Praca i finanse

Szkody spowodowane przez alkohol kosztują 27,4 mld funtów rocznie

Spożywanie alkoholu, nawet w małych ilościach, jest szkodliwe dla zdrowia. I z faktem tym mało kto już dyskutuje. Natomiast nadużywanie alkoholu to postępujący problem, który jest też drogi społecznie. Najnowsze badanie pokazuje, że w Anglii szkody spowodowane przez alkohol wynoszą 27,4 mld funtów rocznie.

Spożywanie alkoholu to koszt nie tylko indywidualny, ale też społeczny

Szkody spowodowane przez alkohol kosztują 27,4 mld funtów rocznie

Fot. PixaBay/Alkohol szkodzi

Najnowsza analiza autorstwa ekspertów organizacji charytatywnej the Institute of Alcohol Studies jasno i wyraźnie pokazuje, jak duży jest społeczny koszt spożywania przez ludzi alkoholu. Obecnie w Anglii szkody wywołane przez alkohol szacuje się na 27,4 mld funtów rocznie. I, niestety, koszt ten jest aż o 40 proc. wyższy niż 20 lat temu. Paradoksem jest tutaj fakt, że dochody z akcyzy na alkohol wynoszą każdego roku ok. 12,5 mld funtów, czyli znacznie mniej niż wynoszą finansowe koszty „picia”.

Analitycy IAS pokazują, że największe koszty związane ze spożyciem alkoholu wiążą się z przestępczością i naruszaniem ładu społecznego. Jest to ok. 14,6 mld funtów rocznie. Dalej są też koszty dla NHS, czyli 4,9 mld funtów rocznie. I wreszcie koszty dla gospodarki w szerszym ujęciu, związane z brakiem pracy lub mniejszą produktywnością w pracy, sięgające trochę ponad 5 mld funtów.

Gdzie w Anglii problemy związane z alkoholem są największe?

Eksperci wyliczyli, że największe problemy z alkoholem mają mieszkańcy regionu North East. Tam szkody spowodowane „piciem” wynoszą średnio 562 funtów rocznie na jednego mieszkańca. – The North East cierpi z powodu największych szkód spowodowanych alkoholem w kraju. A wpływ ten z roku na rok rośnie dla naszych mieszkańców, naszych ulic, naszego zdrowia i naszej gospodarki – mówi Susan Taylor z Balance. I dodaje: – Potrzebujemy pilnych działań, aby zaradzić kryzysowi alkoholowemu. Aby zadbać o to, by dobrobyt naszego regionu nie był w przyszłości bardziej zagrożony.

A ekspertce wtóruje przewodniczący stowarzyszenia Alcohol Health Alliance, profesor Sir Ian Gilmore. – Lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy służby zdrowia spędzają mnóstwo czasu na leczeniu szkód spowodowanych alkoholem. A wszystkim im przecież można zapobiec. Tak duża część polityki Wielkiej Brytanii jest niewolnikiem Wielkiego Alkoholu. Wyolbrzymia się jego wkład gospodarczy, bagatelizując jednocześnie ogromne koszty [społeczne]. Prawdziwie odpowiedzialny rząd zrozumiałby, że zwalczanie szkód spowodowanych alkoholem powinno mieć pierwszeństwo przed zarabianiem pieniędzy przez branżę dla swoich akcjonariuszy – zaznacza Gilmore.

author-avatar

Marek Piotrowski

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

Przeczytaj również

Od 10% do nawet 20% odwołanych lotów dziennieOd 10% do nawet 20% odwołanych lotów dzienniePasażer Ryanaira założył na siebie pięć warstw ubrań. Nie chciał płacić za nadbagażPasażer Ryanaira założył na siebie pięć warstw ubrań. Nie chciał płacić za nadbagażWażne informacje dla abonentów Plusnet MoblieWażne informacje dla abonentów Plusnet MoblieMałe biznesy apelują o zmianę warunków spłaty pożyczek po pandemiiMałe biznesy apelują o zmianę warunków spłaty pożyczek po pandemiiSkrajna prawica obsadza ministerstwo imigracji i zajmie się integracjąSkrajna prawica obsadza ministerstwo imigracji i zajmie się integracjąKiedy dziecko jest gotowe na to, by się usamodzielnić?Kiedy dziecko jest gotowe na to, by się usamodzielnić?
Obserwuj PolishExpress.co.uk na Google News, aby śledzić wiadomości z UK.Obserwuj