BREAKING NEWS

Polski chuligan ścigany przez Interpol został zatrzymany w UK, gdy jechał na mecz Legii z Leicester

Polish Express
Polish Express logo

Polski chuligan ścigany przez Interpol został zatrzymany w UK, gdy jechał na mecz Legii z Leicester

Szef kibolskiego gangu z Polski zatrzymany na Wyspie

39-latek "wpadł", gdy... jechał na mecz! 

Nasz rodak przez dłuższy czas żył "normalnie" w UK posługując się... sfałszowanymi dokumentami

Wygląda na to, że stojący na czele gangu chuliganów piłkarskich "Teddy Boys 95" wreszcie pójdzie za kraty. 39-letni Polak znajdujący się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców Interpolu czeka w UK na ekstradycję do Polski.

39-letni Polak znajdował się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców Interpolu. Nasz rodak był poszukiwany w związku z licznymi przestępstwami, których dopuścił się w swoim kraju. Wśród nich brytyjskie media wymieniają między innymi przemyt narkotyków i broni, spisek w celu porwania i próby wymuszenia. Według polskiej prokuratury mężczyzna był związany ze środowiskiem pseudokibiców. Były kick-bokser miał być liderem gangu chuliganów piłkarskich zwanego "Teddy Boys 95", kibolskiej bojówki Legii Warszawa. Jak czytamy na łamach portalu "Yorkshire Live", nasz rodak chciał uciec przed polskim wymiarem sprawiedliwości na Wyspy. W styczniu 2018 roku został wydany wyrok w jego sprawie, a według doniesień od 2019 miał mieszkać w Wallington (London Borough of Sutton).

Szef kibolskiego gangu z Polski zatrzymany na Wyspie

Warto w tym miejscu dodać, że jego związki z Wielką Brytanią sięgają daleko głębiej. W 2008 roku jego znajomy miał przygotować fałszywy dowód osobisty, dzięki któremu 39-letni kibol mógł całkiem normalnie funkcjonować na Wyspie. Dość powiedzieć, że dzięki fałszywym dokumentom udało mu się wyrobić prawo jazdy, kupić samochód oraz... otworzyć firmę zajmującą się wywozem śmieci!

Jednak jego ukrywanie się nie trwało długo, bo w 2012 został zatrzymany przez funkcjonariuszy polskiego Centralnego Biura Śledczego oraz brytyjskich policjantów w pobliżu Westminsteru. Po tym, jak przetransportowano go do kraju trafił do aresztu, musiał zostać wypuszczony ze względu na... wyrok  brytyjskiego Sądu Najwyższego. Było to spowodowane kwestiami formalnymi. W związku z postawieniem mu 18 nowych zarzutów przez polską prokuraturę, konieczne było rozpatrzenie poprzednich spraw i odesłanie go z powrotem do UK.

39-latek "wpadł", gdy... jechał na mecz! 

Na Wyspach nasz rodak został skazany, ale znów umknął wymiarowi sprawiedliwości i zaczął się ukrywać, po tym jak polski sąd wydał wyrok w jego sprawie.

Koniec końców jednego z najbardziej poszukiwanych polskich chuliganów udało się dopaść, gdy... jechał na mecz piłkarski! Jako kibic stołecznego klubu chciał obejrzeć spotkanie Legii z Leicester City w ramach rozgrywek Ligi Europy. Spotkanie miało miejsce 25 listopada i 39-latek został zatrzymany na stacji benzynowej zlokalizowanej na terenie hrabstwa West Yorkshire. 

W chwili obecnej mężczyzna przebywa w areszcie. Kolejna rozprawa ekstradycyjna ma odbyć się 20 stycznia 2022 roku.

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarstwie. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK