POLACY W UK

Psy i koty walczą z otyłością

Polish Express
Polish Express logo

Psy i koty walczą z otyłością

Jedna z największych plag Wielkiej Brytanii – otyłość dotyka już nie tylko samych Wyspiarzy, ale też ich domowych pupilków.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Z czworonogiem przez granicę >>

O tym kocie zrobiło się ostatnio na Wyspach bardzo głośno. Jeszcze kilka miesięcy temu 12-letni rudawy Amber był tak gruby, że ledwo się poruszał - ważył o 60 procent więcej niż powinien. Dziś, dzięki diecie i codziennej gimnastyce, ma smukłą sylwetkę i piękny wygląd. Kot jest chudszy o 1,23 kg, czyli aż o 17 procent swojej poprzedniej masy. Ten wyczyn zapewnił mu pierwsze miejsce w konkursie zwierzęcego odchudzania Pet Fit Club, zorganizowanym przez organizację charytatywną opiekującą się zwierzętami domowymi PDSA, a jego zdjęcia, te sprzed kuracji i już po niej, obiegły niemal wszystkie brytyjskie media. – Początki nie były łatwe – przyznaje właścicielka kota, Penny Faulkner z Edynburga. – Ale opłacało się. Różnice widać od razu: łatwiej mu się poruszać, mniej  śpi i ma więcej chęci do zabawy – dodaje. Niezłego wyczynu dokonał nie tylko Amber i jego właściciel, ale również siódemka innych finalistów konkursu. Czarno-biały kot Socrates z Newcastle, który przed przystąpieniem do konkursu ważył bagatela 10 kilogramów, zrzucił 1,5 kg i zajął drugie miejsce w konkursie, po 11 proc. masy ciała zrzucili: 2-letni labrador Tara ze szkockiego West Lothian i 4-letni Staffordshire bull terrier o imieniu Sasha z Manchesteru.
Konkurs zorganizowano, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na zwiększającą się liczbę grubych zwierząt domowych. Jak wynika z danych PDSA, na nadwagę cierpi aż 8 milionów brytyjskich pupili. Dotyczy to 3,5 miliona psów. Nie lepiej jest w przypadku kotów - co czwarty kot jest otyły, a liczba ta wzrosła aż o 5 proc. w ciągu ostatnich trzech lat. Dwie trzecie pracowników służby weterynaryjnej, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym przez producenta żywności dla zwierząt Hill’s Pet Nutrition, stwierdziło, że jest to jeden z najpoważniejszych problemów zwierząt domowych i w aż 96 procentach jest przyczyną przedwczesnej śmierci. Ponad połowa specjalistów przyznała też, że zna przypadki uśpienia zwierzęcia ze względu na choroby związane z otyłością.

Jaki pan, taki pies
– Ludzie rosną w pasie, a zwierzęta zachowują się tak samo jak w lustrzanym odbiciu – mówi bez ogródek weterynarz PDSA, Sean Wensley. Za nadwagę zwierząt nie odpowiadają bowiem one same, a ich właściciele. Na otyłość cierpi w Wielkiej Brytanii 46 proc. mężczyzn i 36 proc. kobiet. To odbija się na zwierzętach. Jak pokazują badania, w ich diecie nie brakuje tego, co przyczynia się do otyłości wśród ludzi - domowe psy i koty karmione są hamburgerami, pizzą, chipsami, czekoladą, a nawet curry. Co gorsza, właściciele wcale nie zdają sobie z tego sprawy - dziewięciu na dziesięciu z nich twierdzi, że jego zwierzę ma prawidłową wagę, a ponad dwie trzecie z nich nie potrafi wskazać zdjęcia przedstawiającego zwierzę z prawidłową wagą. Efekty są fatalne - zwierzęta coraz częściej zapadają na choroby charakterystyczne człowiekowi, takie jak astma, cukrzyca czy choroby serca i wątroby. Znane są nawet przypadki ukarania właścicieli za otyłość ich zwierząt. Brytyjska organizacja opiekująca się zwierzętami RSPCA, z tego powodu była zmuszona odebrać na jakiś czas psa labradora 62-letniemu Derkowi Bentonowi – pies ważył aż 74,2 kg. Podobnie było w przypadku 10-letniego kota Gingera, bo był tak gruby, że nie mógł wykonywać podstawowych czynności. Emeryt stracił prawo do opieki nad zwierzęciem.
Leczenie otyłych zwierząt jest niezwykle kosztowne - sama wizyta u weterynarza to wydatek kilkadziesięciu funtów, specjalistyczne zabiegi i leki to majątek. Stąd też ogromna popularność psich i kocich polis zdrowotnych - niektóre z firm specjalizujących się w takich ubezpieczeniach, np. Petplan, działają od lat 70. Eksperci apelują o zmianę nawyków. – Właściciele zwierząt mogą mieć bardzo pozytywny wpływ na kondycję fizyczną całej rodziny. Spacer z psem czy zabawa z kotem jest doskonałym sposobem dla ludzi i ich zwierząt do zrzucenia kilku zbędnych kalorii – mówi John Foster z Pets Health Council.
 
Króliki, papugi, chomiki, tygrysy
Pet, czyli tzw. zwierzak domowy jest w Wielkiej Brytanii niezwykle popularny. Wyspiarze posiadają aż 27 milionów różnych zwierzaków. 16 milionów z nich to psy (najwięcej labradorów i psów rasy Border Collie) i koty. Do tego w domach trzymanych jest jeszcze milion królików, milion różnych ptaszków, po pół miliona różnych świnek morskich i chomików, kilkaset tysięcy koni i  żółwi oraz aż 50 milionów rybek w akwariach i ogrodach. Najwięcej z nich - 14 proc. zamieszkuje rejon East Midlands. To jednak nie wszystko. Jak policzyło stowarzyszenie The Big Cats in Britain, do prywatnych właścicieli należy też 154 różnych wielkich kotów, w tym: 12 lwów, 14 tygrysów, 50 panter, dwa tysiące strusi i prawie 500 małp. Ponadto prywatne osoby są właścicielami sześciu tysięcy dzików. Wśród zwierząt „mniej przytulnych” znalazło się ponad 250 jadowitych węży i 50 rozmaitych krokodyli. Brytyjczycy kochają swoje zwierzątka. Wydają na nie około 4 milionów funtów rocznie, czyli więcej niż na przykład na kosmetyki. Na same prezenty gwiazdkowe dla swoich pupili w ubiegłym roku przeznaczyli ponad 150 milionów funtów.

Ilona Blicharz / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Z czworonogiem przez granicę >>

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK