycieńczenia nadludzką pracą czy epidemii i chorób zakaźnych roznoszących się w obozach. Nadzór nad całością prowadzonych prac powierzono hitlerowskiej organizacji Todt (kryptonim „Olbrzym”). Jej sztab mieścił się w Jedlinie Zdroju. Centrum budowy stanowił masyw Włodarza i Osówki, gdzie wykonano trzy podziemne kompleksy. Prace prowadzono również pomiędzy Walimiem i Rzeczką oraz w rejonie Sokolca - u podnóża Góry Gontowej. Dzięki rozbudowanemu systemowi dróg i kolejce wąskotorowej istniały między nimi połączenia nadziemne i podziemne, które wykorzystano do transportu materiałów budowlanych, sprzętu technicznego i złomu skalnego. Najciekawszym z pozostałych kompleksów jest Osówka, gdzie zbudowano ciąg naziemnych betonowych budowli: magazynów, zbiorników, siłownię i „kasyno”. Wszystkie były zamaskowane rosnącymi tu drzewami i krzewami. Z kompleksem w Górach Sowich miała być związana budowa centrum sztabowego wraz z kwaterą Hitlera w zamku Książ, połączonego podziemną piętnastokilometrową kolejką, budowaną przez specjalistów z berlińskiego metra.

Hitlerowcy nie zdążyli jednak zrealizować swoich planów. Wraz z przybliżaniem się ofensywy wojsk radzieckich do granic Rzeszy rozpoczęli ewakuacje z rejonu sowiogórskiego znajdujących się tu maszyn, cenniejszego sprzętu technicznego oraz całej dokumentacji budowy, by nie dostała się w ręce wojsk radzieckich. Pospiesznie wysadzono część budynków, a inne odpowiednio maskowano.
Zaraz po wyzwoleniu tereny były penetrowane przez wojska radzieckie, a w 1964 r. stacjonował na Wielkiej Sowie specjalny batalion saperów radzieckich. Szukano tu, jak należy przypuszczać, nowych technologii i „cudownej broni niemieckiej”. Nie wszystkie budowle niemieckie w Górach Sowich są nam do dzisiaj znane, wiele z nich zostało bardzo starannie zamaskowanych.

Janusz Młynarski

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Długie Pióro walczył w Armii Krajowej >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK