STYL ŻYCIA

Poradniki – ogólniki...

Polish Express
Polish Express logo

Poradniki – ogólniki...

Czytanie książek zdecydowanie służy większości z nas. Czytanie jednak niektórych książek może niektórym z nas przysłużyć się odwrotnie, niż tego byśmy chcieli. Trafiają do mojego gabinetu ludzie zafascynowani różnego rodzaju poradnikami, teoretycznie mającymi ułatwiać relacje intymne.

„Jak uwieść fajną laskę bez wychodzenia z domu” albo „Jak poderwać niezłe ciacho na zakupach” to mogą być pozycje, których czytanie może nas co najwyżej ośmieszyć. Ale są też poradniki o wiele silniej odbijające się echem w naszym życiu.

Co ciekawe, nawet nie trzeba ich samemu czytać, żeby niemal wszystko zaczęło się zmieniać w przyspieszonym tempie... Wystarczy, że nasza „druga połówka” odkryje w sobie prawdziwego mężczyznę, który nie powinien gubić siebie i krótko trzymać swoją kobietę.

Albo też partnerka zda sobie sprawę, że partner nie zapewnił jej w życiu tyle orgazmów, ile średniorocznie można przeżywać, więc zdradza go w nadziei na więcej spełnienia. Takie rzeczy się dzieją w rzeczywistości.

Słowo pisane bywa bardzo często przeinterpretowane. A poradniki małżeńskie, partnerskie i wszystkie inne są jak ubranie kupowane w sieciowym sklepie. Na wielu ludzi pasuje teoretycznie jeden rozmiar.

Ale gdyby dobry krawiec spojrzał jak takie ubranie leży na różnych ludziach, wtedy byłoby wiadome, że tak naprawdę nie ma jednego rozmiaru nawet dla osób z niemal identyczną sylwetką...

Ludzie czytający uniwersalne poradniki mogą nie mieć świadomości tego, że są one pisane głównie z jednostronnej perspektywy. A związek tworzą zazwyczaj dwie strony. Nie nam oceniać to, dlaczego sięga się po lekturę książek w ten sposób porządkujących świat w ludzkiej głowie.

Można powiedzieć tylko, ze większość takich poradników, jeśli w ogóle, to trzeba czytać wspólnie, od razu omawiając ze sobą na bieżąco to, co się wyczytało. Zaoszczędzi to w efekcie masę nieporozumień w obrębie relacji dwojga, na swój sposób, kochających się ludzi.

Oczywiście nie jest w zupełności tak, że książka jest wszystkiemu winna, gdy dociera się do muru rozstania. To rozstanie jest raczej wynikiem tego, że zbyt długo nie rozmawialiście z wzajemnym zrozumieniem o tym, czego każde z was pragnie od wspólnego życia. Poradnik w takim przypadku pełni tylko rolę katalizatora zmian.

Przyspiesza to, do czego z wolna i tak zmierzaliście. Unaocznia wam, że dotarliście z waszym związkiem do miejsca, w którym wasze drogi albo się rozejdą, albo się jeszcze „weźmiecie” za siebie.

Kryzysy nie są czymś, co da się uniknąć jakiejkolwiek parze. Nie trzeba tylko wzbudzać w sobie ani litości (która słabo cementuje przyszłość na poczuciu poświęcenia), ani też winy (która słabo cementuje przyszłość na poczuciu niższej wartości). Mówienie o tym, co się czuje i co was łączy, to wyrażanie tego, co jest rzeczywiście dla was ważne.

Grażyna Czubińska MA
seksuolog

www.pczs.org
 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK