BREAKING NEWS

SZOK: Polski dziennikarz brutalnie pobity w Wenezueli! „Policjanci” założyli mu worek na głowę i katowali kolbami pistoletów

Polish Express
Polish Express logo

SZOK: Polski dziennikarz brutalnie pobity w Wenezueli! „Policjanci” założyli mu worek na głowę i katowali kolbami pistoletów

Fot. Getty/Twitter

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Tomasz Surdel został w piątek skatowany przez rządowe „szwadrony śmierci”. Mężczyźni „w czarnych mundurach” założyli dziennikarzowi worek na głowę i katowali kilka minut. 

Świat dziennikarski jest w szoku po tym, jak wysłannik „Gazety Wyborczej” Tomasz Surdel został w dniu wczorajszym skatowany przez wenezuelskie „szwadrony śmierci”. Jednostka FAES została utworzona przez reżim Nicolasa Maduro w celu walki z opozycją i została upoważniona do stosowania w tym celu szeroko zakrojonych środków. 

 

 

Z relacji Tomasza Surdela wynika, że jechał on w piątek samochodem przez jedną z dzielnic Caracas (Bella Monte), gdy został zatrzymany przez „policjantów” w czarnych mundurach i  w kominiarkach na głowie. Członkowie reżimowej jednostki FAES wylegitymowali dziennikarza, ale zamiast puścić go wolno, założyli mu worek na głowę i zaczęli katować. Następnie jeden z „policjantów” ściągnął Surdelowi worek z głowy i przystawił do skroni lufę pistoletu. Mężczyzna nacisnął spust, ale broń na szczęście nie była naładowana. - Tłukli mnie czymś twardym, pewnie kolbami, głównie po twarzy. Dostałem też kilka mocnych ciosów w żebra. Gdy skończyli i ściągnęli worek, zobaczyłem przed oczami wylot lufy pistoletu – opowiedział dziennikarz na łamach „Gazety Wyborczej”. 

Polak Polakowi wilkiem na Wyspach - 21-latek z Bradford wyzyskiwał swojego rodaka

Brutalne pobicie dziennikarza stanowczo potępił przywódca opozycji Juan Guaido. - Nie zgadzamy się z faktem tak brutalnej agresji, której ofiarą był polski dziennikarz Tomasz Surdel – powiedział Guaido. Do sprawy odniósł się też International Press Institute. „IPI potępia przerażający atak i domaga się, aby sprawcy zostali pociągnięci do odpowiedzialności” – czytamy w oświadczeniu stowarzyszenia.  
 

Zamachowiec z Nowej Zelandii umieścił na broni nazwisko polskiego hetmana - dowódcy w bitwie pod Wiedniem w 1683 r.

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK