BREAKING NEWS

Podsumowanie tygodnia: Co z tym Brexitem?

Polish Express
Polish Express logo

Podsumowanie tygodnia: Co z tym Brexitem?

Podczas gdy brytyjscy politycy są coraz bardziej podzieleni w kwestii Brexitu, Unia Europejska wykazuje niebywałą wręcz solidarność.

Najważniejszą informacją mijającego tygodnia jest fakt, że 29 marca Theresa May wprowadzi w życie Artykuł 50 Traktatu Lizbońskiego i wraz z tym Brexit się formalnie rozpocznie. Wraz z tą zapowiedzią premier May rozpocznie podróż po wszystkich zakątkach Wielkiej Brytanii. Jej podstawowym zadaniem będzie zapewnienie liderów poszczególnych krajów, że wynegocjuje "najlepszą umowę dla wszystkich".

Prawo do pobytu w UK uzależnione od posiadania ubezpieczenia zdrowotnego

Jakie jednak szanse na taką umowę ma "drużyna" brytyjska? Cóż... nie za wysokie. A wszystko przez to, że rząd uporczywie twierdzi, że wraz z opuszczeniem Unii Europejskiej Wielka Brytania opuści także Jednolity Rynek Europejski. Droga wybrana przez Londyn sprawiła, że zaczęły rosnąć niepokoje w Szkocji, której mieszkańcy opowiedzieli się za pozostaniem w Unii i to właśnie Szkoci są najbardziej niezadowoleni z zaistniałej sytuacji.

Zdecydowane odrzucenie przez premier May pomysłu na rozpisanie drugiego referendum niepodległościowego w Szkocji dodatkowo podgrzało atmosferę. "Kłócimy się tutaj o niepodległość. Krótko mówiąc Londyn uważa, że ma pełne prawo blokować demokratycznie wybrany rząd Szkocji oraz jego nadrzędne kompetencje" - powiedziała premier Szkocji Nicola Sturgeon.

Premier Theresa May ma także problem na własnym podwórku, w swoim gabinecie. Kanclerz Philip Hammond musiał odwołać swój kontrowersyjny plan podatkowy, ponieważ premier nie chciała drażnić zwolenników Brexitu. Po drugiej stronie kanału La Manche okazuje się, że 27 krajów Unii jest niezwykle wręcz zgodnych co do swojego stanowiska w sprawie Brexitu oraz tego, co chcą osiągnąć w rozmowach z Wielką Brytanią.

Jak brytyjski funt zareagował na ogłoszenie przez Theresę May daty Brexitu?

Wielka Brytania chciałaby zacząć rozmowy dotyczące kształtu umów handlowych, jednak Unia Europejska jest temu przeciwna dopóki Brytyjczycy nie zapłacą zaległości w wysokości 57 biliardów, żeby pokryć obecny budżet. Twarda postawa Brukseli sprawia, że już sam początek negocjacji może być ciężki.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK