BREAKING NEWS

SZOK: Woda wdarła się do Izby Gmin przez dziurawy sufit! Obrady zawieszone do poniedziałku

Polish Express
Polish Express logo

SZOK: Woda wdarła się do Izby Gmin przez dziurawy sufit! Obrady zawieszone do poniedziałku

Fot: Twitter (@NeilDotObrien), Getty

"Myślę, że jest w tym pewna symbolika, ukazująca, jak bardzo rozbity jest parlament" - skomentował poseł Partii Pracy. W czwartek popołudniu obrady Izby Gmin zostały odwołane po tym, jak woda wdarła się do sejmowych pomieszczeń przez dziurawy sufit.

Podczas czwartkowej debaty w brytyjskiej Izbie Gmin, gdy przemawiała posłanka z Partii Konserwatywnej, Justine Greening, nagle z sufitu zaczęła lać się woda prosto na zabytkowe pomieszczenie parlamentu. Skonsternowani deputowani przerwali obrady i z niemałym rozbawieniem zaczęli spoglądać w górę.

„Konserwatyści zostaną zniszczeni, a Jeremy Corbyn zostanie premierem” - znany polityk ostrzega Theresę May przed rozpisaniem nowych wyborów

Woda zaczęła lać się prosto na zabytkowe ławy sejmowe oraz dywany. Obecni na posiedzeniu dziennikarze zaczęli filmować i fotografować to zaskakujące zdarzenie, ale spiker dość szybko im tego zabronił. Jak podają korespondenci "The Guardian", woda zaczęła wypełniać lampy przywieszone do sufitu nie tylko w pomieszczeniu obrad Izby Gmin, ale również na korytarzu, a poważne uszkodzenia dotknęły także parlamentarnej kawiarni. Niektórzy politycy napisali o awarii w mediach społecznościowych.

Specjaliści, którzy mieli stwierdzić, jak doszło do tak znacznych przecieków, nie potrafili określić, czy przyczyną była pęknięta rura, dziurawy dach czy nieszczelne rynny, które mogły nie wytrzymać naporu wody nagromadzonej po ostatnich opadach deszczu.

Przerwane posiedzenie potrwało zaledwie 10 minut. Poseł Partii Pracy, Justin Madders, nie omieszkał ironicznie skomentować awarii: - "Myślę, że jest w tym pewna symbolika, ukazująca, jak bardzo rozbity jest parlament". Deputowany uczynił tym samym aluzję do "opłakanego" stanu, w jakim obecnie znajduje się brytyjska polityka, ujawniającego głębokie podziały wśród parlamentarzystów - szczególnie w kwestiach związanych z Brexitem.

Chwilę potem, zastępca głównego spikera, Lindsay Hoyle, powiedział deputowanym, że zawiesza posiedzenie do czasu naprawienia usterki. Później jednak Izba Gmin została zawieszona już do końca dnia. Na piątek nie zaplanowano obrad, dzięki czemu technicy obsługujący parlament mają czas do poniedziałku, by rozwiązać problem przecieków.

Kiedy nastąpi Brexit? Zobacz, jakie terminy są teraz rozważane przez polityków

Zły stan XIX-wiecznego budynku, w którym mieści się Izba Gmin, jest od dawna powszechnie znanym problemem. Deputowani mieli w niedługim czasie zatwierdzić plan remontu, który potrwałby kilka lat i kosztowałby podatników co najmniej 3,5 mld funtów.

Przestarzała instalacja kanalizacyjna i rozpadająca się siecią rur przenoszących parę pod ciśnieniem to najmniejsze problemy budynku - stan parlamentu postrzegany jest obecnie jako niosący znaczące zagrożenie pożarowe i przez 24 godziny na dobę pozostaje pod obserwacją specjalnych przeciwpożarowych patroli.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK