POLACY W UK

Running-mate równie ważny jak kandydat

Polish Express
Polish Express logo

Running-mate równie ważny jak kandydat

Amerykański wyścig prezydencki nabrał prawdziwego impetu. Oficjalnie nominowani kandydaci wskazali już swoich zastępców.

Demokratów reprezentuje Barack Obama - pierwszy w historii Ameryki czarnoskóry kandydat na prezydenta, Republikanów John McCain - który jeśli zwycięży, będzie najstarszym prezydentem w historii USA. W ostatnich dniach uwaga mediów skupiła się jednak nie tyle na Obamie i McCainie, ile na ich „running-mates”. Pojęciem tym określa się pretendentów na stanowisko wiceprezydenta, których mianują sami kandydaci.

Recesja w Wielkiej Brytanii gorsza niż w USA >>

Niespełniony sen o Ameryce >>

Barack Obama na towarzysza swego wyścigu do prezydentury wybrał Joe Bidena - 66-letniego senatora z Delaware. Biden uzupełnia „braki” Obamy, które wytykają mu Republikanie. Przede wszystkim ma bardzo duże doświadczenie - zwłaszcza w polityce zagranicznej. Poza tym Biden wywodzi się z robotniczej rodziny irlandzkich imigrantów, a to powinno przemówić do białej klasy pracującej, której Obamie nie udało się jak dotąd pozyskać. Wybrał Bidena bo - jak mówi - chciał, by jego zastępca był osobą niezależną, taką, która umie powiedzieć: „Panie prezydencie, pan się myli”. Poza tym zastępca musi być osobą, która jest w pełni kompetentna, aby podołać roli prezydenta, gdy ten z jakiegoś powodu nie mógłby dłużej pełnić swojej funkcji.

„Running-mate” Johna McCaina także jest odzwierciedleniem jego słabości, co więcej: jest kobietą. Sztab wyborczy Republikanów liczy bowiem na to, że do niedawna niemal nieznana Sarah Palin przeciągnie na ich stronę zwolenników Hillary Clinton, którzy nie pogodzili się z jej przegraną o nominację z Obamą. Palin jest także młoda jak na kandydatkę na tak poważne stanowisko (44 lata) i ma jeszcze mniej doświadczenia niż czarnoskóry senator. Od zaledwie półtora roku pełni funkcję gubernatora Alaski, wcześniej była burmistrzem 8-tysięcznego miasteczka Wasilla. Społecznie jest skrajnie konserwatywna, co ma przemówić do bardziej radykalnej części prawicowych Amerykanów, których McCainowi nie udało się do tej pory do siebie przekonać. Palin jest bowiem przeciwna prawu kobiety do wyboru w kwestii aborcji, przeciwna małżeństwom homoseksualnym, popiera natomiast karę śmierci oraz prawo do posiadania broni.

Na właśnie zakończonym kongresie Republikanów Palin okazała się bowiem lepszym mówcą niż John McCain, któremu ewidentnie brak zdolności oratorskich. Palin nie może jednak opędzić się od skandali: jest oskarżona o poważne nadużywanie stanowiska gubernatora; ujawnione zostało jej pełne sympatii przemówienie do separatystycznej partii z Alaski, która dąży do oderwania tego stanu od reszty kraju. Okazało się też, że jej 17-letnia córka jest w piątym miesiącu ciąży. Przede wszystkim jednak istnieje obawa, że Palin nie podołałaby roli prezydent Ameryki, gdyby i tak już wiekowy McCain zaniemógł. Jej wiedza o polityce zagranicznej, jak i znajomość świata jest znikoma. Dwa lata temu musiała wyrobić sobie paszport, żeby udać się w jedną ze swoich pierwszych podróży zagranicznych. Kontrast pomiędzy nią a Joe Bidenem, z którym weźmie udział w debacie wiceprezydenckiej, jest drastyczny. Kto z nich będzie pełnił drugie najważniejsze stanowisko w USA, zdecydują Amerykanie. Głosując na Obamę lub McCaina będą z pewnością brali pod uwagę ich „running-mates”.

Magda Qandil

 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK