BREAKING NEWS

Polak chciał zaoszczędzić na transporcie vana i spowodował wypadek - ZGINĘŁA Polka w ciąży

Polish Express
Polish Express logo

Polak chciał zaoszczędzić na transporcie vana i spowodował wypadek - ZGINĘŁA Polka w ciąży

Fot: Lincolnshire Police

Sprawcy wypadku samochodowego, w którym śmierć poniosła ciężarna Polka, usłyszeli swoje wyroki. Łukasz O. i Andy H. spędzą w więzieniu po trzy lata i dziewięć miesięcy.

Mężczyźni przed sądem Lincoln Crown Court przyznali się do stawianych im zarzutów dotyczących niebezpiecznej jazdy. Przypomnijmy, do rzeczonego wypadku doszło na drodze A17 w hrabstwie Lincolnshire, w sierpniu 2017 roku. Jak czytamy w relacji na portalu "The Daily Mail" 32-letni Polak kupił niesprawnego vana. Chcąc zaoszczędzić na jego transporcie, nie wynajął profesjonalnej usługi, tylko poprosił o pomoc swojego kolegę. 28-letni Andy H. zgodził się, choć nie powinien, bo... odebrano mu prawo jazdy.

Policja opublikowała zdjęcie kobiety, której ciało zostało znalezione w ogrodzie w zachodnim Londynie, to Sandra Zmijan

Aby zaoszczędzić 300 funtów panowie wzięli na hak ciężarówkę, ale po przejechaniu kilku kilometrów zauważyli, że coś jest nie tak. Okazało się, że w kupionym pojeździe nie działały hamulce. Jakby tego było mało, zamiast w takiej sytuacji jechać ostrożnie i powoli panowie pędzili z prędkością ponad 80 kilometrów na godzinę! Obecni w sądzie biegli uznali, że nie powinni przekraczać 24 km/h.

To było jak proszenie się o tragedię i, niestety, do rzeczonej tragedii doszło. Osobówka holująca vana uderzyła w Volkswagena Passata. Podróżowali w nim mieszkający w Bradford Polacy - 26-letnia Aneta Z. i jej mąż Kamil. Jechali, aby odwiedzić bliskich. Kobieta była w czwartym miesiącu ciąży. Do zdarzenia doszło na wysokości Leadenham. Polka zmarła w dwie godziny po przewiezieniu do szpitala.

 

 

Theresa May: Nie będzie przedterminowych wyborów, nie jest to w interesie kraju

Jej mąż przeżył, z wypadku wyszedł z niewielkimi obrażeniami, jednak po dziś dzień nie potrafi poradzić sobie ze stratą ukochanej. Podobnie jest z ich córeczką. Dziewczynka, która ma trzy latka, budzi się w nocy z płaczem i pyta o swoją mamę.

Dodajmy, że Łukasz O. uciekł z miejsca wypadku.

 

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK