BREAKING NEWS

Psychopata z maczetą zaatakował pasażerów pociągu w hrabstwie Hertfordshire!

Polish Express
Polish Express logo

Psychopata z maczetą zaatakował pasażerów pociągu w hrabstwie Hertfordshire!

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na stacji kolejowej w miejscowości Hitchin w hrabstwie Hertfordshire. Pasażer pociągu zmierzającego do stacji London's King Cross nagle wyciągnął maczetę i zaczął grozić nią pasażerom.

Wczoraj wieczorem pociągi nie mogły wjechać na stacje Hitchin, ponieważ jeden z pasażerów groził innym podróżnym maczetą lub mieczem, który miał schowany w swojej torbie. Świadek zdarzenia twierdzi, że mężczyzna z maczetą był łysy, ubrany w mundur wojskowy oraz poruszał się o kulach.

Z OSTATNIEJ CHWILI: Nożownik aresztowany przed centrum handlowym w Manchesterze!

Gdy mężczyzna wyciągnął broń, reszta pasażerów natychmiast w panice opuściła wagon. "Właśnie wsiadłem do pociągu w Hitchin i widziałem tego mężczyznę, był pijany. Wyciągnął maczetę albo innego rodzaju broń białą ze swojej torby około godziny 20:30. Ostrze miało przynajmniej 20 cm. Pociąg został opóźniony, a przerażeni pasażerowie szybko opuścili wagon zostawiając w nim swoje bagaże" - powiedział jeden ze świadków zdarzenia.

"Ludzie z National Rail przekonali tego faceta, żeby opuścił wagon mówiąc mu, że nie zostanie aresztowany. Kiedy tylko obsługa wspomniała o policji, to mężczyzna zaczął panikować. Powiedział, że nie może zostać aresztowany ponownie po 9 latach i zaczął krzyczeć, że nie jest terrorystą. Widać było, że jest bardzo pijany".

 

 

 

Po opuszczeniu pociągu agresywny napastnik zaczął krzyczeć i wygrażać wszystkim pasażerom. "Po tym, jak opuścił pociąg i zamknęły się drzwi, wszyscy patrzyli się tylko na niego, a wyglądał na bardzo wściekłego. Krzyczał do wszystkich, żeby przestali się na niego patrzeć oraz, że jest zdolny do bardzo złych rzeczy. Miał około 45-50 lat, był łysy i miał na sobie mundur wojskowy i chodził o kulach. Twierdził, że potrzebuje maczety, żeby się obronić w Londynie, ponieważ nie był tam w nocy od dłuższego czasu".

"Bałem się. Kobieta siedząca za mną zaczęła głośno dyszeć, gdy zobaczyła broń. Była podobna do tej, której użyto do zamordowania Lee Rigby'ego".

12-latek zmarł wskutek powikłań po grypie australijskiej. Sepsa zabiła chłopca w trzy dni

Wkrótce na miejscu pojawiła się policja, ale dotychczas nie opublikowano żadnego oświadczenia. Milczy też British Transport Police.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK