plotki

Przystojny, czarujący, alkoholik – James Bond

Polish Express
Polish Express logo

Przystojny, czarujący, alkoholik – James Bond

Ulubionym drinkiem Agenta 007 jest „martini z wódką, wstrząśnięte – nie zmieszane”, co też sam często powtarzał. Przystojny, czarujący i zawsze elegancko ubrany dżentelmen. Nie ma jednak ideałów. Jak się okazuje, James Bond uzależnił się nie tylko od towarzystwa pięknych kobiet…

Po niezwykle dokładnym przeanalizowaniu powieści Iana Fleminga wyszło na jaw, że James Bond wlewa w siebie dziennie tyle alkoholu, ile zawiera półtorej butelki wina. Jak więc możliwe, że wszystkie te cudowne kobiety dały się uwieść typowemu alkoholikowi, którego obraz kłóci się ze znanym nam wizerunkiem Bonda? W jaki sposób nietrzeźwy Agent 007 był w stanie dezaktywować bombę nuklearną i uratować ludzkość? Co więcej, jak radzi sobie z tym problemem jego wątroba? Lekarze z British Medical Journal, którzy wzięli pod lupę postać fikcyjnego agenta, nie znają odpowiedzi na te trudne pytania. Szacuje się, że nadmierne spożywanie alkoholu przyczynia się do 2,5 miliona zgonów rocznie na całym świecie. Jednak Jamesa Bonda to nie rusza – ma facet wprawę.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK