BREAKING NEWS

Sadiq Khan chce, by do 2050 roku Londyn stał się miastem "bez emisji spalin"

Polish Express
Polish Express logo

Sadiq Khan chce, by do 2050 roku Londyn stał się miastem "bez emisji spalin"

Burmistrz Londynu, Sadiq Khan, ma plan, aby stolica Wielkiej Brytanii była miastem, które nie emituje żadnych spalin. Oznacza to wielkie zmiany w komunikacji miejskiej i prywatnej.

Wprowadzenie zmian będzie co prawda trwało długo, ale będą one wystarczająco rewolucyjne, żeby zaskoczyć mieszkańców jednej z największych metropolii Europy. Sadiq Khan chce przede wszystkim ograniczyć ruch samochodowy w mieście, którego dzisiaj według niego jest za dużo. Obecnie jest to około 3 mln podróży dziennie.

ISIS nawołuje do ataku na Wimbledon! Będzie drugi Manchester?

Londyn ma się stać miastem przyjaznym dla pieszych, rowerzystów oraz osób korzystających z transportu publicznego. Do 2041 roku udział tych środków transportu w komunikacji w Londynie ma wynosić 80 proc.

Populacja miasta ma wzrosnąć do 10,5 mln osób w ciągu najbliższych 25 lat, dlatego Sadiq Khan ma w związku z tym plan na ograniczenie powiększającej się liczby samochodów. Chce z Londynu utworzyć miasto bardziej zielone, zdrowe i przyjazne dla mieszkańców.

Najpierw w 2025 roku w centrum Londynu ma zostać utworzona strefa "zero emisji", która do 2050 roku ma objąć teren całego miasta. Kolejne plany burmistrza są jeszcze bardziej ambitne, ponieważ do 2033 roku wszystkie taksówki i busy mają być w pełni ekologiczne i nie emitować żadnych spalin. Dotyczy to także floty 9200 autobusów, które także mają nie emitować spalin.

Zgodnie z tymi założeniami po wszystkich nowych drogach budowanych w wewnętrznym Londynie będą mogły się poruszać tylko samochody nieemitujące spalin. Dekadę później cały transport w mieście ma być w pełni ekologiczny.

 

 

 

Paul Morozzo z organizacji Greenpeace twierdzi, że plany Londynu są "ambitne i dobrze przemyślane w długoterminowym spojrzeniu na transport w Londynie".

Plany burmistrza dobrze przyjęli także aktywiści rowerowi, którzy stwierdzili, że plany są "oddechem świeżego powietrza w tym zanieczyszczonym mieście".

Nie da się ukryć, że swoimi ambitnymi planami burmistrz Sadiq Khan rzucił rękawicę innym miastom europejskim. Na razie podjęła ją Francja, która zapowiedziała, że do 2040 roku pozbędzie się całkowicie samochodów z silnikami benzynowymi oraz na olej napędowy.

Jest to część planu prezydenta Macrona, który chce, aby kraj ten do 2050 roku całkowicie skończył wykorzystywać węgiel jako paliwo. Plan prezydenta przewiduje, że biedniejsze gospodarstwa domowe będą otrzymywały dopłaty zachęcające je do zmiany samochodu ze spalinowego na elektryczny bądź inny, który nie emituje spalin, na przykład na ogniwa wodorowe.

To koniec taniego latania? WizzAir wprowadzi od jesieni nowe opłaty!

Swoje plany na walkę z emisją spalin ogłosił także koncert Volvo, który zapowiedział, że od 2019 roku będzie produkował tylko i wyłącznie samochody elektryczne. Europa staje więc tym samym w przededniu rewolucji w transporcie, ponieważ przy wsparciu rządów państw kolejne koncerny samochodowe mogą przerzucać się na produkcję pojazdów wyłącznie elektrycznych lub zasilanych wodorem. 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK