PRACA I PIENIĄDZE

Rząd fałszuje statystyki? Najbiedniejsi zarobili 15 proc. mniej niż rok temu

Polish Express
Polish Express logo

Rząd fałszuje statystyki? Najbiedniejsi zarobili 15 proc. mniej niż rok temu

Osoby zarabiające „najniższa krajową” stały się w ubiegłym roku jeszcze biedniejsze – ich dochody spadły o 15%. Tak „drastyczna” obniżka związana jest z błędnymi szacunkami wskaźników inflacji.

New Economics Foundation (NEF) opublikowała raport, z którego wynika, że zarobki 10% najbogatszych obywateli Wielkiej Brytanii, tak jak na przestrzeni ostatnich kilku lat, cały czas rosną. Niestety, statystyczny brytyjski pracownik zarobił w tym roku 5 tys. funtów mniej niż w poprzednim. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest zdaniem ekspertów NEF fakt, że oficjalny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (Consumer Price Index – CPI) stosowany do tej pory przy wyliczaniu poziomu inflacji, nie odzwierciedla faktycznego stanu rzeczy. Wyliczając CPI stosuje on bowiem pojęcie „przeciętnego gospodarstwa domowego”, które, zdaniem NEF, nie istnieje.

Badacze twierdzą, że dane, jakimi posługuje się rząd, przedstawiają zafałszowany obraz rzeczywistości, w jakiej żyje najbiedniejsza część brytyjskiego społeczeństwa. Ich zdaniem argument George'a Osborne'a jakoby spadek inflacji był wyznacznikiem tego, że rządowy plan naprawy finansów państwa działa, opiera się na fałszywych przesłankach.

Minister finansów zapomniał bowiem uwzględnić fakt, że inflacja nadal wzrasta w tempie szybszym niż zarobki Brytyjczyków, które według ujawnionych dzisiaj danych, są wyższe jedynie o 0,7% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Na pozytywne wyniki oparte na interpretacji wzrostu wskaźnika CPI powoływał się również David Cameron twierdząc, że 10% najbogatszych Brytyjczyków zarabia o 2% więcej niż rok temu. Cameron zaprzeczył również, że cięcia w wydatkach, proponowane przez koalicjantów są wymierzone w najbiedniejszych; „Ten rząd ma za zadanie pomóc tym, którzy nie są w stanie poradzić sobie sami” - twierdził.

Badania NEF pozwoliły ustalić, że najbiedniejsi najwięcej wydają na artykuły pierwszej potrzeby, takie jak jedzenie i opłaty, czego CPI nie bierze pod uwagę, ponieważ jego poziom ustalany jest w oparciu o średnią. Koszty artykułów spożywczych, gazu i elektryczności od roku 2005 stale rosną, co ma ogromny wpływ na finanse najbiedniejszych gospodarstw domowych.

„Z naszych danych wynika, że zarobki najbogatszych rzeczywiście wzrosły – o 3,9%. Z drugiej strony osoby o najniższych dochodach zarabiają 15% mniej niż rok temu.Jest to wynik zmian w systemie opieki socjalnej i sposobie przyznawania zasiłków” - czytamy w raporcie.

„Przepaść pomiędzy biednymi, a bogatymi Brytyjczykami pogłębia się w niewiarygodnie szybkim tempie. Błędne szacunki dotyczące inflacji powodują, że te drastyczne zmiany nie znajdują adekwatnego odzwierciedlenia w rządowych raportach” - ostrzegają specjaliści NEF. Ich zdaniem jedynym sposobem na walkę z postępującą nierównością społeczną jest podwyższenie stawki minimalnej i zahamowanie wzrostu cen produktów pierwszej potrzeby.

Źródła rządowe zaprzeczają jednak, jakoby szacunki oparte o CPI były błędne: „CPI to wskaźnik, który opiera się o analizę cen 110 tys. produktów miesięcznie z 20 tys. brytyjskich sklepów. [...] Zdajemy sobie sprawę, że wskaźniki prezentują wartości uśrednione, w związku z czym wprowadziliśmy również tzw. Personal Inflation Calculator, za pomocą którego każde gospodarstwo domowe może wyliczyć swój indywidualny poziom inflacji” - twierdzi rzecznik Office for National Statistics.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK