BREAKING NEWS

SZOK! Atak na dwa meczety w Nowej Zelandii - 40 osób nie żyje, 48 zostało rannych

Polish Express
Polish Express logo

SZOK! Atak na dwa meczety w Nowej Zelandii - 40 osób nie żyje, 48 zostało rannych

W mieście Christchurch w Nowej Zelandii urządzono krwawą masakrę muzułmanom. Sprawcy otwarli ogień do wiernych modlących się w dwóch meczetach. Zamordowano 40 osób, a kolejnych 48 zostało rannych, w tym 20 bardzo ciężko. Policji udało się zatrzymać cztery osoby.

W piątek, około godziny 14:45 lokalnego czasu doszło do pierwszego ataku, który miał miejsce w meczecie Masdżid Al-Nur, a kilka minut przed godziną 16 do niewinnych ludzi ogień otwarto w świątyni Masdżid Linwood. Według relacji świadków napastnicy uzbrojeni byli w broń automatyczną. Działali metodycznie i spokojnie - wybierali kolejne osoby i po kolei do nich strzelali. Nosili ubrania w stylu wojskowym, a jeden z zamachowców miał mieć w dodatku kamizelkę kuloodporną i hełm

Pro-Brexitowi działacze twierdzą, że Bóg i Biblia są przeciwko Unii Europejskiej

Według doniesień lokalnych mediów relacja z jednego z zamachów na meczetu miała być nagrywana i transmitowana "na żywo" przez internet. W mediach społecznościowych miało pojawić się rzeczone nagranie, w którym napastnik miał powiedzieć "czas zacząć imprezę". Na jego broni znajdowały się nazwiska osób, które w przeszłości dokonały podobnych ataków.

W związku z masakrami w Christchurch policja aresztowała cztery osoby - trzech mężczyzn i jedną kobietę. Jeden z zatrzymanych pochodzi z Australii. Wciąż nie wiadomo ile osób brało udział w atakach. Ze względów bezpieczeństwa wszystkie meczety w Nowej Zelandii zostały zamknięte. 

 

 

Teraz przez aplikację Barclays można mieć dostęp do innych banków. Pamiętaj, że masz prawo do konta bezpłatnego i odzyskania opłat bankowych

- Sytuacja, z jaką mamy do czynienia w Christchurch, jest poważna i rozwojowa - komentował szef nowozelandzkiej policji, komisarz Mike Bush. Dodał on również, iż "pojawiły się informacje o improwizowanych ładunkach wybuchowych przyczepionych do pojazdu i udało się je nam zabezpieczyć". Poziom zagrożenia nadal pozostaje wysoki, a do  mieszkańców Christchurch zaapelowano, aby nie opuszczali swoich domów.

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern powiedziała, że to był jeden z najczarniejszych dni w dziejach kraju.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK