historie

Przyjaciele na śmierć i życie

Polish Express
Polish Express logo

Przyjaciele na śmierć i życie

Najlepsi przyjaciele od lat. Steven Birdsall i Tom Sephton razem dorastali, studiowali, spędzali wolny czas. Razem też zostali wcieleni do wojska. Zginęli niemal dzień po dniu w trakcie odbywania służby w Afganistanie.

Afganistan: Kolejne ofiary >>

20-letni Steven i jego rówieśnik Tom znali się od dziecka. Od najmłodszych lat marzyli o pełnieniu służby wojskowej w imię ojczyzny. Młodzi mężczyźni trafili do Afganistanu. Wojna zabrała im życie. Steven został postrzelony w czasie odbywania warty. Walczył jeszcze kilka dni w szpitalu w Birmingham. Zaledwie dzień po śmierci Stevena, w czasie wojennej walki, zginął jego najlepszy przyjaciel – Tom Sephton. Tom został przewieziony do tego samego szpitala co Steven. Z powodu poważnych obrażeń ciała zmarł na tym samym oddziale. Przyjaciele poległych żołnierzy twierdzą , że znajdując się nawet w tak trudnych warunkach jak wojna, Steven i Tom cały czas starali się utrzymywać ze sobą kontakt. Od wielu lat niezmiennie byli blisko siebie. Wydawać by się mogło, że to wręcz niemożliwe, aby dwóch chłopców, którzy spędzili razem całe dzieciństwo, mogli zginąć w czasie wojny prawie w jednakowym czasie, w tym samym odległym państwie, a zarazem w dwóch różnych miejscach.

Fot. Getty Images

Afganistan: Kolejne ofiary >>
 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK