Londyn

Setki islamistów z ISIS żyje tuż obok nas! Brytyjskie służby lekceważą nasze bezpieczeństwo

Polish Express
Polish Express logo

Setki islamistów z ISIS żyje tuż obok nas! Brytyjskie służby lekceważą nasze bezpieczeństwo

fot. Getty Images

Jeśli myślicie, że brytyjskie służby należycie przykładają się do walki z islamskim ekstremizmem na Wyspach, to jesteście w błędzie. Home Office upublicznił właśnie szokujące dane, z których wynika, że służby nie mają pojęcia, gdzie przebywają i co robią islamiści z ISIS.

Choć trudno w to uwierzyć, to dane są bezlitosne - z ponad 400 Brytyjczyków, którzy wyjechali do Syrii lub Iraku, żeby walczyć na rzecz tzw. Państwa Islamskiego, tylko 54 zostało na Wyspach zatrzymanych po powrocie do domu. Z prostej matematyki wynika zatem, że blisko 90 proc. islamistów z ISIS, którzy przedostali się z powrotem do Wielkiej Brytanii, żyje obok nas. Z islamistami spotykamy się w metrze, w sklepach i w knajpach – oczywiście do czasu, gdy któryś z nich nie otrzyma rozkazu, żeby dokonać wśród nas rzezi.

Brytyjskie służby specjalne ostrzegają: ISIS planuje masakrę w UK

Jak to jest możliwe, że kraj, do którego cudem udawało nam się przekraść przed przystąpieniem do Unii Europejskiej w 2004 r., zezwala teraz na to, żeby islamiści ISIS swobodnie chodzili po ulicach? Chris Phillips, były dyrektor National Counter Terrorism Security Office mówi, że „Wielka Brytania żyje fałszywym przekonaniem, że bezpieczeństwo gwarantuje jej wąski przesmyk wodny, oddzielający ją od reszty Europy”.

Wielka Brytania następnym celem ISIS! Dżihadyści grożą, że „ulice Londynu spłyną krwią”

Khalid Mahmood – członek brytyjskiego parlamentu z ramienia laburzystów mówi wyraźnie, że brytyjskie służby nie wiedzą, kto i kiedy wraca do Wielkiej Brytanii. Wielu islamistów podróżuje tam i z powrotem (do Syrii albo Iraku), i nikt nie ma o tym bladego pojęcia. Ostatnio medioa brytyjskie obiegła szokująca wiadomość, że były żołnierz ISIS, Gianluca Tomaselli, wrócił na Wyspy i podjął pracę na jednym ze szpitalnych parkingów.

Dane ujawnione przez Home Office skomentował rzecznik departamentu. - Każdy kto wraca z Syrii albo Iraku może oczekiwać, że zostanie poddany badaniu, czy nie stwarza zagrożenia dla społeczeństwa. Nikt nie może mieć wątpliwości, że podejmiemy wszelkie możliwe działania, żeby chronić nasze bezpieczeństwo narodowe - powiedział rzecznik.

“Będziecie następni!” ISIS grozi Wielkiej Brytanii

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK