BREXIT I SETTLED STATUS

Polka nie szczędzi Brytyjczykom słów krytyki: - Rasizm i poczucie wyższości nad innymi są dla mnie godne pożałowania

Polish Express
Polish Express logo

Polka nie szczędzi Brytyjczykom słów krytyki: - Rasizm i poczucie wyższości nad innymi są dla mnie godne pożałowania

Fot. Getty


Polka mieszkająca w Wielkiej Brytanii od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej opowiedziała na łamach serwisu internetowego Deutsche Welle o swoich odczuciach względem Brexitu i odnośnie zachowania społeczeństwa brytyjskiego po referendum w 2016 r. Nasza rodaczka stwierdziła wprost, że coraz częściej okazywany przez Brytyjczyków rasizm oraz ich poczucie wyższości nad innymi narodami są godne pożałowania. 

Marta Mills, która zgodziła się porozmawiać z dziennikarzem Deutsche Welle, mieszka w UK od 2004 r., a od 13 lat pozostaje w związku małżeńskim z Brytyjczykiem. Mimo jednak stabilnej sytuacji życiowej, Polka jest pełna obaw i nie szczędzi pod adresem Brytyjczyków słów krytyki za ich zachowanie po Brexicie i niechętną postawę względem imigrantów żyjących na Wyspach. 

Zobacz, ile do tej pory kosztował Brexit każdego mieszańca Wysp przez wzrost cen po referendum

„Mam na myśli rasizm i to poczucie wyższości nad innymi, poczucie posiadania na nowo imperium – właśnie to wydaje mi się dosyć żałosne” - wyznała Polka na łamach serwisu internetowego DW. „Ludzie zaczęli głośno mówić okropne rzeczy, tak jakby głosowanie ws. Brexitu stanowiło legitymizację dla uczuć, których wcześniej nie mogli wprost wyrazić. Brexit sprawił, że poczuli się mocni i upoważnieni do tego, by wyjść i powiedzieć tym strasznym imigrantom, co mają robić” - dodała. 

"Nie jesteśmy gotowi na Brexit" - ostrzegają byli wysocy urzędnicy z Whitehall

Marta Mills wyznała, że przeszła w swoim życiu kilka upokarzających kontroli granicznych zanim jeszcze Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, a także że myślała, że te czasy już nie powrócą. Polka nie sądziła również, że będzie się starać o polskie paszporty dla swoich dzieci, sądząc, że brytyjskie w pełni im wystarczą. „Dla mnie jedynym pozytywem z Brexitu jest to, że załatwiłam moim dzieciom polskie paszporty. Jako dzieci urodzone w UK i z brytyjskiego ojca nigdy nie potrzebowały polskiego paszportu, ale teraz unijny paszport może się dla nich okazać jedną z najcenniejszych rzeczy” - wyznała szczerze Polka. 

 

 

 

Miał zostać księdzem w Polsce, został szefem piekarni w Szkocji - poznajcie niezwykła historię Łukasza [wideo]

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK