ciekawostki

Po szifcie skocz po sajder do teskacza. Na Wyspach przed Ponglishem nie uciekniesz?

Polish ExpressPolish Express logo

Po szifcie skocz po sajder do teskacza. Na Wyspach przed Ponglishem nie uciekniesz?

Można się z niego śmiać, można z nim walczyć, ale na obczyźnie nie ma przed nim ucieczki. Mowa o Ponglishu - specyficznym języku, jakim posługują się polscy emigranci w Wielkiej Brytanii, mieszając, na karkołomne nieraz sposoby, polski i angielski.

Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii nie pracuje na zmiany, nie wyrabia nadgodzin ani nie prosi szefa o dzień wolny – pracuje na szifty, robi ołwertajmy i prosi o ofa (od ang. day off). Kiedy w końcu ulegnie sezonowej grypie, dzwoni w sprawie tzw. sika (czyt. s-i-ka), czyli mówi szefowi, że nie przyjdzie do pracy z powodu choroby (being sick).

W regularnych odstępach czasu dostaje pejslipa, czyli rodzaj czeku lub odcinek płacowy informujący o zarobku brutto i netto oraz odprowadzonym podatku, wyrażonych w miejscowej walucie - funach, funiach lub funciakach. Na zasłużony urlop, czyli holidej, można wybrać się do ojczyzny, pieszczotliwie nazywanej Polandią.

Po pracy polski emigrant wpadnie po zakupy do najbliższego teskacza (Tesco) lub jednego ze sklepów popularnej sieci Sainsbury’s, swojsko nazywanego sejnsburaczem, sejnsburakiem lub sejnsburasem. Wieczorem umówi się w pubie na pintę sajdera, czyli popularnego także nad Wisłą cydru. Jeśli jednak na ulicach panuje zbyt duży trafik, czyli ruch, a na trawelce (karcie miejskiej) nie ma już ani funta, może spędzić wieczór w domu, gdzie w towarzystwie przyjaciół wychyli kieliszek czegoś mocniejszego z pobliskiego ofjalsensa (sklepu monopolowego) lub zje tejkełeja, czyli danie na wynos z lokalu gdzieś obok.

Niezależnie od tego, czy mieszka się w Lądku Zdroju, Glasgowicach czy Edim (Londynie, Glasgow, Edynburgu), należy zapewnić sobie kąt do mieszkania. W tym celu szuka flata (ang. mieszkanie) w przyzwoitej dzielnicy i z odpowiednią liczbą bedrumów, czyli sypialni. Oprócz wysokości rentu (czynszu), standardu lokalu i jego lokalizacji ważne jest też, żeby landlord lub landlordka (właściciel lub właścicielka wynajmowanego mieszkania) był człowiekiem uczciwym i życzliwym.

Wśród nie tylko polskich emigrantów zdarzają się tzw. beneficiarze (i ich dzieci - beneficiątka), jak pejoratywnie określa się ludzi utrzymujących się z państwowych zasiłków (benefitów), którzy często mieszkają w kansil flatach (mieszkaniach komunalnych, od ang. council flat). Aby otrzymywać oferowane przez państwo świadczenia, trzeba najpierw złożyć wniosek, czyli klejm (claim), i wypełnić odpowiednie formularze, czyli formy (forms).

Ciekawym przypadkiem jest słowo „Polaczki”, które na ogół ma wymowę jednoznacznie pejoratywną i oznacza polskich emigrantów, którzy nie znają języka angielskiego, w miejscach publicznych zachowują się wulgarnie, kradną i urządzają burdy po pijanemu. Można też jednak znaleźć inne konteksty, np. blogi opowiadające o emigracyjnej rzeczywistości, gdzie słowo to używane jest przez Polaków na określenie samych siebie lub polskich znajomych raczej żartobliwie niż z pogardą.

Ponglish jest w życiu polskiego emigranta wszechobecny i dotyczy praktycznie wszystkich aspektów jego życia – ubioru, domu, posiłków, pracy, pieniędzy, edukacji, podróży itp. Posługują się nim głównie przedstawiciele nowej, przede wszystkim zarobkowej fali polskiej emigracji, która nasiliła się po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 r. – w przeciwieństwie do „starszej” Polonii brytyjskiej (powojennej i późniejszej), która starannie pielęgnuje kontakt z polską kulturą i językiem.

To nie tylko używanie angielskich słów, które w nowej rzeczywistości szybciej przychodzą do głowy niż ich polskie odpowiedniki, czy ich spolszczanie, ale też zmiany w wymowie, gramatyce, a nawet składni, czasem także nadawanie nowego znaczenia wyrazom funkcjonującym w polskim pod wpływem ich użycia w angielskim - podkreślają badacze języka.

Badacze wskazują, że nie wszyscy emigranci zaczynają przyswajać Ponglish z jednakową szybkością – proces ten postępuje tym wolniej, im bardziej są oni świadomi językowo i im żywotniejsze utrzymują kontakty intelektualne z Polską (czytają polskie gazety, książki, słuchają polskiego radia czy oglądają polską telewizję). Mimo to poloniści są zgodni - jest to proces raczej nieuchronny.
„Badania języka polonijnego w wielu krajach świata potwierdzają, że pojawienie się w języku polskich emigrantów elementów zapożyczonych i zniekształconych jest nieuniknione i zwiększa się w każdym (kolejnym) pokoleniu wraz ze zmniejszaniem się znajomości języka polskiego” – podkreśla Marta Piasecka, doktorantka w Instytucie Polonistyki Stosowanej UW.

„Z czasem, kiedy na co dzień w pracy rozmawiam po angielsku, automatycznie wpadają mi do głowy angielskie słowa. Kiedy rozmawiam z Polakiem, czasami zapominam, jak jest dane słowo po polsku albo nie potrafię szybko na nie wpaść, i wtedy wracam do angielskiego” – mówi 33-letnia Magda, przedszkolanka mieszkająca w Londynie od dziewięciu lat.

Ponglish polskich emigrantów w Wielkiej Brytanii nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Podobne językowe hybrydy, choć pewnie w mniejszym nasileniu, powstają też na skrzyżowaniu innych języków i to niekoniecznie w środowisku emigranckim. Jako przykłady można podać np. Franglaise czy Denglisch, jak zbiorczo nazywa się angielskie zapożyczenia we francuskim i niemieckim.

PAP/Media Polonijne

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Polskie MSZ zabrało głos w sprawie statusu Polaków w Wielkiej Brytanii po Brexicie

Polskie MSZ zabrało głos w sprawie statusu Polaków w Wielkiej Brytanii po Brexicie

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewnia Polaków mieszkających na Wyspach, że do końca okresu przejściowego po Brexicie czyli do stycznia 2021 roku zachowają oni swoje obecne prawa gwarantujące...

Farage boi się księcia Żylińskiego? Lider UKIP odpowiada Polakowi

Farage boi się księcia Żylińskiego? Lider UKIP odpowiada Polakowi

Lider UKIP Nigel Farage odpowiedział na propozycję pojedynku złożoną mu przez mieszkającego w Londynie polskiego księcia Jana Żylińskiego. „To imponująca broń. Ja nie posiadam podobnej, ale jestem pewien,...

fot. Youtube

Polak dostał szału – groził policjantom nożem i rozebrał się do naga! [wideo]

Jeden z naszych rodaków w Slough, z niewiadomych powodów, stanął po zewnętrznej stronie okna i zaczął grozić ludziom nożem. Na miejsce szybko przyjechali policjanci, ale i oni przez dłuższą chwilę nie...

"Days of Poland" - największy festiwal dla Polaków w Londynie już w maju!

"Days of Poland" - największy festiwal dla Polaków w Londynie już w maju!

Mnóstwo dobrej zabawy na świeżym powietrzu, koncerty, atrakcje dla dzieci - tak właśnie będzie wyglądał zaplanowany na 4 maja 2014 roku festiwal "Days of Poland". O tym, jak narodził się pomysł tej niezwykłej...

Dwójka Polaków zaginęła na Wyspach. Pomóż ich odnaleźć!

Dwójka Polaków zaginęła na Wyspach. Pomóż ich odnaleźć!

29-letni Mateusz Kozak ma 186 cm wzrostu i niebieskie oczy. Ostatnio widziany był w Rochester. Zaginął 20 listopada 2012 roku. 31-letni Łukasz Nowak ma 173 cm wzrostu i zielone oczy. Ostatnio widziany...

Temat numeru: Brexit rusza, Polacy na lodzie

Temat numeru: Brexit rusza, Polacy na lodzie

Jeszcze nie tak dawno brytyjska premier Theresa May zapewniała solennie Polaków, że ci pracujący i mieszkający na Wyspach nie muszą się obawiać Brexitu. A inni politycy dodawali, że brytyjski rząd uznaje...

Koniec zasiłków dla bezrobotnych Polaków? Jobcentre już rozsyła listy

Koniec zasiłków dla bezrobotnych Polaków? Jobcentre już rozsyła listy

Mieszkający w Liverpoolu Polacy zaczęli otrzymywać z Jobcentre listy informujące o tym, jak długo mogą jeszcze otrzymywać zasiłek dla bezrobotnych, oraz zapowiadające „weryfikację” zdolności do podjęcia...

Polacy uratują brytyjskie kościoły?

Polacy uratują brytyjskie kościoły?

Napływ chrześcijan z Polski i Rumunii ma znaczący wpływ na kondycję angielskich kościołów – wynika z badań prowadzonych w ramach drugiej edycji projektu Church Statistics. W badaniach prowadzonych w połowie...

Telewizja Al Jazeera poszukuje imigrantów - w tym Polaków - do reportażu na temat Brexitu!

Telewizja Al Jazeera poszukuje imigrantów - w tym Polaków - do reportażu na temat Brexitu!

Telewizja Al Jazeera zwróciła się do portalu Polish Express z prośbą o zamieszczenie ogłoszenia skierowanego do Polaków na Wyspach. Oto jego treść:

Zaginął Przemek z Londynu. Rozpoznajesz go?

Zaginął Przemek z Londynu. Rozpoznajesz go?

W Londynie zaginął Przemysław Łukasz Spaliński. Zaginiony ma 32 lata, 172 cm wzrostu i niebieskie oczy. Zaginął 14 września 2014 roku. W dniu zaginięcia ubrany był w dżinsy, bluzę i obuwie sportowe. Ktokolwiek...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK