BREAKING NEWS

Wesela nie było. Brytyjczyk nie pojawił się na ślubie z Polką

Polish Express
Polish Express logo

Wesela nie było. Brytyjczyk nie pojawił się na ślubie z Polką

Ten dzień miał być najważniejszym dniem w życiu młodej pary. Jednak Brytyjczyk - przyszły mąż nie pojawił się na ślubie ze swoją polską narzeczoną. Wesela więc nie było.

Ta historia zaczyna się tak, jak tysiące innych historii. Polka zakochała się w Brytyjczyku i po pewnym czasie podjęli decyzję o ślubie, który miał odbyć się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Bydgoszczy. Kobieta zjawiła się w określonym dniu, jak na pannę młodą przystało - w białej sukni oraz z kompletem gości weselnych ze strony swojego wybranka oraz ze swojej. Wszyscy ubrani na galowo. Pozostało im czekać na pana młodego, który jednak nigdy się nie pojawił.

Polacy na szarym końcu Europy pod względem zamożności

Para zdążyła wynająć salę weselną, opłacić orkiestrę i zmrozić wódkę, ale skoro pan młody nie pojawił się na ślubie, to wesele miało być odwołane. Jednakże niedoszła panna młoda zdecydowała, że skoro goście tak tłumnie przybyli, to wesele i tak się odbędzie. Czy było udane? No z pewnością nie było to wesele idealne skoro nie było na nim pana młodego. Możemy sobie tylko wyobrazić dramat Polki, która nie doczekała się swojego brytyjskiego wybranka.

 

 

 

Niestety nie wiadomo, co się dokładnie stało z panem młodym. Pierwsza na myśl przychodzi ucieczka sprzed ołtarza, co przecież zdarza się nader często. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Bydgoszczy twierdzi, że takie sytuacje nie są wyjątkowe.

"W zwykłym życiu też się takie rzeczy dzieją. Chociaż przeważnie do ślubu nie dochodzi, gdy oboje narzeczeni nie stawiają się w urzędzie. To pewnie dlatego, że para się rozmyśliła. Narzeczeni powiadomili gości, lecz zapominają jeszcze nas poinformować o rezygnacji, więc urzędnik przychodzi na umówione miejsce w danym terminie" - powiedziała Gassowska.

Ryanair pod ostrzałem: Pasażerowie podróżujący razem mają niewielkie szanse na to, żeby siedzieć obok siebie. O ile... nie dopłacą za miejsce


Kobieta twierdzi, że sama była na trzech ślubach kościelnych, na których pan młody nie pojawił się.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK