wiadomości

Smartfony sprawiają, że dzieci stają się autystyczne

Polish Express
Polish Express logo

Smartfony sprawiają, że dzieci stają się autystyczne

Dzieci nie radzą sobie z odczytywaniem emocji i są mniej empatyczne niż poprzednia generacja. Specjaliści twierdzą, że spadek umiejętności społecznych wynika z czasu, jaki młodzi ludzie spędzają na korzystaniu ze smart fonów i tabletów.

Doktor Iain McGilchrist, wykładowca na Uniwersytecie Oxforda twierdzi, że dzisiejsze pięciolatki mają problemy z powiązaniem wyrazów twarzy i emocji, jakie odzwierciedlają. Psychiatra dodaje, że prowadzone przez niego badania wskazują na wykształcanie się u dzieci zachowań skrajnie autystycznych.

McGilchrist ostrzega, że coraz częściej kontaktują się z nim nauczyciele ze szkół podstawowych, których uczniowie nie są w stanie skupić na dłużej uwagi oraz odczytywać emocji. „Zauważamy wyraźny zanik umiejętności komunikowania się na poziomie emocjonalnym, co jest jedną z cech autyzmu” – tłumaczy psychiatra i przekonuje, że pojawia się coraz więcej dowodów na to, że dzieci obecnie są „mniej empatyczne” niż jeszcze cztery dekady temu. Jednocześnie, badania przeprowadzone wśród amerykańskich studentów wskazują, że na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat stali się oni bardziej „narcystyczni”.

Zdaniem naukowca, zmiany te wynikają z wpływu jaki nowoczesna technologia wywiera stosunki rodzinne. „Dzieci spędzają teraz więcej czasu w rzeczywistości wirtualnej, w której nie muszą ponosić konsekwencji życia w ‘realu’, ani zadawać sobie trudu odczytywania wskazówek, związanych z interakcją z innymi ludźmi” – tłumaczy McGilchrist . „Małym dzieciom nie poświęca się teraz takiej samej dozy uwagi, co kiedyś. Rodzice robią wiele rzeczy jednocześnie, podczas gdy dzieci siedzą wpatrzone w ekran telewizora czy tablet, co jest bardzo niepokojące” – ostrzega psychiatra.

Nie wszyscy badacze zgadzają się, że problemy z okazywaniem emocji wynikają jedynie z szerszego dostępu do technologii. Dr Nadja Reissland z Uniwersytetu w Durham przekonuje, że „nieumiejętność odczytywania emocji” to złożony problem. „Nie wiemy, z jakich środowisk pochodziły badane dzieci. Być może nie chciały mówić o tym co czują, a może nie były tego nauczone. Być może w ich kulturach nie jest przyjęte obnosić się ze swoimi emocjami” – wylicza Reissland .

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK