BREAKING NEWS

Szokujące nagranie z zamachu w Londynie: Kobieta wpada do Tamizy!

Polish Express
Polish Express logo

Szokujące nagranie z zamachu w Londynie: Kobieta wpada do Tamizy!

fot. Getty

W sieci pojawiło się szokujące nagranie z monitoringu miejskiego, na którym widać, jak zamachowiec taranuje przechodniów na Westminster Bridge. W pewnej chwili do Tamizy wpada kobieta...

Jak na razie nie jest jasne, dlaczego kobieta znalazła się w wodzie. Są dwie hipotezy – albo skoczyła ona dobrowolnie z mostu w momencie, gdy zobaczyła taranujący ludzi samochód, albo została ona potrącona przez zamachowca i wpadła do Tamizy mimowolnie. Z relacji służb medycznych wiemy jednak, że kobieta przeżyła upadek i została wyłowiona z rzeki ok. 2 godziny później. Jak podają media, kobieta 29-letnia architektka Andreea Cristea, pochodziła z Rumunii, a do Londynu przyjechała w celach turystycznych wraz ze swoim chłopakiem.

Na video widać, jak rozpędzony do ok. 45 km/h samochód rozjeżdża ludzi po południowej stronie mostu Westminster Bridge. W wyniku rajdu 3 osoby straciły życie, a blisko 40 osób zostało rannych, w tym 7 wciąż znajduje się w stanie krytycznym. Wiemy już, że wśród ludzi zabitych na moście jest 43-letnia Brytyjka pochodzenia hiszpańskiego, Aysha Frade, która szła wczorajszym popołudniem odebrać dzieci ze szkoły. 

Bilans ataku terrorystycznego w Londynie: co wiemy do tej pory

Wśród ofiar, które nie zostały rozjechane, ale zaatakowane przez zamachowca za pomocą noża, jest z kolei 48-letni Keith Palmer - policjant, który pełnił wczoraj służbę w gmachu Westminster i który był nieuzbrojony. Palmer służył najpierw w wojsku, a następnie, od 2002 r. służył w policji jako członek Oddziału Ochrony Parlamentarnej i Dyplomatycznej. Policjant, mimo szybko przeprowadzonej akcji ratunkowej, zmarł z powodu wykrwawienia. 

 

29-letnia Andreea Cristea, która wpadła w czasie wczorajszego ataku w Londynie do Tamizy, pochodzi z Rumunii

 

Policja przeczesuje kraj w poszukiwaniu wspólników terrorysty w Londynie. Zatrzymano już 7 osób

Wczorajszy zamach w Londynie, który policja wciąż nazywa incydentem terrorystycznym, był najbardziej krwawym atakiem od czasu zamachów z 7 lipca 2005 r. 12 lat temu, w wyniku serii zamachów na londyński system komunikacji miejskiej, życie straciło 56 osób. 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK