BREAKING NEWS

Swindon: Polska matka z małym dzieckiem ofiarą okrutnego rasistowskiego ataku

Polish Express
Polish Express logo

Swindon: Polska matka z małym dzieckiem ofiarą okrutnego rasistowskiego ataku

W biały dzień grupka małoletnich dzieci zaatakowała polską matkę z jej córką mieszkającą w Swindon. Ich napaść miała charakter wyraźnie rasistowski i ksenofobiczny.

Marta Stanisławska spokojne wracała do domu ze swoją córką W pewnym momencie została otoczona przez grupkę dzieciaków. Nie było ich więcej, niż sześcioro, a wiek nie przekraczał 12 lat. Zachowywały się w bardzo agresywny sposób - zaczęły zaczepiać polską rodzinę, wyzywały ją używając obscenicznych i wulgarnych słów.

"Głupia angielska babo", "angielscy idioci", "pi**rze waszego Boga" - takich słów używała Polka dzwoniąc pod numer 999

45-letnia kobieta zaczęła nagrywać całe zajście za pomocą swojego telefonu, a późnieja przekazała krótki filmik dziennikarzom lokalnego serwisu "Swindon Advertiser". Jak czytamy w jego relacji w drodze do swojego domu w Lilac Court, w dzielnicy Pinehurst miały paść takie sformułowania jak "głupia dziwka" wypowiedziane w sposób przedrzeźniający polski akcent. Zaczęto również oskarżać panią Martę, że... śledzi całą grupę i jest pedofilką. Grożono również zniszczeniem telefonu, a cały ten atak był wyraźnie rasistowski i ksenofobiczny.

45-letnia Stanisławska mieszka w Wielkiej Brytanii od 2005 roku i w swojej relacji dla "Swindon Advertiser" podkreśliła, że jeszcze nigdy podczas pobytu na Wyspach nie doświadczyła takie nienawiści wobec swojej osoby.

 

 

Minął rok od zaginięcia Renaty Antczak - jej rodzina w Polsce nadal wierzy, że się odnajdzie!

"Poszłam z moją córeczką, aby pobawić się na placu zabaw" - komentowała. "Gdy wracaliśmy pojawiły się te dzieci. Zaczęły krzyczeć, wygłupiać się i robić miny, zwracając tym naszą uwagę. Na początku nie zwracałam na nich uwagi. Poprosiłam jednego z nich, żeby przestał się tak zachowywać. Kiedy zaczęło się robić coraz gorzej zagroziłam, że zadzwonię na policję. Nie przestały. Jeden z nich uderzył mnie w plecy. Czułam się okropnie".

Kobieta zadeklarowała, że nie zostawi tak tej sprawy. Jest gotowa iść do sądu. Odpowiednie zgłoszenie już trafiło na policję - Wiltshire Police potwierdziło, że trwa postępowanie w tej sprawie.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK