STYL ŻYCIA

Spór o orzełka

Polish Express
Polish Express logo

Spór o orzełka

Żarty się kończyły - przygotowania do polsko-ukraińskiego Euro weszły w decydującą fazę. Zespoły, które zakończyły eliminacje zaczynają wykuwać formę do turnieju i nie ma już miejsca na granie na pół gwizdka w meczach sparingowych, jak to było w przypadku Niemiec. Włosi zwyciężając 2:0 kadrę Smudy pokazali jak daleko biało-czerwonym do kontynentalnej czołówki.

Ale to nie wynik, ani jakość gry były na językach, tylko koszulki, w jakich przyszło grać naszym reprezentantom. We Wrocławiu na boisku nie pojawiła się reprezentacja Polski, tylko... kadra PZPN. W nowym modelu koszulek orzełka na piersi zastąpiło logo Związku i choć piłkarze nie kwapią się z krytyką decyzji Grzegorza Laty, to futbolowe środowisko, choć rzadko przemawia jednym głosem, już ciska gromy na prezesa. Głos zabrał nawet prezydent RP - Bronisław Komorowski i czeka na wyjaśnienia od władz związku. Kibice już zapowiedzieli bojkot nowych trykotów, a firma, która je dostarczyła zapewnia, że na życzenie PZPN musiała usunąć nasze narodowe godło. Bez orzełka na sercu we wtorkowym meczu z Węgrami na poznańskiej murawie pojawił się drugi garnitur wybrańców Smudy i ta decyzja spotkała się z krytyką. Dlaczego zawodnicy walczący o miejsce na Euro nie mieliby pokazać ile naprawdę są warci na tle naprawdę wymagającego rywala? Nawet jeśli Rybus, Brożek czy Komorowski poprawią kiepski bilans naszych spotkań z Madziarami, chodzi przecież o zespół, który o występie na europejskim czempionacie może tylko pomarzyć…

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK