Londyn

Rozbudowa Heathrow opóźniona. Szkockie lotniska zacierają ręce

Polish Express
Polish Express logo

Rozbudowa Heathrow opóźniona. Szkockie lotniska zacierają ręce

Opóźnienie decyzji o budowie trzeciego pasa startowego na londyńskim Heathrow budzi emocje nie tylko pasażerów i przewoźników. Swoje wątpliwości zgłasza również szef portu w Edynburgu i wzywa szkockie lotniska, by zweryfikowały relacje ze swoimi odpowiednikami w stolicy Wielkiej Brytanii.

Dyrektor lotniska w Edynburgu, Gordon Dewar twierdzi, że szkockie porty lotnicze nie muszą już dłużej uważać się za miejsca dojazdowe do Heathrow czy Gatwick. „Jesteśmy teraz lepiej skomunikowani ze światem, niż kiedykolwiek”.

Brytyjski rząd zawiesił do następnego lata decyzję o rozbudowie lotniska Heathrow. Związane jest to z koniecznością zbadania efektów, jakie dla środowiska będzie oznaczać powiększenie infrastruktury Heathrow o trzeci pas startowy lub ewentualny rozrost Gatwick.

Dla lotnisk w Szkocji może to oznaczać spadek liczby pasażerów, którzy dla większego komfortu podróży będą woleli pominąć np. port w Edynburgu i dzięki bardziej korzystnej siatce połączeń udać się prosto do Londynu. „Mamy obecnie u siebie jedne z największych linii lotniczych na świecie obsługujące z Edynburga Europę, Bliski Wschód, Amerykę Północną” - odpowiada na to Dewar.

„Nawet jeśli mamy tego samego właściciela, co Gatwick, musimy działać niezależnie. Cieszę się na rywalizację z Gatwick i innymi lotniskami na rzecz szkockiej przestrzeni powietrznej. Wszystkie nasze lotniska, dzięki wsparciu szkockiego rządu są obecnie najlepiej skomunikowane w swojej historii. Musimy być świadomi swojej pozycji i zredefiniować nasze relacje z Gatwick i Heathrow. Liczę, że uda nam się zjednoczyć wokół tej sprawy w najbliższych miesiącach." - mówi szef lotniska w Edynburgu.

Rozbudowa Heathrow ma do 2050 roku dać pracę 70 tysiącom osób. Sprawa wywołujw kontrowersje ponieważ, by zbudować kolejny pas startowy, potrzebne będzie wyburzenie około 800 domostw. Wiele organizacji próbujących blokować szybkie rozstrzygnięcie tej kwestii podnosi również argument związany ze zdewastowaniem środowiska, wzrostem stężenia zanieczyszczeń i ogromnym poziomem hałasu w przypadku realizacji rządowego planu. Decyzja najprawdopodobniej nie zostanie podjęta przed wyborami burmistrza Londynu zaplanowanymi na 5 maja przyszłego roku.

Sekretarz transportu Patrick Loughlin nie ma wątpliwości co do słuszności rozbudowy lotniska, podkreśla jednak, że czynniki naturalne muszą zostać wzięte pod uwagę. „Trzeba zmniejszyć skutki prac na lotnisku dla lokalnych mieszkańców” - mówi Laughlin.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK