Wielka Brytania

Powódź w północnej Anglii: woda pochłonęła jedną ofiarę, ale Met Office uspokaja - deszcze ustają

Polish Express
Polish Express logo

Powódź w północnej Anglii: woda pochłonęła jedną ofiarę, ale Met Office uspokaja - deszcze ustają

Ciało martwej kobiety zostało podjęte z wody powodziowej po doniesieniach o tym, że ktoś został porwany przez rzekę Derwent w hrabstwie Derbyshire. Meteorologowie ostrzegają, że sytuacja - szczególnie w South Yorkshire - nadal jest groźna.

Jak czytamy na łamach serwisu informacyjnego BBC ​​pogotowie ratunkowe wezwano na odcinek rzeki w Darley Dale, niedaleko Matlock, we wczesnych godzinach porannych w piątek. Oficerowie Derbyshire Police zostali poinformowani, że rwąca woda zmiotła kobietę w Rowsley, a następnie jej ciało zostało odnaleziono przez służby ratownicze około godziny 10.40. - Rodzina kobiety została poinformowana w tej sprawie. Nasze myśli są z nimi. Formalna identyfikacja jeszcze się nie odbyła - czytamy w komunikacie wystosowanym przez policję.

CZYTAJ TAKŻE: Polak włamał się do domu w Manchesterze i zaatakował kobietę grożąc jej nożem, podczas gdy w pokoju obok spało jej 3-letnie dziecko

W związku z sytuacją na Donie w South Yorkshire nadal obowiązuje siedem poważnych ostrzeżeń powodziowych, które stanowią zagrożenie dla życia ludzkiego. Licząca sobie 112 km rzeka ze źródłem w Górach Pennińskich, która przepływa przez Sheffield, Rotherham i Doncaster osiągnęła najwyższy poziom wody przekraczający 6,3 metra i była przyczyną tragicznej w skutkach powodzi.

Sytuacja w regionie nadal nie została w pełni opanowana. W części West Midlands nadal nie kursują pociągi. Na trasie Matlock-Derby-Nottingham oraz rejonie Derby i Chesterfield podróżowanie samochodem jest mocno utrudnione. W dniu wczorajszym trwały jeszcze akcje ratunkowe, a mieszkańcy Doncaster, którzy nadal muszą walczyć ze stojącą wodą, mówią że mieli do czynienia z iście "biblijną" katastrofą. 

 

 

GORĄCY TEMAT: Nowy Spiker będzie rządził w Izbie Gmin twardą ręką? Ma nie pozwolić na wybiegi proceduralne akceptowane przez Johna Bercowa

- Powiedziałbym, że było to prawie biblijne. Po prostu patrzyłeś przez okno z niedowierzaniem, ile deszczu spadło. Samochody zanurzały się w wodzie, ogrody były zrujnowane, nigdzie nie można było jechać. To była po prostu rzeź - komentowała na łamach "The Guardian" Kathleen Overton, 61-letnia urzędniczka pocztowa z Toll Bar

Na szczęście prognozy synoptyków pozostają optymistyczne. Jak komentował Graham Madge, rzecznik Met Office, w planach nie ma wydawania kolejnych alertów pogodowych. Obszary dotknięte powodzią będą mogły "odetchnąć", ulewne deszcze ustaną, choć w rejonie Midlandsa nadal może popadać.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK