BREAKING NEWS

Polka z Buckinghamshire w geście solidarności z matkami z Ukrainy przebiegła 48 mil w 48 godzin

Polish Express
Polish Express logo

Polka z Buckinghamshire w geście solidarności z matkami z Ukrainy przebiegła 48 mil w 48 godzin

Gest Solidarnosc Polki

Polka biega dla Ukrainy

To gest solidardnośći z matkami uciekającymi przed wojną

Polska imigrantka na Wyspach przebiegła 48 mil w czasie 48 godzin, aby pokazać swoją solidarność z matkami i kobietami w ciąży z Ukrainy, które z powodu wojny zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów i ojczyzny.

Jak czytamy na łamach brytyjskiego portalu "iNews", nasza rodaczka mieszkająca w Amersham zainspirowała się do działania, gdy zobaczyła zdjęcia matek i kobiet w ciąży próbujących zapewnić sobie i swoim dzieciom bezpieczeństwo w obliczu wojennego koszmaru dziejącego się na Ukrainie. "Nie mogę uciec przed horrorem, przez który one muszą przechodzić. Każdego dnia czuję się bezradna, oglądając wiadomości. Rozpaczliwie chcę zrobić coś, aby te matki wiedziały, że jestem z razem z nimi" - komentowała pani Jolanta, cytowana przez "iNews", która sama jest matką dwójki dzieci.

Polka biega dla Ukrainy

Aby w jakiś sposób pokazać swoją solidarność z Ukrainkami, pracująca w UK jako księgowa kobieta z Polski podjęła się pewnego wyzwania. Zadeklarowała się, że przebiegnie cztery mile co cztery godziny w sumie przez przez 48 godzin. Kulminacją jej działań była zbiórka na UNICEF, organizację która prowadzi działania na rzecz pomocy humanitarnej dzieciom i rodzinom dotkniętym wojną na Ukrainie. Akcja miała swój finał akurat w Dzień Matki i udało się zebrać ponad 2500 funtów.

"Chciałam pokazać tym mamom, że jesteśmy z nimi, choć nie znajdujemy się na pierwszej linii frontu i nie stoimy obok nich. Jednak naszymi sercami i naszym wysiłkiem jesteśmy z nimi" - dodawała.

To gest solidardnośći z matkami uciekającymi przed wojną

Nasza rodaczka z rozbrajającą szczerością przyznała, iż nie jest biegaczką, ale decydując się na takie, a nie inne wyzwanie podkreślała, bo chciała poczuć ułamek fizycznego i psychicznego wyzwania. "Wiem, że cokolwiek zrobię, to będzie nic w porównaniu z tym, przez co obecnie przechodzą te mamy. Chcę tylko być z nimi, wspierać ich i pomagać chronić ich dzieci, przyszłe pokolenie" - podsumowała.

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarstwie. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK