Wielka Brytania

Słuszna zemsta czy zwykłe przestępstwo? Polak w WIGILIĘ okradł trzy solaria

Polish Express
Polish Express logo

Słuszna zemsta czy zwykłe przestępstwo? Polak w WIGILIĘ okradł trzy solaria

Pochodzący z Polski elektryk postanowił sprawić sobie prezent na Święta okradając trzy studia opalenizny. Skradzione łupy miał stanowić wynagrodzenie za wykonaną pracę dla właścicielka solariów.

Wydarzenia te miały miejsce w północnoirlandzkim Belfaście i Newtownabbey. Łupem Grzegorza Sz. padło w sumie 450$ w gotówce i kartach podarunkowych. Właścicielka wszystkich trzech studiów opalenizny nie miała najmniejszych problemów z identyfikacją złodzieja, który została nagrany przez kamery monitoringu.

Pijany Polak pobił 15-letniego ucznia i UNIKNIE więzienia!

Złapany przez policję tłumaczył się, że kradzież miała stanowić jedyne swoiste wyrównanie rachunków. Przez ostatnie dziesięć miesięcy Polak wykonywał dla sieci solariów drobne usługi w zakresie elektryki. Przed sądem utrzymywał, że nie otrzymał za nie należytej zapłaty. Rachunek miał sięgać 2 tysięcy funtów i miał zostać wyrównany na własną rękę. Poszkodowana zaprzeczyła, że była dłużna taką sumę elektrykowi znad Wisły.

Dodajmy, że Polak nie włamał się do żadnego z salonów siłą. Wszedł otwierając drzwi kluczami, które wcześniej sobie dorobił. Obrona usprawiedliwiała Sz. tym, że sam chciał wymierzyć sprawiedliwość. "Podjął absurdalnie głupią decyzję o włamaniu się i zabraniu pieniędzy, które się mu należały" - komentował obrońca.

 

 

Niesamowita historia polskiego żeglarza - przez 7 MIESIĘCY dryfował na Oceanie Indyjskim

"To była całkiem amatorska operacja szczególnie, że sprawca doskonale wiedział, że w salonach zainstalowany jest monitoring, a jego tożsamość jest doskonale znana właścicielce. Wiedział, że w końcu została złapany i ukarany, ale miał już dość czekania na pieniądze, które mu się należały. Wziął sprawę w swoje ręce".

Choć początkowo włamywacz wszystkiemu zaprzeczał, to w końcu przed Belfast Magistrates' Court przyznał się do winy. Wyrok w tej sprawie został odroczony. Sędzie Harry McKibbin chce bliżej zapoznać się z argumentami Grzegorza Sz., który do czasu kolejnej rozprawy będzie przebywał w areszcie.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK