wiadomości

Samochód z wtyczką

Polish ExpressPolish Express logo

Samochód z wtyczką

Ponad 80 stacji do ładowania samochodów elektrycznych czeka na kierowców w Londynie. Najdalej poszły władze gminy Westminster - tam auta można ładować zupełnie za darmo. Czy nadchodzi kres spalinowych pojazdów?

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Car Giant - samochody jeszcze taniej >>

Są małe i ekologiczne, a do tego niezwykle tanie w utrzymaniu. Ich obecność w Londynie to już nie tylko ciekawostka dla turystów - Londyn ma szansę stać się europejską stolicą elektrycznych pojazdów. Sam burmistrz Boris Johnson zapowiedział natychmiastową wymianę aż 4 tysięcy urzędniczych aut na elektryczne - to aż połowa całej „stajni” wykorzystywanej przez władze miasta.
Centrum Londynu. W zatoczce do parkowania zatrzymuje się małe auto. Kierowca wyciąga żółty, odblaskowy kabel i podłącza go do ulicznej stacji transformatorowej „Juice Point”. Za kilka godzin akumulator znów będzie naładowany, a w tym czasie właściciel auta może pójść do biura lub na zakupy. A co najważniejsze, za postój
ani za ładowanie nie zapłaci ani pensa. Jak to możliwe?

Władze gminy Westminster zachęcają wszystkich mieszkańców Londynu, którzy pracują w centrum miasta, do przerzucenia się na elektryczne auta. Powodów jest wiele, a najbardziej przemawiają do rozumu znikome koszty eksploatacji takiego pojazdu. Jak czytamy na oficjalnej stronie gminy Westminster, zostaniemy zwolnieni z podatku drogowego (150-200 funtów rocznie), opłaty za wjazd do centrum Congestion Charge (8 funtów dziennie) oraz najważniejszej - braku kosztów tankowania paliwa.
Nieograniczony dostęp do stacji transformatorowych ładujących samochody umożliwi nam roczny abonament wysokości 75 funtów. Każdy z użytkowników otrzymuje szczegółowy folder z instrukcjami korzystania ze sprzętu, zestaw kabli do ładowania pojazdu, a także kod dostępu, który umożliwi skorzystanie z urządzenia. W razie problemów pomocą służy całodobowa infolinia.
Najwięcej darmowych punktów ładowania pojazdów jest właśnie w centrum Londynu. Władze gminy Westminster postanowiły oddać je do użytku zupełnie za darmo. Do dziś naliczyliśmy ich piętnaście - zainstalowanie każdego z nich kosztowało aż 3,3 tysiąca funtów. - W najbliższych miesiącach rozszerzymy tę sieć o dzielnice Greenwich, Kingston, Kensington, Ealing i City - zapowiada Alex Williams, jeden z dyrektorów spółki Transport for London, która wspiera budowę sieci transformatorowej dla aut osobowych. - Samochody benzynowe i diesle są źródłem aż 22 procent emisji dwutlenku węgla w stolicy Wielkiej Brytanii. Auta na prąd mogą znacznie poprawić stan powietrza - dodaje. Za instalowanie punktów ładowania aut wzięły się też prywatne firmy. Wszystkich razem w Londynie jest aż 83, a oprócz centrum miasta można je znaleźć w dzielnicach Camden, Hammersmith, Haringey, Islington, Richmond oraz Wandsworth. Tu jednak cena nie jest aż tak atrakcyjna - roczny abonament za ładowanie wynosi 230 funtów.

Auta elektryczne wciąż dzielą kierowców i wywołują kontrowersje. Jedni zachwycają się prostotą budowy i bezawaryjnością. Brak układu spalinowego, sprzęgła i skrzyni biegów i brak hałasu podczas jazdy to argumenty za przesiadką na „auto XXI wieku”. Przeciwnicy wytykają im z kolei słaby zasięg (na całkowicie naładowanym akumulatorze samochód przejedzie ledwo 80-100 mil), długi czas ładowania pojazdu i niską prędkość, jaką możemy osiągnąć. Krótko mówiąc, jest to auto typowo miejskie, znakomicie nadające się na uliczne korki oraz ślimaczy ruch.
Ale taki wizerunek auta elektrycznego być może będzie niedługo należał do przeszłości. Próbował to udowodnić Jeremy Clarkson, który przetestował w swoim programie „Top Gear” wart 90 tysięcy funtów samochód Tesla. - Tak jak z radością żegnaliśmy powolne połączenia modemowe na rzecz szybkiego internetu, tak samo gorąco witamy szybkie auta nowej generacji - stwierdził słynny maniak motoryzacji, dosiadając nowe auto. Zachwycał się niespotykanym dotąd przyspieszeniem (do setki w cztery sekundy), silnikiem wielkości arbuza oraz zasięgiem auta - na jednym akumulatorze teoretycznie można przejechać aż 200 mil. Ale tutaj czekała Clarksona przykra niespodzianka - auto odmówiło posłuszeństwa już po 55 milach jazdy po Londynie.

- Naładowanie Tesli to nie taka prosta sprawa. Zwykłe auto tankujemy w kilka minut, a akumulator potrzebuje aż 16 godzin. Jeśli chciałbym dojechać do Szkocji, potrzebowałbym ponad trzech dni - podsumował Jeremy Clarkson. Przeciętny mieszkaniec Londynu jeżdżący autem elektrycznym jest w jeszcze gorszej sytuacji. Nowe auto „na kieszeń” przedstawiciela klasy średniej kosztuje około 10 tysięcy funtów i przejedziemy nim bez ładowania około 40-60 mil. Potem trzeba uzbroić się w cierpliwość - baterie potrzebują na regenerację co najmniej 6 godzin, by znowu ruszyć z miejsca. To trochę długo, by oferta mogła zachwycić tysiące mieszkańców Wysp.

Więcej w papierowym wydaniu Polish Express

Tomasz Ziemba / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Car Giant - samochody jeszcze taniej >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Książę Karol: Zostało nam 100 miesięcy

Książę Karol: Zostało nam 100 miesięcy

Brytyjski następca tronu roztacza przed nami czarną wizję przyszłości wg niego bowiem ludzkości pozostało "mniej niż 100 miesięcy", aby uniknąć "katastrofalnych zmian klimatycznych".

Córka Michaela Schumachera przerywa milczenie! Po raz pierwszy udzieliła wywiadu

Córka Michaela Schumachera przerywa milczenie! Po raz pierwszy udzieliła wywiadu

Stan zdrowia ikony i legendy Formuły 1 do dzisiaj pozostaje ściśle strzeżoną tajemnicą. Rodzina kierowcy, który uległ ciężkiemu wypadkowi na nartach w 2013 roku pilnie strzeże prywatności swojego bliskiego....

Luksusowy kurort odcięty od świata

Luksusowy kurort odcięty od świata

Drugi dzień z rzędu nie ma prądu prawie w całym słynnym alpejskim kurorcie Cortina d'Ampezzo koło Belluno na północy Włoch. Przyczyną gigantycznej awarii są intensywne śnieżyce, które poważnie uszkodziły...

Czy Londyn zamknie centrum miasta dla samochodów? Fot. Getty

Zakaz ruchu aut w centrum Londynu to recepta na smog - przekonują ekolodzy

Londyn powinien być kolejnym europejskim miastem, gdzie w centrum zakazany jest ruch samochodów. Inaczej nie wygramy  z zanieczyszczeniem powietrza - przekonują ekolodzy. Zdaniem aktywistów Londyn powinien...

Przyłącz się do akcji Greenpeace - Adoptuj pszczołę

Przyłącz się do akcji Greenpeace - Adoptuj pszczołę

„Adoptuj Pszczołę” jest nowym projektem Greenpeace w ramach kampanii na rzecz ochrony pszczół miodnych i innych owadów zapylających, której celem jest powstrzymanie ich wymierania, spowodowanego...

Co zrobić, gdy masz wypadek angielskim samochodem w Polsce?

Co zrobić, gdy masz wypadek angielskim samochodem w Polsce?

Jeśli wybierasz się do Polski swoim samochodem, to warto wiedzieć, co zrobić w sytuacji, gdy dojdzie do wypadku z twoim udziałem.

Szkocja nie radzi sobie z ochroną środowiska, ale wspiera ekologię

Szkocja nie radzi sobie z ochroną środowiska, ale wspiera ekologię

Szkocja stoi między młotem a kowadłem. Z jednej strony jej rząd chce czynnie zaangażować się w światową ochronę klimatu, z drugiej – sam kiepsko radzi sobie z dbałością o środowisko.

Wielkanocne eko-pisanki: Zobacz, naturalne i domowe sposoby barwienia jajek

Wielkanocne eko-pisanki: Zobacz, naturalne i domowe sposoby barwienia jajek

By pomalować jajka na Wielkanoc, wcale nie musisz kupować gotowych sztucznych barwników. Czy wiesz, że czerwony pigment można otrzymać po zmieszaniu wywaru z buraków z kroplą octu? Brązowy kolor uzyskasz...

Nieopodatkowane samochody imigrantów kosztują Wielką Brytanię miliony funtów

Nieopodatkowane samochody imigrantów kosztują Wielką Brytanię miliony funtów

Wielka Brytania została narażona na straty rzędu milionów funtów przez właścicieli pojazdów z zagranicy, którzy nie zarejestrowali swoich aut i tym samym nie opłacili niezbędnego podatku drogowego. Rządowe...

fot.

SZOK: Mężczyzna przewoził ludzką rękę w torbie podróżnej! Był zdziwiony, gdy został zatrzymany [wideo]

Strażnicy dokonujący kontroli bagażu osobistego nie mają łatwego zadania, ale raczej niewielu z nich ma szansę w swoim życiu natrafić na tak szokujące znalezisko. W jednym z miast na południu Chin strażnicy...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK