BREAKING NEWS

Policja nie rozpocznie dochodzenia ws. Christmas party na Downing Street 10. Powodem ma być „brak dowodów”

Polish Express
Polish Express logo

Policja nie rozpocznie dochodzenia ws. Christmas party na Downing Street 10. Powodem ma być „brak dowodów”

Boris Christmas Party

Premier UK został zgłoszony na policję za załamanie lockdownu podczas imprez przed Bożym Narodzeniem 2020.

Met Police po namyśle stwierdziła jednak, że na razie dochodzenia nie będzie.

Czy Boris Johnson złama prawo?

Fot. Getty

Met Police jednak nie przeprowadzi dochodzenia w sprawie imprez bożonarodzeniowych, które miały mieć miejsce pod koniec 2020 roku na Downing Street 10. W uzasadnieniu podano, że jak na razie „brakuje dowodów”.

Metropolitan Police poinformowała, że na razie nie rozpocznie dochodzenia w sprawie zarzutów dotyczących złamania zasad lockdownu podczas Christmas party w siedzibie premiera UK na Downing Street 10 w grudniu zeszłego roku. Pomimo filmu, który wyciekł do brytyjskich mediów i został opublikowany najpierw przez ITV, Met Police jak na razie nie widzi wystarczających dowodów, które uzasadniałyby podjęcie dochodzenia.

 

Met Police nie przeprowadzi dochodzenia ws. Christmas party na Downing Street

Na nagraniu, o którym pisaliśmy w środę, widać osoby z personelu premiera, które żartują na temat mozliwości zorganizowania Christmas party w czasie ścisłych ograniczeń covidowych, obowiązujących w tamtym czasie w całym kraju. Po ujawnieniu nagrania, była rzeczniczka Borisa Johnsona podała się do dymisji.

Nagranie wyciekło po tym, jak kilka dni wcześniej posłowie opozycyjnej Partii Pracy złożyli zgłoszenie do Scotland Yardu, dotyczące możliwości złamania zasad lockodownu podczas co najmniej dwóch imprez, które miały mieć miejsce na Downing Street w listopadzie i grudniu 2020 roku. Laburzyści zaapelowali do policji, by przeprowadziła śledztwo „bez strachu i faworyzowania”. Boris Johnson twierdzi, że zasady lockdownu nie zostały naruszone.

Premier UK został zgłoszony na policję za załamanie lockdownu

Przypomnijmy, że deputowani z Partii Pracy twierdzą, że w zeszłym roku, podczas ścisłego lockdownu, na Downing Street odbyły się co najmniej dwie imprezy, w których miało uczestniczyć do 50 osób. Zgłoszenie do Scotland Yardu wystosowało jak na razie dwóch laburzystów - Neil Coyle i Barry Gardiner. Poseł Neil Coyle, cytowany przez dziennik The Guardian, powiedział:

„Wydaje mi się, że złamali prawo. Większość moich wyborców przestrzegała zasad; tych, którzy nie przestrzegali, spotkały kary. Johnson nie stoi ponad prawem”.

Oskarżenia te wydają się o tyle społecznie poważne, że w tym samym czasie cała Wielka Brytania musiała trzymać się surowych restrykcji, mocno ograniczających możliwość spotykania się z bliskimi i przyjaciółmi z innych domostw.

W związku z tym posłowie zwrócili się do policji z prośbą o zbadanie doniesień dotyczących dwóch imprez w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia 2020 – jednej w listopadzie, a drugiej w grudniu. Według The Independent, premier nie zaprzeczył, że takie imprezy miały miejsce – zaprzeczył jednak temu, że złamano na nich zasady lockdownu.

Według podejrzeń laburzystów, imprezy te mogą kwalifikować się do imprez „zakazanych” w tamtym czasie ze względu na przepisy covidowe dotyczące limitu osób, mogących uczestniczyć w spotkaniach różnych gospodarstw domowych. W pierwotnym oświadczeniu Met Police w tej sprawie poinformowano, że chociaż zwyczajowo nie prowadzi się dochodzeń „wstecznych” w zakresie łamania przepisów covidowych, policja przyjrzy się nadesłanym zgłoszeniom. Ostatecznie Met Police stwierdziła jednak, że przedstawione dotąd dowody nie są wystarczające, by rozpocząć dochodzenie.

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Miłośnik nowych technologii, oldskulowych brytyjskich samochodów i sportów motorowych. Znawca historii brytyjskiej rodziny królewskiej i nowych trendów w męskiej modzie. Uwielbia podróżować, ale jego ukochane miejsce to Londyn. Pochodzi z Krakowa, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2004 roku. Zna prawie każdy angielski idiom. Zawód wyuczony – inżynier elektryk, zawód – a jednocześnie największa pasja i zawód wykonywany – dziennikarz “Polish Express”. Do redaktora Jakuba wzdycha duża część żeńskiej niezamężnej części wydawnictwa Zetha Ltd. Niestety Jakub Mróz lubi swój kawalerski stan.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK