Londyn

"Przyjemności" jazdy z TfL. "Co chwilę widać lub słychać chamstwo i brak wyobraźni" - skarżą się londyńczycy

Polish ExpressPolish Express logo

"Przyjemności" jazdy z TfL. "Co chwilę widać lub słychać chamstwo i brak wyobraźni" - skarżą się londyńczycy

Brytyjscy kierowcy ostatnio coraz częściej goszczą na pierwszych stronach gazet. Niestety - rzadko kiedy w pozytywnym kontekście. Nie tak dawno przywoływaliśmy historię mężczyzny, który - wrzeszcząc - wyrzucił z autobusu parę gejów. Kilka dni później uwagę mediów przykuł kierowca, który... postanowił urządzić sobie przerwę na lunch w trakcie kursu. To jednak nie koniec: następnego dnia dotarła do nas informacja o skandalicznym zachowaniu kierowcy, który zmienił trasę autobusu, a następnie - bijąc pięścią w szybę - zwymyślał pasażera, który próbował zapytać o najbliższy przystanek.

Czy faktycznie problem z brakiem kultury wśród kierowców londyńskich autobusów jest tak poważny? Jak wynika z głosów pojawiających się w internetowej grupie "Mieszkamy w Londynie", niestety tak.

"Jadą po całości"

"Kiedyś kierowca w E1 przyciął mi dłoń. W ogóle nie zasygnalizował, że będzie zamykał drzwi. Gapił się w przeciwnym kierunku i zaczął ruszać. Ja zaczęłam walić w drzwi, a ludzie na niego krzyczeć. Ja go nie zbluzgałam, ale reszta pasażerów pojechała po nim nieźle" - pisze jedna z użytkowniczek. "Mojej córce kilka razy nie zatrzymał się rano i przez to spóźniała się do szkoły. Za każdym razem dzwoniłam na skargę i po 2 tygodniach kierowcę zmienili i już nie było problemów" - dodaje kolejna. "Trzeba zgłaszać takie sprawy, by ich zwalniano. Oni czują się bezkarni. W autobusach jest napisane, że nie tolerują jak się obraża personel i że za każdym razem będą wzywać policję. Ale ONI jadą po całości" - podsumowuje inna komentująca. Takie przykłady, niestety, można mnożyć.

Jak poradzić sobie z problemowym kierowcą?

Jeśli więc zetkniecie się z niekulturalnym, niegrzecznym lub innym, wykraczającym poza przyjęte normy zachowaniem kierowcy autobusu, możecie złożyć skargę. Jak to zrobić? Telefonicznie lub przez internet - na stronie TfL. W każdym autobusie znajduje się tabliczka z numerem pojazdu oraz numerem telefonu. Wystarczy zadzwonić lub opisać sytuację i podać niezbędne dane konieczne do zidentyfikowania kierowcy: datę, godzinę, numer autobusu - a potem czekać na odpowiedź. Odpowiednie nagrania z monitoringu zostaną sprawdzone, a kierowca - w przypadku słusznej skargi - ukarany.

Tą właśnie drogą poszła inna mieszkanka Londynu. "Miałam taką historię, że uprowadził mnie kierowca autobusu 123. Po zmianie trasy nie zatrzymywał się na żądanie. Nie pomogły prośby i groźby. Napisałam oficjalnego complaina. Otrzymałam list z przeprosinami za stres, na jaki mnie narażono. Przyznano mi też rację, że kierowca nie miał prawa przetrzymywać mnie w autobusie i wywieźć gdzie mu się podoba. Stwierdzili, że odbędzie rozmowę z przełożonym i prawdopodobnie jakieś szkolenie, a tego buraka od tamtej pory nie widzę za kółkiem. Na szczęście. Ale do pracy się sporo spóźniłam i nerwów najadłam. Aż mną trzęsło" - opowiada.

Czy tylko skarga jest rozwiązaniem?

W dyskusjach o (często wątpliwej) przyjemności podróżowania z TfL pojawiają się jednocześnie głosy o tym, by procedurę zażalenia traktować jako ostateczność, a nie nowy "sport" i próbować postawić się w miejscu kierującego.

"Różnych kierowców można spotkać, jeden jest miły i uprzejmy, inny ponury. Nie mówię, że oni mają prawo być niemili, ale jak słyszę często z jakimi problemami ludzie przychodzą do kierowcy to wierzcie mi, czasem się nie da" - pisze członek grupy dyskusyjnej. "Sam pracuję jako kierowca i często odpowiadam grzecznie pasażerom 'Czy ja im przeszkadzam w pracy', na co oni albo milkną, albo mówią, że nie. Równie często, niestety, słyszę 'f***g polish driver' i wiele innych niecenzuralnych słów. Sam, odkąd pracuję, nie obraziłem nikogo" - dodaje.

Przepis na kierowcę

Jakie Wy macie doświadczenia związane z podróżowaniem TfL? Czy Wam też zdarzyło się być świadkiem podobnych sytuacji? Jak z nich wybrnęliście? A może widzieliście pomysłowe rozwiązanie konfliktowego zajścia z kierowcą?

Czekamy na Wasze głosy!

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Brytyjczycy nie lubią Londyńczyków!

Brytyjczycy nie lubią Londyńczyków!

Badacze z firmy YouGov przepytali ponad 40 tys. Brytyjczyków o ich stosunek do Londynu. Okazuje się, że wielu Brytyjczyków nie lubi swojej stolicy.

Kim czują się mieszkańcy stolicy? Londyńczykami czy Brytyjczykami?

Kim czują się mieszkańcy stolicy? Londyńczykami czy Brytyjczykami?

Mieszkańcy stolicy Wielkiej Brytanii w pierwszej kolejności określają samych siebie jako Londyńczyków, w dopiero później jako Brytyjczyków czy Europejczyków.

Weekend z Transport for London 26-27.09

Weekend z Transport for London 26-27.09

Specjalnie dla Polish Express, plany modernizacji londyńskiego metra na weekend.

Jak Polak na Wyspach ma przekazać, gdzie zostawił klucze? 12-latek wpadł na prosty i zabawny pomysł

Jak Polak na Wyspach ma przekazać, gdzie zostawił klucze? 12-latek wpadł na prosty i zabawny pomysł

12-letni Filip z Londynu wpadł na oryginalny pomysł jak poinformować mamę, gdzie zostawił klucze do domu. Po prostu przykleił na drzwiach wejściowych wiadomość w języku polskim, bo tutaj "i tak nikt tego...

Polacy z Londynu pomagają młodym piłkarkom

Polacy z Londynu pomagają młodym piłkarkom

Święta to doskonały czas, żeby pomóc innym osobom. Dowodem na to może być chociażby zbiórka zorganizowana przez Polaków mieszkających w Londynie na rzecz młodych piłkarek z Podkarpacia. Dziewczyny zbierają...

Dobra wola TfL

Dobra wola TfL

Transport for London zdecydował, że zwróci pieniądze wszystkim tym, którzy czują się ofiarami ostatniego strajku metra.

fot. getty images

Znamy już datę otwarcia nocnego metra w Londynie!

Tak, to już pewne – London Underground podało oficjalną datę uruchomienia nocnego metra w Londynie! Po ponad roku opóźnienia londyńczycy będą mogli wreszcie swobodnie korzystać z metra w piątki i soboty...

Motorniczy metra, który napastował pasażerki, wrócił do pracy po aresztowaniu

Motorniczy metra, który napastował pasażerki, wrócił do pracy po aresztowaniu

Londyńczycy zszokowani decyzją Transport for London. Kierowca metra, który napastował seksualnie kobiety w stołecznym metrze, po aresztowaniu przez policję wrócił do pracy, co więcej - obsługiwał kursy...

fot. Getty

W tej branży w Polsce można zarobić duże pieniądze, ale… brakuje chętnych! Czy wysokie zarobki skłoniłyby Was do powrotu?

W Polsce brakuje zawodowych kierowców ciężarówek i autobusów, bo choć aktywnych w tym zawodzie jest już 260 tys. kierowców, to wciąż brakuje ich jeszcze ze 100 tys. Branża transportowa oferuje bardzo wysokie...

Wypadek autobusu

Wypadek autobusu

Jedna osoba nie żyje a 18 zostało rannych w wypadku autobusu linii 188 na Tower Bridge w Londynie.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK