Londyn

Polki z Londynu są zastraszane, pracują za głodowe stawki. Będzie wielki protest?

Polish Express
Polish Express logo

Polki z Londynu są zastraszane, pracują za głodowe stawki. Będzie wielki protest?

Zastraszane, wykończone, źle opłacane lub wręcz okradane przez pracodawców – tak najkrócej można opisać sytuację wielu polskich pokojówek zatrudnionych luksusowych hotelach w Londynie. Kobiety zapowiedziały przeprowadzenie strajku, który może pomóc zmienić tragiczne warunki pracy personelu hotelowego w brytyjskiej stolicy. O planowanym proteście Polek piszą wszystkie brytyjskie media – będzie to bowiem pierwszy strajk w tej branży od ponad 15 lat!

W Londynie i wokół niego znajdują się tysiące hoteli, liczących łącznie ok. 136 tysięcy pokoi – z których znakomita większość jest zajęta każdej nocy. Wynajęcie apartamentu na jeden dzień kosztuje obecnie średnio 145 funtów. Pokojówki, które zajmują się ich sprzątaniem, otrzymują za swoją pracę od ok. 2,30 funta do 3,75 funta za pokój. Narzucane im normy są bardzo rygorystyczne – przywrócenie porządku po wizycie gości w apartamencie nie może zajmować dłużej niż 24 do 28 minut, w zależności od hotelu. W czasie pracy są nieustannie obserwowane i poganiane, padają ofiarami różnego rodzaju nadużyć.

„Kiedy z winy gości spóźniasz się ze sprzątaniem, przełożeni wrzeszczą na Ciebie, choć wiedzą doskonale, jak ta praca wygląda. Kiedy nie zmieścisz się w czasie, nikt nie płaci za posprzątane pokoje. Kiedy prosisz o płatny urlop, wylatujesz. Kiedy zwalniasz się, bo nie dajesz rady, możesz nie dostać wynagrodzenia. Takie są realia” - opowiadają na łamach „The Guardian” Polki pracujące w jednym w luksusowych hotelach w centrum Londynu.

Sześć imigrantek z Polski wprost mówi o tym, jak drastycznie pogarszają się warunki ich pracy. „Jako pracowniczki Hotelcare zarabiałyśmy 6,50 funta za godzinę pracy. W tym czasie musiałyśmy posprzątać 13 pokoi. Kiedy firma została przejęta przez kogoś innego, za te same pieniądze każda z nas musiała posprzątać 4 pokoje więcej – i to w czasie krótszym o pół godziny. Więcej pracy, mniej pieniędzy” - tłumaczą Polki.

Na tym jednak nie koniec. Nie wszystkie polskie pokojówki mają bowiem szczęście pracować w zawodzie legalnie. Mnóstwo Polek zatrudnionych bez umowy dostaje znacznie niższe stawki i musi sprostać normom, które praktycznie uniemożliwiają uzyskanie obiecywanego im wynagrodzenia. Jedna z naszych rodaczek opowiada, że za posprzątanie pokoju dostaje 2,17 funta – i ani grosza za nadgodziny, które wyrabia porządkując apartamenty osób, które przedłużają pobyt w hotelu. Jej tempo pracy wydaje się niewiarygodne – kobieta każdego dnia zajmuje się aż 25 pokojami!

Zmęczone tą sytuacją Polki zapowiadają protest. „Pytanie nie brzmi czy, ale kiedy on się odbędzie” - tłumaczą, dodając, że nie zamierzają dłużej godzić się na nieludzkie tempo pracy, zastraszanie i wyzysk.

„Pracownicy hoteli to najbardziej marginalizowana i izolowana grupa zatrudnionych. Ludzie przyjeżdżają tu z całego świata, przekonani, że zostaną na krótki czas, a potem wokół szyi wiąże im się pętla rutyny, która staje się ich więzieniem: pracują za głodowe stawki przez cały dzień, spędzają długie godziny na dojeżdżaniu do pracy z bardzo odległych miejsc, przez co nie mają energii i czasu na rozwinięcie jakichkolwiek umiejętności potrzebnych do znalezienia lepszej pracy” - mówi 36-letnia Polka.

Informujące o planach pokojówek brytyjskie media zauważają, że zapowiadana akcja protestacyjna będzie w tej branży pierwszą od ponad 15 lat.

Przypomnijmy, że w brytyjskich hotelach zatrudniani są głównie imigranci. Pracuje w nich ok. 100 tys. osób – w tym Polaków i innych przyjezdnych z Europy Wschodniej.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Jaki jest problem UK z Unią? „Każdy bezrobotny polski hydraulik może sprowadzić tu 20 kolejnych osób”

Jaki jest problem UK z Unią? „Każdy bezrobotny polski hydraulik może sprowadzić tu 20 kolejnych osób”

O tym, że Wielka Brytania powinna renegocjować warunki swojego członkostwa w Unii Europejskiej mówią ostatnio prawie wszyscy politycy. Żaden z nich nie użył jednak do zilustrowania problemu UK ze Wspólnotą...

ONS przez lata podawało nieprawdziwe dane: Imigracja na Wyspy z krajów UE (w tym z Polski) jest większa niż myślano

ONS przez lata podawało nieprawdziwe dane: Imigracja na Wyspy z krajów UE (w tym z Polski) jest większa niż myślano

Office for National Statistics (ONS) przyznało się do błędu – okazało się, że przez lata brytyjski urząd statystyczny podawał nieprawdziwe dane dotyczące imigracji. Obecnie nie mamy do czynienia z Brexodusem,...

Chcesz pracować w Polsce? Naucz się polskiego! Protest pracowników DCT Gdańsk przeciwko obcokrajowcom

Chcesz pracować w Polsce? Naucz się polskiego! Protest pracowników DCT Gdańsk przeciwko obcokrajowcom

Związkowcy z morskiego terminala kontenerowego DCT Gdańsk protestują przeciwko zatrudnianiu obcokrajowców. Pracownicy (między innymi) z Ukrainy, którzy są zatrudniane przez agencje pracy tymczasowej, zagrażają...

Złote lata 60.

Złote lata 60.

Czterdzieści lat temu na ulicach europejskich miast doszło do młodzieżowej rewolty, której skutkiem był przewrót społeczno-obyczajowy. Dokonała się rewolucja w zachowaniu i w modzie. Stolicą tej ostatniej...

Wzruszający gest 10-letniego polskiego chłopca - zapuścił włosy, aby pomóc dzieciom chorym na raka. Był nękany przez rówieśników, ale się nie poddał

Wzruszający gest 10-letniego polskiego chłopca - zapuścił włosy, aby pomóc dzieciom chorym na raka. Był nękany przez rówieśników, ale się nie poddał

Pewnego dnia po powrocie ze szkoły 7-letni (wówczas) Oskar zdecydował, że zapuści włosy, aby w ten sposób pomóc dzieciom chorym na raka. Przez prawie 3 lata spotykało go wiele przykrości ze strony rówieśników...

Wpadka szefa londyńskiej policji podczas wywiadu. Zapomniał numeru alarmowego

Wpadka szefa londyńskiej policji podczas wywiadu. Zapomniał numeru alarmowego

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych oficerów policji na Wyspach i jednocześnie szef londyńskiego oddziału Bernard Hogan - Howe zapomniał podczas wywiadu radiowego numeru alarmowego, ostrzegającego przed...

Polka sfotografowała podpalacza

Polka sfotografowała podpalacza

Pamiętamy jeszcze najgłośniejsze zdjęcie z zeszłorocznych zamieszek w Londynie przedstawiające Polkę wyskakującą z okna na tle buchających płomieni. Okazało się, że udało jej się za pomocą telefonu komórkowego...

Święto światła na Trafalgar Square

Święto światła na Trafalgar Square

W najbliższą niedzielę 12 października Hindusi będą celebrować na Trafalgar Square jedno ze swoich największych świąt Diwali. Nocne niebo jaśnieje wtedy od sztucznych ogni, a w wielu domach zapala się...

Boris wskazuje winnego niepowodzenia rozmów

Boris wskazuje winnego niepowodzenia rozmów

Burmistrz Londynu, Boris Johnson, oskarżył szefa związkowców Boba Crowa o szantażowanie stolicy Anglii zapowiedzią przeprowadzenia dwudniowego strajku paraliżującego funkcjonowanie londyńskiego metra. Johnson...

fot. Shutterstock

Polak filmował kobiety w toalecie, ale zarzeka się, że to nie miało charakteru seksualnego. Wierzycie mu?

Przed sądem Poole Magistrates’ Court ruszyła sprawa 32-letniego Polaka, który został złapany na nagrywaniu kobiet w publicznej toalecie. Polak broni się jednak, że jego czyn nie miał charakteru seksualnego.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK