NEWS

Półautomatyczny karabin maszynowy 3D w rękach ISIS? To niestety możliwe

Polish Express
Polish Express logo

Półautomatyczny karabin maszynowy 3D w rękach ISIS? To niestety możliwe

fot. Getty Images

Już wkrótce zwykły śmiertelnik będzie mógł wydrukować w drukarce 3D półautomatyczny karabin maszynowy. Informacje o tym, jak to zrobić, obiecał przekazać za pomocą internetu Cody Wilson – amerykański działacz na rzecz prawa do posiadania broni palnej. Informacje te mogą z łatwością trafić do terrorystów z ISIS.

O tym, że Cody Wilson ma zamiar ujawnić szczegóły techniczne pozwalające wydrukować w domowym zaciszu półautomatyczny karabin maszynowy, wiadomo już nie od dziś. Amerykański aktywista nadal jednak nie udostępnił tych informacji, bo, jak twierdzi, nie pozwalają mu na to jeszcze władze Stanów Zjednoczonych. - Przysięgam Wam, powodem, dla którego jeszcze tego nie zobaczyliście, jest to, że zostało to sztucznie opóźnione. Zademonstrowałbym Wam już to wcześniej, jeśli bym mógł – oznajmił dziennikarzowi DailyMail Wilson. Aktywista potwierdził jednak, że w zasadzie ma on gotowy do druku wzór półautomatycznego karabinu maszynowego AR-15, który wymaga jedynie dokupienia iglicy. Do wydrukowania karabinu wystarczy drukarka o wartości ok. 15 tys. funtów i powszechnie dostępne materiały, których koszt nie powinien przekroczyć 100 funtów.

O Codym Wilsonie zrobiło się już głośnio parę lat temu, w 2013 r., gdy aktywista wydrukował w drukarce 3D pistolet o nazwie Liberator. Dziennikarze Mail On Sunday, na podstawie informacji dostępnych w internecie, wydrukowali ten właśnie pistolet, a następnie wnieśli go na pokład pociągu Eurostar, przechodząc wcześniej rygorystyczną kontrolę, podobną do tej obowiązującej na lotniskach. Pistolet zawierał wyłącznie plastikowe elementy, a został on wydrukowany w zaledwie 36 godzin w drukarce 3D wartej 1700 funtów.

Wilson, który wzór na półautomatyczny karabin maszynowy chce internautom ujawnić do końca kwietnia 2016 r. i który jest jednocześnie założycielem organizacji Defense Distributed (organizacji non – profit upowszechniającej dostęp do broni) nie ma wątpliwości co do swojej działalności. W przeszłości Wilson tłumaczył drukowanie broni następująco: - Zdaję sobie sprawę z tego, że to narzędzie może zostać użyte w celu skrzywdzenia innych ludzi...to jest broń. Ale nie sądzę, żeby to był powód do tego, aby tego nie robić. Jednak eksperci ds. zwalczania terroryzmu mają w tym względzie całkowicie inne zdanie. Były żołnierz a obecnie ekspert ds. walki z terroryzmem Hamish de Bretton Gordon mówi na przykład, że tego typu broń może stanowić ogromne zagrożenie dla Wielkiej Brytanii, która jest potencjalnym celem terrorystów z ISIS. De Bretton Gordon nie ma też wątpliwości, że „osoba, która ujawnia takie rzeczy, jest kompletnie nieodpowiedzialna”, a jej czyn - „absolutnie szalony”.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK